W czerwcu 2013 roku, nieco ponad rok po powrocie Władimira Putina na Kreml po symbolicznej kadencji na stanowisku premiera, Rosja przyjęła pierwszą ustawę zakazującą rozpowszechniania „propagandy nietradycyjnych relacji seksualnych”. Od czasu rozpoczęcia pełnoskalowej inwazji na Ukrainę w lutym 2022 roku restrykcje te zostały jeszcze bardziej zaostrzone. Władze ogłosiły nieistniejący „międzynarodowy ruch LGBT” organizacją ekstremistyczną, a następnie rozpoczęły serię nalotów na kluby przyjazne osobom LGBT oraz wydawnictwa.
Cenzura objęła także serwisy streamingowe – nawet te, które słyną z udostępniania pirackich kopii popularnych zachodnich filmów i seriali. Jak poinformował 13 stycznia niezależny portal We Can Explain, rosyjscy widzowie oglądający przedostatni odcinek serialu Stranger Things zetknęli się z fabułą, której sens został znacząco zmieniony w imię kremlowskiej walki o „tradycyjne wartości”.
Jak wyjaśnia We Can Explain, rosyjskie pirackie platformy, takie jak RuTube czy VK Video, opublikowały finałowe odcinki kultowego serialu z dubbingiem wykonanym przez tych samych lektorów, którzy pracowali przy nim przed wycofaniem się Netflixa z Rosji. Wersje te zostały jednak ocenzurowane – usunięto jeden z kluczowych wątków rozwijanych przez osiem lat.
Chodzi o scenę, w której bohater Will Byers przyznaje, że jest gejem. W oryginalnej wersji jego coming out – wyrażony słowami „Nie lubię dziewczyn” – stanowi ważny moment w procesie odnajdywania własnej tożsamości i przezwyciężania lęku przed odrzuceniem przez przyjaciół i rodzinę. W rosyjskiej wersji dialog ten został zmieniony na: „Nie chcę się zakochać”. W efekcie, z powodu cenzury LGBT, kluczowe wątki dotyczące dwóch głównych bohaterów pozostały niewyjaśnione.
Mimo ingerencji, wielu rosyjskich widzów szybko zorientowało się, że z odcinkiem „coś jest nie tak”. Jak zauważa We Can Explain, komentarze na RuTube i VK Video pokazują, że odbiorcy dobrze znają oryginalną scenę: „Po prostu pogrzebaliście jeden z najważniejszych momentów i sensów tej historii swoim tłumaczeniem. Lepiej było wyciąć cały odcinek” – pisał jeden z komentujących.
Nie jest to pierwszy przypadek cenzurowania Stranger Things w Rosji. W grudniu piracka wersja piątego sezonu serialu była wyświetlana w rosyjskich kinach. Jak informował niezależny portal Verstka, usunięto wówczas sceny przedstawiające relację między dwiema kobietami – Robin Buckley i Vickie Dunn – w tym ich pocałunek.
Wpływ anty-LGBT-owskiego ustawodawstwa Kremla na rosyjską popkulturę i branże związane z tematyką seksualności był przedmiotem szerszej analizy przeprowadzonej w ubiegłym roku przez portal *The Insider*. Przypadek Stranger Things pokazuje jednak dobitnie, że nawet pirackie treści nie są w Rosji wolne od ideologicznej cenzury.
źródło The Insider

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz