niedziela, 8 lutego 2026

Jeremy Greer przechodzi do historii. Męski cheerleader Patriots błyszczy przed Super Bowl

Gdy New England Patriots zmierzą się z Seattle Seahawks w tegorocznym Super Bowl, kibice zobaczą na boisku nie tylko elitarnych futbolistów. Jedną z najbardziej komentowanych postaci wydarzenia będzie także Jeremy Greer (he/they) – jedyny obecnie mężczyzna w składzie cheerleaderek i cheerleaderów Patriots, który właśnie stał się wiralem dzięki swojemu występowi podczas zwycięskiego meczu play-off przeciwko Los Angeles Chargers.

Nagrania z jego tańca obiegły media społecznościowe, a reakcje fanów były jednoznaczne: entuzjazm, zachwyt i ogromne wsparcie. Teraz Greer przygotowuje się do kolejnego wielkiego momentu – występu podczas Super Bowl, jednego z największych wydarzeń sportowych na świecie.

Jeremy Greer pochodzi z okolic Houston w Teksasie. Tańczyć zaczął już w wieku 8 lat, a jako nastolatek kształcił się w prestiżowej High School for the Performing and Visual Arts oraz Houston Metropolitan Dance Center. Później ukończył kierunek tańca klasycznego i współczesnego na Texas Christian University, konsekwentnie rozwijając swoją karierę, aż trafił do zespołu Patriots.

Drużyna z Nowej Anglii zaczęła rekrutować męskich cheerleaderów w 2019 roku, kiedy do składu dołączyli Driss Dallahi i Steven Sonntag. Dziś Dallahi pełni funkcję menedżera zespołu cheerleaderskiego Patriots i – jak podkreśla Greer – stał się dla niego ogromną inspiracją.

Nigdy nie myślałem, że to w ogóle jest możliwe – mówił Greer w rozmowie z NBC Boston. – Zyskałem pewność siebie i zupełnie nowe spojrzenie na taniec. Chcę być takim pionierem dla innych, jakim Driss był dla mnie.

Greer otwarcie mówi także o swojej tożsamości i drodze coming outu, którą opisał wcześniej na własnej stronie internetowej. Podkreśla, że chce być „modelem możliwości” dla młodszych osób, które być może dziś nie widzą dla siebie miejsca w sporcie czy tańcu.

Ostatecznie jestem tancerzem i osobą queer. Jeśli mogę sprawić, że życie innych w podobnej sytuacji stanie się choć trochę łatwiejsze, zrobię to – pisał. – Może mój taniec stanie się formą aktywizmu. Jedno wiem na pewno: nie tak łatwo będzie mnie uciszyć.

Mimo pojedynczych negatywnych komentarzy, Greer podkreśla, że pozytywne reakcje zdecydowanie przeważają. – Na jedną złą opinię przypadają trzy dobre. To sprawia, że wszystko ma jeszcze większy sens – mówił w wywiadzie dla lokalnych mediów.

Występ Greera w Super Bowl wpisze się w krótką, ale znaczącą historię męskich cheerleaderów na tej scenie. W 2019 roku Quinton Peron i Napoleon Jinnies z Los Angeles Rams jako pierwsi mężczyźni wystąpili podczas finału NFL. Dziś Greer kontynuuje tę drogę, pokazując, że sport, taniec i widoczność osób LGBTQ+ mogą iść w parze – na największej scenie, jaką można sobie wyobrazić.

źródło Outsports

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz