Dla Matthew Finlana popularność serialu Heated Rivalry stała się zaskakującą, ale bardzo skuteczną motywacją do realizacji noworocznych postanowień. Aktor, który w 1. sezonie pojawił się epizodycznie jako Kyle Swift, barman w klubie Kingfisher, przyznaje, że… najczęściej myśli o przyszłości swojej postaci podczas treningów siłowych.
– „Są takie momenty, kiedy myślisz: nie wiadomo! Kamera może za chwilę skupiać się na twojej pupie” – żartuje Finlan w rozmowie z Entertainment Weekly, tłumacząc, jak przełamuje kryzys w trakcie kolejnych serii ćwiczeń.
Choć to Connor Storrie (Ilya Rozanov), Hudson Williams (Shane Hollander), François Arnaud (Scott Hunter) i Robbie G.K. (Kip Grady) skupiają na sobie największą uwagę fanów gorącego, queerowego romansu o hokeistach żyjących w ukryciu, rola Finlana może okazać się zapowiedzią tego, co serial pokaże w przyszłości. Na razie jego obecność działa jak smakowity „Easter egg” dla czytelników książek.
Pierwszy sezon Heated Rivalry adaptował drugą powieść z serii Rachel Reid (Heated Rivalry, 2019), a część odcinków opowiedziała historię Scotta i Kipa z pierwszej książki (Game Changer, 2018). Kyle Swift pojawia się na marginesie tej opowieści — ale w czwartej powieści Reid, Common Goal, jest już jedną z głównych postaci.
Finlan przyznaje, że pełny ciężar tej historii dotarł do niego dopiero na planie.
– „Jacob Tierney [showrunner] powiedział mi: ‘Tak, jest cała czwarta książka o twojej postaci — niespełniona miłość, złamane serce, wszystko. Jeśli możesz zawrzeć to w dwóch sylabach: super’” – wspomina aktor.
Na razie Finlan nie zna planów wobec Kyle’a w nadchodzącym 2. sezonie, który powstaje dla platformy Crave (a międzynarodowo trafi na HBO Max). Choć krążą teorie fanowskie o osobnym wątku lub „butelkowym” odcinku poświęconym Kyle’owi, aktor studzi emocje:
– „Wiem tyle samo co wy — albo nawet mniej”.
Przygotowuje się jednak na każdą ewentualność. Przeczytał Common Goal, zgłębia historię Kyle’a (w tym fakt, że bohater mówi w pięciu językach) i pół żartem, pół serio zastanawia się, czy nie pobrać Duolingo.
Co ciekawe, Finlan w ogóle nie auditionował do roli Kyle’a. Najpierw starał się o Scotta, potem o Kipa — bez powodzenia. Dopiero później casting uznał, że idealnie pasuje do drobnej roli barmana.
Symbolika? Aktor dostał informację o angażu, gdy był w Nowym Jorku — dokładnie tam, gdzie toczy się akcja Common Goal. Dzień wcześniej po raz pierwszy odwiedził Stonewall Inn.
– „Dosłownie noc wcześniej” – podkreśla.
Podobieństw jest więcej: Finlan niedawno dowiedział się, że potrzebuje okularów (tak jak Kyle), a w jego mieszkaniu wisi przypadkowo znaleziona grafika przedstawiająca… hokejowego bramkarza.
„Mała kanadyjska produkcja”, która stała się zjawiskiem
Aktor z ogromnym sentymentem wspomina atmosferę na planie — wspólne dojazdy, przerwy na lody, improwizowane sceny i fakt, że część ujęć w serialu to autentyczne reakcje obsady (np. oglądanie przemówienia Olivii Colman).
Największym sygnałem sukcesu było jednak coś innego:
– „Kiedy, mówiąc wprost, każdy hookup albo były współpracownik, który miał jeszcze mój numer, napisał: ‘Czekaj… to ty jesteś Kyle w Heated Rivalry?’ – śmieje się Finlan.
Dla niego to dowód, że serial stał się kulturowym zjawiskiem — wykraczającym daleko poza fandom.
– „To niesamowita fala. Mam nadzieję, że nigdy się nie skończy” – podsumowuje.
:max_bytes(150000):strip_icc():format(webp)/Matthew-Finlan-Heated-Rivalry-01-020226-7051ae248bbc4605b3eca30ef155c49d.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz