czwartek, 19 lutego 2026

Śledztwo w sprawie sędziego Pascala Kaisera: możliwe sfingowanie napaści i pogróżek


Skandal wokół niemieckiego arbitra. Prokuratura bada możliwą mistyfikację. 

Prokuratura w Kolonii wszczęła śledztwo przeciwko sędziemu Kaiserowi po tym, jak pojawiły się podejrzenia, że rzekome pobicie i pogróżki na tle homofobicznym mogły zostać sfabrykowane.
Arbiter po raz pierwszy trafił na czołówki niemieckich mediów pod koniec stycznia, gdy podczas meczu  z VfL Wolfsburg oświadczył się swojemu partnerowi. Para przebywała na stadionie jako kibice spotkania Bundesliga.

Kilka dni później nazwisko sędziego ponownie pojawiło się w mediach. Kaiser poinformował, że został pobity przed swoim domem przez nieznanych sprawców, a wcześniej miał otrzymywać pogróżki związane ze swoją orientacją seksualną. Sprawą zajęła się prokuratura w Kolonii.

Jak podaje dziennik „Tagesspiegel”, ustalenia śledczych okazały się zaskakujące. Już po kilku dniach wszczęto postępowanie przeciwko samemu Kaiserowi pod zarzutem składania fałszywych zeznań. Według śledczych pogróżki mogły zostać sfabrykowane przez sędziego lub jego partnera, a rzekomy atak – starannie upozorowany. Równolegle działania prowadzi policja.

W międzyczasie w przestrzeni medialnej zaczęły pojawiać się informacje o wcześniejszych kontrowersjach z udziałem arbitra, w tym zarzutach dotyczących domniemanych kradzieży w przeszłości.

Kaiser dotąd prowadził mecze w niższych klasach rozgrywkowych w Niemczech. Po najnowszych doniesieniach jego dalsza kariera sędziowska stoi pod dużym znakiem zapytania. Śledztwo w sprawie wciąż trwa.

źródło queer.de

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz