Miłość Nie Wyklucza: Ireneusza Kamińskiego opublikował na łamach Wirtualnej Polski, dotyczący wyroku TSUE, spotyka się z ostrą krytyką jako przykład „homofobii w białych rękawiczkach” i wyniosłego oświeconego centryzmu. Autor opinii konsekwentnie podważa realność i rangę małżeństw jednopłciowych, używając określeń takich jak „tzw. małżeństwo” czy „konstrukt”, a także bagatelizując znaczenie neutralnego języka prawnego.
Kamiński krytykuje działania Ministerstwa Cyfryzacji i sugeruje, że zagraniczne śluby par jednopłciowych powinny być w Polsce traktowane jedynie jako „umowy o wspólnym pożyciu”, co de facto oznaczałoby odebranie im statusu małżeństwa. Zmiany prawne określa jako potencjalnie „patologiczne”, strasząc „efektem kuli śniegowej” prowadzącym m.in. do adopcji dzieci.
Miłość Nie Wyklucza polemizuje zwracają uwagę na oderwanie Kamińskiego od realnego życia osób LGBT+ oraz na fakt, że takie stanowisko prezentuje były sędzia ETPCz i działacz środowiska praw człowieka. Ich zdaniem postulowana „powolność” zmian i apel o brak „kontrowersji” ignorują dekady walki o podstawową równość i godność. Uznają za bardziej szkodliwy niż otwarta homofobia, bo podkopujący prawa osób LGBT+ z pozycji autorytetu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz