piątek, 13 lutego 2026

Historyczny start Elis Lundholm na zimowych igrzyskach

23-letni szwedzki narciarz po muldach Elis Lundholm wycofał się z rywalizacji po lekkim potknięciu na mecie swojego olimpijskiego przejazdu. Nie zdobył medalu, ale i tak zapisał się w historii jako pierwszy otwarcie transpłciowy sportowiec, który wystąpił w Zimowych Igrzyskach Olimpijskich.

Lundholm startuje w konkurencji kobiet. Przy urodzeniu nadano mu płeć żeńską, jednak od lat identyfikuje się jako mężczyzna. Nie zmienił jeszcze formalnie oznaczenia płci ani nie przeszedł leczenia afirmującego płeć. Zgodnie z obowiązującymi przepisami został nominowany do kobiecej reprezentacji przez Szwedzki Komitet Olimpijski.

„Naturalnie wywołało pytania”

Nominacja – jak przyznał dyrektor sportowy Robert Hansson w rozmowie ze „Sweden Herald” – „naturalnie wywołała pytania”. Po wyjaśnieniach w środowisku sportowym reakcje miały być jednak spokojne i pełne zrozumienia.

– W naszym sporcie było to niezwykle proste. Jestem bardzo zadowolony z postawy – powiedział Hansson.

Zgodnie ze stanowiskiem Międzynarodowy Komitet Olimpijski, Lundholm startuje w kategorii odpowiadającej jego płci przypisanej przy urodzeniu, co – w świetle obecnych regulacji – nie budzi formalnych zastrzeżeń.

Kontrast wobec wcześniejszych kontrowersji

Występ Szweda stanowi wyraźny kontrast wobec głośnej debaty wokół Imane Khelif podczas Letnich Igrzysk Olimpijskich w Paryżu. W tamtym przypadku dyskusja koncentrowała się na kwestiach testów płci i tożsamości płciowej, wywołując międzynarodowe kontrowersje.

Nowa przewodnicząca MKOl, Kirsty Coventry, zapowiedziała powołanie grupy roboczej ds. „ochrony kategorii kobiet”. W przestrzeni publicznej pojawiły się propozycje zaostrzenia zasad udziału osób transpłciowych w rywalizacji sportowej.

W przypadku Lundholma sytuacja jest jednak inna – z biologicznego i regulaminowego punktu widzenia jego start w kategorii kobiet mieści się w obowiązujących ramach.

Spokojna reakcja środowiska

Sam zawodnik podkreślał, że koncentruje się na sporcie. Po drugiej próbie kwalifikacyjnej, która nie dała mu awansu do finału (ostatecznie zajął 25. miejsce), powiedział Niemieckiej Agencji Prasowej, że cieszy się z możliwości startu w igrzyskach.

– Nie zwracałem zbytniej uwagi na to, co pisano. Cieszę się, że mogę tu być – mówił.

W Livigno Aerials and Moguls Park nie odnotowano otwarcie negatywnych reakcji.

Lundholma wspierała rodzina – brat i rodzice obserwowali zawody z trybun, świętując jego olimpijski debiut.

Austriacka zawodniczka Katharina Ramsauer przyznała, że środowisko nie było szczegółowo informowane o sprawie, ale zaznaczyła, że należy szukać rozwiązań sprawiedliwych i niedyskryminujących.

Sport i symbol

Lundholm unika jednoznacznych deklaracji, czy jego start ma wymiar symboliczny dla społeczności transpłciowej. – Nie myślałem o tym. Wiele osób to podchwyciło – stwierdził.

Choć jego olimpijski debiut nie zakończył się finałem, przed nim jeszcze start w konkurencji Dual Moguls. – Chcę się tam jeszcze bardziej rozwijać – zapowiedział.

Jego występ już teraz wywołuje dyskusję wykraczającą poza samą rywalizację sportową, stając się elementem szerszej debaty o zasadach uczestnictwa i równości w sporcie wyczynowym.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz