Prokuratura węgierska złożyła zarzuty przeciwko burmistrzowi Budapesztu, Gergelyowi Karácsony’emu, w związku z jego rolą w zachęcaniu mieszkańców do udziału w demonstracji Pride wbrew krajowemu zakazowi.
W kwietniu premier Viktor Orbán i jego prawicowa partia Fidesz wprowadzili poprawkę do konstytucji, zakazującą organizowania publicznych wydarzeń, które mogłyby “ukazywać lub promować” homoseksualizm i różnorodność płciową wśród osób poniżej 18 roku życia. W odpowiedzi policja zakazała organizacji Budapeszt Pride, jednak Karácsony ogłosił, że wydarzenie odbędzie się jako impreza miejska, omijając wymóg oficjalnej zgody.
– “Przyjdźcie spokojnie i odważnie, aby stać razem za wolnością, godnością i równymi prawami” – mówił wówczas burmistrz.
Pomimo zakazu, w demonstracji wzięło udział ponad 200 000 osób, w tym ponad 70 członków Parlamentu Europejskiego oraz Komisarz UE ds. Równości, Hadja Lahbib.
Prokuratura zarzuca Karácsony’emu, że zorganizował i poprowadził publiczne zgromadzenie mimo zakazu policji, sugerując sądowi możliwość nałożenia grzywny w trybie uproszczonym bez procesu. Po ogłoszeniu zarzutów burmistrz napisał w mediach społecznościowych, że przeszedł od bycia “dumnym podejrzanym do dumnego oskarżonego”.
– “Wygląda na to, że to cena, jaką płacimy w tym kraju, gdy stajemy w obronie własnej wolności i wolności innych” – powiedział Karácsony, dodając, że “opór wobec egoistycznej, małostkowej i nikczemnej władzy jest obowiązkiem, gdy ludzie, którzy chcą żyć i kochać, są zdradzani przez własny kraj”.
Przed wydarzeniem w czerwcu władze ostrzegały, że organizatorzy mogą trafić do więzienia na rok, a uczestnicy ryzykowali kary pieniężne do 500 euro przy wykorzystaniu technologii rozpoznawania twarzy. Policja jednak ogłosiła w lipcu, że nie postawi żadnych zarzutów wobec 200 000 protestujących.
– “To nie tylko kwestia Pride; to test, czy UE stanie w obronie demokracji” – podkreśliła współprzewodnicząca Europejskiej Partii Zielonych, Vula Tsets.
Poprawka konstytucyjna wprowadza również uznanie wyłącznie dwóch płci, co jest porównywalne z amerykańskim rozporządzeniem prezydenckim Trumpa w tej sprawie. Prawnik z Hungarian Civil Liberties Union, Dánel Döbrentey, podkreślił, że ustawodawstwo ma na celu upokorzenie i wykluczenie osób transpłciowych i niebinarnych z życia społecznego i narodowego.
Demonstracja Budapeszt Pride stała się symbolem opozycji wobec represyjnej polityki rządu Orbána i walki o prawa osób LGBTQIA+ na Węgrzech - Star Observer,

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz