niedziela, 10 lipca 2016

LGBT wspólnota w Orlando po masakrze


National Geographic pokazał, jak społeczność LGBT w Orlando żyje dziś po masakrze na klub Pulse.

Melody Rowell dziennikarka piszę Pulse nie tylko był spotkań społeczności LGBT w Orlando ale w noc masakry odbywał się impreza Latino Night. Przez to ponad 90 proc ofiar są to z pochodzenia latynoskiego. Masakra na klub w Orlando był nie tylko największą masakrą w historii USA ale największym zamachem na społeczność LGBT i latynoską w historii Ameryki.

Więcej na National Geographic.


Jorion Range, Ismael “Izzy” Vazquez i Heath Marvin. Mówią teraz jest szansa powiedzieć coś i nasz głos musimy być usłyszany.


Kevin Borelli: „W tych trudnych momencie wszyscy musimy być razem. Nie tylko teraz ale każdego dnia. To mogło wydarzyć się i spotkać każdego z nas."


Terry DeCarlo i William Hoelsman. Terry który jest szefem LGBT Center of Central Florida.


Edwin Santiago (z lewej) i jego partner Felix Soto. "Gdy obudziłem następnego dnia, źle czułem się, najtrudniejsze część próbowałem dowiedzieć się, czy moi przyjaciele są zdrowi. Byłem tam kiedy zaczęła strzelanina. Myślę, że najtrudniej jest wciąż przypominać sobie, jeśli chcesz zobaczyć kogoś jest nie możliwe, już. Walka próba pogodzić się ze stratą, ale również pogodzić się z poczuciem winy, bo ciągle tu jestem. "


Xiomara Flores jej żona Timisha Grandstaff i ich córki: Kiele Mahina i Samadhi Grandstaff. Boją się czy będą mieć jeszcze rodziców, czy jutro im coś się stanie.


Demetrius Spires, który przeżył i tym momencie był w klubie Pulse. „Byłem w klubie Pluse w tą noc strzelaniny. Wychodziłem z klubu i tym momencie usłyszałem strzały."

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz