Christina Chang opowiedziała o kulisach powstawania fabuły w odcinku „Heated Rivalry”, odnosząc się do jednej z kluczowych scen i reakcji Yuny na ujawnienie romansu między Shane’em a Ilyą. Aktorka podkreśliła, że twórcom zależało przede wszystkim na autentyczności emocji i zaskoczeniu bohaterki.
– Chodziło o to, żeby to była prawdziwa niespodzianka dla Yuny. Postanowiliśmy rozwiązać to w taki sposób, że David nic jej nie mówi – wyjaśniła Chang. – Wraca do domu, a my po prostu siadamy na kanapie, żeby coś obejrzeć. Wydaje się, że w końcu powie nam, co widział, ale zanim do tego dochodzi – niemal po to, żeby „zatamować krwawienie” – chłopcy pojawiają się kilka minut później.
Jak dodała, takie rozwiązanie pozwoliło zbudować napięcie i sprawić, że moment konfrontacji wybrzmiał mocniej. – Dlatego zainscenizowaliśmy tę scenę tak, jakby Yuna naprawdę nic nie wiedziała – podsumowała aktorka.
Według Chang ten zabieg narracyjny sprawił, że reakcja Yuny była bardziej naturalna i emocjonalna, a widzowie mogli wraz z nią przeżyć szok i dezorientację wynikające z nagłego ujawnienia relacji Shane’a i Ilyi.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz