sobota, 7 lutego 2026

Gus Kenworthy zaprotestował w niekonwencjonalny sposób


Gus Kenworthy, brytyjski narciarz dowolny i znany działacz na rzecz praw osób LGBTQ+, ponownie zwrócił na siebie uwagę świata — tym razem poprzez kontrowersyjny protest przeciwko amerykańskiej agencji ICE (Immigration and Customs Enforcement).

Podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich sportowiec reprezentujący Team GB opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie, na którym oddaje mocz w śniegu, „pisząc” w ten sposób hasło „f**k ICE”. Gest miał być wyrazem sprzeciwu wobec zaostrzonych działań amerykańskich służb imigracyjnych i polityki migracyjnej Stanów Zjednoczonych.

Kenworthy, który używa zaimków he/him/his, od lat otwarcie angażuje się politycznie i społecznie. W przeszłości wielokrotnie krytykował ICE za deportacje, rozdzielanie rodzin i traktowanie migrantów, a także wykorzystywał duże wydarzenia sportowe jako platformę do nagłaśniania tych problemów.

Choć forma protestu wywołała mieszane reakcje — od wsparcia po ostrą krytykę — sam sportowiec nie po raz pierwszy pokazuje, że nie boi się prowokacji, jeśli uważa ją za skuteczne narzędzie zwrócenia uwagi opinii publicznej. Jego wpis szybko obiegł internet, szczególnie w środowiskach aktywistycznych i LGBTQ+.

Dla wielu fanów Kenworthy pozostaje symbolem sportowca, który łączy karierę na najwyższym poziomie z bezkompromisowym aktywizmem, nawet jeśli oznacza to łamanie konwenansów. Jak pokazuje ta sytuacja, granica między sportem a polityką wciąż bywa cienka — zwłaszcza wtedy, gdy zawodnicy decydują się mówić głośno o sprawach, które uważają za fundamentalne.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz