Amerykański panczenista Conor McDermott-Mostowy przeszedł do historii podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan 2026, zostając pierwszym otwarcie homoseksualnym mężczyzną rywalizującym w olimpijskim łyżwiarstwie szybkim.
Zawodnik z Waszyngtonu wystartował w biegu na 1000 metrów. Choć nie stanął na podium – po wolniejszym starcie tracił pół sekundy do lidera – ukończył rywalizację w pierwszej dziesiątce. W klasyfikacji Amerykanów był drugi, ustępując jedynie złotemu medaliście Jordan Stolz.
„Największy zaszczyt w moim życiu”
Przed olimpijskim debiutem McDermott-Mostowy napisał w mediach społecznościowych:
„Od dziewięciu lat noszę barwy Stanów Zjednoczonych, ale dopiero teraz mogę założyć je na największej scenie świata – igrzyskach olimpijskich! Reprezentowanie mojego kraju i mojej społeczności to największy zaszczyt w moim życiu”.
Podkreślił również, że bez względu na wynik czuje ogromną dumę – zarówno z powodu zakwalifikowania się do kadry po nieudanej próbie cztery lata wcześniej, jak i z faktu, że jest pierwszym i jedynym otwarcie gejem w łyżwiarstwie szybkim oraz jedynym w tym roku w reprezentacji USA.
Symbol wsparcia
W swoim wpisie opublikował zdjęcie z mistrzostw kwalifikacyjnych, na którym ma na szyi srebrny naszyjnik z zawieszką w kolorach tęczy. Jak potwierdził później, nosi go codziennie od około pięciu lat – także podczas startu olimpijskiego w Mediolanie.
Biżuteria została zaprojektowana przez szwedzką projektantkę Efva Attling i pierwotnie powstała dla piłkarza występującego na mundialu w 2018 roku w Rosji.
Dla McDermott-Mostowy’ego olimpijski występ to nie tylko sportowe osiągnięcie, lecz także symbol widoczności i reprezentacji – zarówno dla amerykańskiej drużyny, jak i społeczności LGBTQ w świecie sportu.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz