Nazwisko Marcusa McNeilla coraz częściej pojawia się w mediach i wśród fanów branży dla dorosłych. Model właśnie zbliża się do trzech lat aktywnej kariery i – jak sam podkreśla – nie ma zamiaru w najbliższym czasie znikać ze sceny.
Podczas nagrań w domu produkcyjnym Carnal Media McNeill zdradził w rozmowie z PRIDE, jak długo widzi siebie w tej branży.„Zamierzam robić to jeszcze przez jakiś czas. Mam nadzieję, że tak długo, jak się da. Daję sobie kolejne trzy lata. To solidny okres. A pięć lat? Też byłbym zadowolony” – powiedział.
Dla McNeilla wejście do świata dorosłej rozrywki nie było chłodno zaplanowaną decyzją biznesową, lecz odpowiedzią na trudny moment w życiu. Artysta otwarcie mówi o problemach osobistych i zawodowych, z którymi się zmagał.
„Nie wiem, czy to była odwaga, raczej desperacja. Przez jakiś czas zmagałem się z uzależnieniem od seksu. Studiowałem, ale nie byłem w stanie tego dalej ciągnąć. Zrobiłem przerwę i zacząłem pracować jako escort na pełen etat” – wyznał.
Podobnie jak wielu innych performerów, McNeill z czasem zaczął szukać bezpieczniejszej i bardziej stabilnej alternatywy. Branża tworzenia treści dla dorosłych okazała się dla niego takim właśnie rozwiązaniem.
Decyzja o rozpoczęciu kariery w produkcjach erotycznych była dla niego momentem przełomowym.„Nie mogłem już dłużej pracować jako escort. Zacząłem pracować nad sobą, nabrałem pewności siebie i w końcu postanowiłem spróbować. Żyje się tylko raz. Jesteśmy na tej ziemi tylko raz. Po prostu spróbuj. Co najgorszego może się stać?” – mówi McNeill.
Od tamtej pory jego kariera nabrała tempa, a on sam stał się rozpoznawalną postacią w branży. Dziś podkreśla, że kluczowe były praca nad sobą, świadome decyzje i gotowość do zmiany.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz