Czołowi nowojorscy politycy, w tym Zohran Mamdani, lider większości w Senacie USA Chuck Schumer oraz członkowie Rady Miasta Nowego Jorku, domagają się od National Park Service przywrócenia tęczowej flagi tęczowy na terenie Stonewall National Monument. Decyzja o jej usunięciu, podjęta przez administrację Donalda Trumpa, wywołała gwałtowną reakcję środowisk LGBTQ+, lokalnych władz oraz ogólnokrajowych organizacji praw obywatelskich.
We wtorek po południu w Christopher Park, tuż obok Stonewall Inn na Manhattanie, zaplanowano protest. Wydarzenie, reklamowane jako wspólny wiec w obronie „naszej flagi, naszego parku i naszej historii”, ma być odpowiedzią na decyzję władz federalnych, która dla wielu jest próbą ograniczenia sposobu opowiadania queerowej historii na terenach należących do państwa.
Usunięcie flagi odbyło się bez zapowiedzi i bez oficjalnej ceremonii. Brak symbolu, który przez lata był stałym elementem przestrzeni wokół Stonewall, został jednak szybko zauważony przez społeczność. Dla aktywistów była to nie tylko zmiana estetyczna, lecz prowokacja w miejscu, które od dekad jest symbolem walki o prawa osób LGBTQ+.
Stonewall to coś więcej niż zabytek. To punkt zwrotny w historii ruchu na rzecz praw osób LGBTQ+. W czerwcu 1969 roku bywalcy Stonewall Inn sprzeciwili się policyjnej obławie, co doprowadziło do kilku dni zamieszek i zapoczątkowało nowoczesny ruch emancypacyjny. W 2016 roku okolica została uznana za narodowy pomnik, a tęczowa flaga stała się widocznym znakiem przynależności tego miejsca do społeczności, która nadała mu znaczenie.
Administracja Trumpa tłumaczy decyzję względami proceduralnymi. W oświadczeniu biura sekretarza spraw wewnętrznych Douga Burguma podkreślono, że od dziesięcioleci obowiązują federalne zasady dotyczące flag wywieszanych na nieruchomościach rządowych. Zgodnie z nimi na masztach zarządzanych przez National Park Service mogą powiewać wyłącznie flaga USA oraz inne flagi zatwierdzone przez Kongres lub odpowiednie departamenty, z nielicznymi wyjątkami. Władze zapewniają jednocześnie, że Stonewall National Monument nadal będzie upamiętniać swoje historyczne znaczenie poprzez wystawy i programy edukacyjne.
Krytycy wskazują jednak, że sprawa flagi wpisuje się w szerszą strategię Białego Domu dotyczącą „przedefiniowania” historii. W styczniu 2025 roku, w dniu inauguracji, Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze usuwające osoby transpłciowe i niebinarne z federalnego systemu uznania. W marcu ogłoszono kolejne rozporządzenie – „Przywracanie prawdy i zdrowego rozsądku w amerykańskiej historii” – które nakazuje przegląd pomników, muzeów i ekspozycji pod kątem bardziej „patriotycznej” i „jednoczącej” narracji.
Dla wielu działaczy i polityków w Nowym Jorku usunięcie tęczowej flagi ze Stonewall nie jest więc neutralnym aktem administracyjnym, lecz symbolicznym krokiem w stronę wymazywania niewygodnych fragmentów historii. Zapowiedziany protest ma przypomnieć, że Stonewall nigdy nie było miejscem cichej zgody – i że spór o pamięć i symbole wciąż trwa.
źródło The Advocate Magazine

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz