czwartek, 29 stycznia 2026

Film „Pillion” z mocnym queerowym akcentem wśród nominacji do BAFTA. Krytycy mówią o przełomie

Film Pillion, opowiadający historię miłości pomiędzy dominującym motocyklistą Rayem (Alexander Skarsgård) a jego uległym partnerem Colinem (Harry Melling), zdobył aż trzy nominacje do tegorocznych nagród BAFTA. Produkcja została wyróżniona w kategoriach: Najlepszy Film Brytyjski, Najlepszy Debiut Brytyjskiego Scenarzysty, Reżysera lub Producenta oraz Najlepszy Scenariusz Adaptowany.

Szczególne znaczenie mają dwie ostatnie nominacje – w przypadku zwycięstwa statuetka trafiłaby do otwarcie gejowskiego reżysera Harry’ego Lightona, dla którego Pillion jest pełnometrażowym debiutem. Film powstał na podstawie powieści Box Hill autorstwa Adama Marsa-Jonesa. Lighton został również wymieniony w kategorii Najlepszego Filmu Brytyjskiego wraz z producentami: Emmą Norton, Lee Groombridgem, Edem Guineyem i Andrew Lowe’em.

Podczas uroczystego pokazu galowego twórcy i obsada – w tym Melling, Lighton i Skarsgård – pojawili się w towarzystwie członków gejowskiego klubu motocyklowego, co podkreśliło silne związki filmu z queerową subkulturą oraz autentyczność przedstawionego świata.

Queerowa reprezentacja była widoczna także w innych kategoriach. Nominację za dźwięk otrzymał film Warfare, w którym występuje m.in. Kit Connor, znany z serialu Heartstopper. Ethan Hawke został nominowany w kategorii Najlepszy Aktor Pierwszoplanowy za rolę tekściarza Lorenza Harta w filmie Blue Moon. Hart jest powszechnie uznawany przez historyków za osobę homoseksualną, mimo że w trakcie życia oświadczał się kobietom.

W kategorii filmu animowanego nominację zdobył Adrian Molina, queerowy twórca współreżyserujący produkcję Pixara Elio. Po premierze pojawiły się doniesienia, że tytułowy bohater był pierwotnie napisany jako postać wyraźnie „queer-coded”, choć część tych elementów została później złagodzona.

Zestawienie tegorocznych nominacji BAFTA wielu komentatorów odczytuje jako sygnał zmiany. Mogą one stanowić odpowiedź na wieloletnią krytykę największych nagród filmowych, które bywały ironicznie określane przez krytyków jako „zbyt heteronormatywne”. W tym roku obecność queerowych twórców, historii i perspektyw jest wyraźniejsza niż kiedykolwiek wcześniej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz