piątek, 30 stycznia 2026

Jake Eldridge przerwał karierę futbolową. Były zawodnik NCAA mówi o stresie, ukrywaniu orientacji i poważnych problemach zdrowotnych

Jake Eldridge, były zawodnik futbolu amerykańskiego na poziomie Division I, otwarcie opowiedział o powodach zakończenia kariery sportowej. 21-latek przyznał, że lata ukrywania swojej orientacji seksualnej oraz ogromna presja związana z grą na najwyższym poziomie doprowadziły u niego do poważnych problemów zdrowotnych.

Eldridge rozpoczął przygodę z futbolem po przeprowadzce z Kalifornii do Teksasu. Specjalizował się jako long snapper i szybko trafił do elitarnego systemu szkoleniowego – uczestniczył w prestiżowych obozach w całych Stanach Zjednoczonych, a następnie dostał się do IMG Academy w Bradenton na Florydzie, jednej z najbardziej znanych szkół przygotowujących zawodników do futbolu uniwersyteckiego.

Choć – jak sam mówi – wiedział, że jest gejem od bardzo młodego wieku, futbol przez lata zajmował w jego życiu absolutnie centralne miejsce.
„Futbol stał się czymś, co zepchnęło wszystko inne na bok” – powiedział w rozmowie z magazynem People.

Po wcześniejszym ukończeniu szkoły średniej Eldridge zobowiązał się do gry na Rutgers University, dołączając jako freshman do zespołu występującego w konferencji Big Ten. Spełnienie sportowych ambicji zbiegło się jednak z nasileniem presji, by pozostać w ukryciu. W drużynie zaczęły krążyć spekulacje na temat jego orientacji.

„Mój współlokator wracał i mówił mi, że ludzie pytają, czy jestem gejem. Moim największym strachem nie było samo to, że ktoś się dowie – tylko że dowiedzą się, zanim będę na to gotowy” – wspominał.

Eldridge był już wówczas wyoutowany przed rodzicami, którzy – jak podkreśla – okazali mu pełne wsparcie. W środowisku futbolowym obawiał się jednak, że coming out mógłby zagrozić jego stypendium i pozycji w zespole.

Presja i brak przestrzeni na radzenie sobie ze stresem zaczęły odbijać się na jego zdrowiu. W listopadzie, pod koniec pierwszego sezonu na Rutgers, trafił do szpitala na trzy dni z powodu wrzodziejącego zapalenia jelita grubego – choroby autoimmunologicznej. Lekarze wskazali stres jako jeden z głównych czynników wyzwalających.

„To był stres związany z ukrywaniem się” – powiedział Eldridge. – „Codzienne udawanie kogoś, kim nie jestem, przez lata. Od dawna mówiłem, że to mnie wyniszcza. A potem moje ciało w końcu to potwierdziło”.

Po hospitalizacji uczelnia zaproponowała mu transfer lub zakończenie kariery ze względów medycznych przy zachowaniu stypendium. Eldridge zdecydował się odejść.
„Nie wahałem się ani chwili. To był koniec” – przyznał.

Później przeprowadził się do Nowego Jorku i w 2024 roku publicznie dokonał coming outu w National Coming Out Day. Dziś mówi, że chce, by jego historia była sygnałem dla innych sportowców, że zdrowie psychiczne i fizyczne powinno być ważniejsze niż presja wyników.

Jak podkreśla, każdy powinien mieć prawo do coming outu na własnych warunkach – i we własnym czasie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz