Pierwszym skórzanym elementem w życiu Jasona Elliotta była prosta czarna koszula, podarowana mu na Boże Narodzenie przez mamę. Wtedy jeszcze nie przypuszczał, że kilka lat później zostanie zdobywcą tytułu Mr. Mid-Atlantic Leather 2025. Jego przygoda z kulturą Leather zaczęła się w 2019 roku, gdy po raz pierwszy trafił na Mid-Atlantic Leather Weekend w Waszyngtonie. Widok setek leathermanów sprawił, że poczuł, iż wreszcie jest „u siebie”. Od tego momentu społeczność Leather stała się ważną częścią jego tożsamości i życia.
Elliott, pochodzący z konserwatywnej, religijnej rodziny z Wirginii, długo zmagał się z konfliktem między wiarą a swoją orientacją. Odrzucenie przez wspólnotę kościelną było bolesnym doświadczeniem, ale ogromnym wsparciem okazała się jego matka, która wybrała miłość i zrozumienie. Dziś Jason otwarcie mówi o emocjach, nie wstydzi się łez i podkreśla, jak ważna jest autentyczność. Zawodowo działa jako edukator zdrowia seksualnego oraz dyrektor organizacji Out and About w Charlottesville, wspierającej lokalną społeczność LGBTQ+ i prowadzącej działania profilaktyczne związane z HIV.
Rok panowania jako Mr. Mid-Atlantic Leather 2025 był dla Elliotta niezwykle intensywny. Wystąpił na niemal stu wydarzeniach w USA i Europie, poznając różnorodność tradycji Leather i budując międzynarodowe relacje. Dla niego Leather to nie sztywne reguły, lecz serce, pasja i poczucie wspólnoty. Jak sam podkreśla, najważniejsze jest to, by każdy mógł wyrażać siebie w sposób, który daje mu siłę i poczucie dumy.
Cały wywiad na Metroweekly
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz