czwartek, 14 stycznia 2016

Zdrowie gejów: Choroby serca – na co zwracać uwagę


Wódeczka, papierosy, używki, poppersy … długo by tu wymieniać, co może wpłynąć na nasze zdrowe serce. Jest dobrze dopóty dopóki jest dobrze ale co, gdy mamy bóle, omdlenia, duszności? Oto kilka uwag praktyka, lekarza medycyny z ponad 6-letnim doświadczeniem.

Temat choroby serca to worek bez dna. I nie mam tu na myśli choroby zwanej syndromem złamanego serca, bo nie odpisał na SMS, bo nie przyszedł na randkę. Napisano setki książek, tysiące artykułów naukowych. Kardiologia jest pionierem w badaniach naukowych, w końcu to choroby związane z tym narządem są najczęściej występującymi jednostkami. Jak wiadomo, głównie dotykają osób w wieku dojrzałym, czyli 50+, co nie znaczy, że młodsze osoby są bezpieczne. Obecny styl i tryb życia powoduje, iż pacjentami oddziałów kardiologicznych są ludzie znacznie poniżej tego wieku. Wśród najczęściej występujących chorób zaliczamy chorobę niedokrwienną serca, zaburzenia rytmu serca, wady zastawek serca i wady wrodzone. Objawy, jakie przy tym mogą wystąpić są przeróżne. Do najważniejszych należy ogólnie ujmując „ból w klatce piersiowej”.

Zwłaszcza taki, który występuje przy wysiłku, (siłownia, czynne uprawianie sportu wysiłkowego i inne) lub stresie (praca po kilkanaście godzin dziennie, przenoszenie problemów z pracy do domu, nadrabianie zaległości zawodowych w dni wolne od pracy).

Dlatego istotne jest, aby decydując się na uprawianie sportu wymagającego od nas dużego wysiłku być pod opieką lekarza, korzystać z dobrych siłowni. Czasami ból serca może wystąpić w trakcie seksu. Ma wówczas charakter ściskający, gniotący lub rozpierający. Promieniuje do lewej ręki, czasami do żuchwy. Jest to objaw dławicy piersiowej, czyli choroby niedokrwiennej serca, która swoje podłoże ma w miażdżycy tętnic wieńcowych, tych które unaczyniają mięsień sercowy. Co należy robić w takim przypadku? Odpocząć, położyć się i spróbować uspokoić oddech. Należy pamiętać, iż przeminięcie bólu nie jest od tego uzależnione. Jeśli trwa dłużej niż 30 minut może sugerować zawał serca, który wymaga pilnego badania EKG i konsultacji kardiologicznej.

Bardzo silny, kłujący ból, który trwa wiele godzin lub dni może sugerować zapalenie osierdzia (to taki worek, w którym znajduje się serce). Ból niezwykle silny, rozdzierający, który promieniuje do pleców i jest bardzo nagły może wystąpić w rozwarstwieniu aorty piersiowej (kiedy ściana naczynia pęka i krew nie płynie prawidłowym jego torem). Jest to bardzo niebezpieczny przypadek, gdyż rozwarstwienie aorty, zwane również tętniakiem jest obarczone bardzo wysoką śmiertelnością. Ból kłujący o słabym nasileniu z towarzyszeniem dziwnej pracy serca (tzw. „kołatanie serca”) zazwyczaj wiąże się z zaburzeniami rytmu, kiedy to serce pracuje nierówno lub występują tzw. częstoskurcze napadowe. W niektórych przypadkach, zwłaszcza u młodych mężczyzn może to mieć podłoże genetyczne i prowadzić do nagłego zatrzymania krążenia z utratą przytomności. Pamiętać należy wtedy o jednym: UDZIELIĆ PIERWSZEJ POMOCY – uciskać klatkę piersiową , ale to temat na oddzielny post na temat sposobów udzielania pierwszej pomocy. Ból w klatce piersiowej może mieć również podłoże opłucnowe (opłucna taki worek, w którym znajdują się płuca) w przypadku, gdy dochodzi do zapalenia, podrażnienia opłucnej lub odmy. Często spotykaną przyczyną nieokreślonych dolegliwości bólowych w klatce piersiowej jest nerwica, zdenerwowanie, nadużywanie alkoholu (albo nasz dobry znajomy „kac”), zaburzenia elektrolitowe, wysokie ciśnienie tętnicze krwi, choroba wrzodowa żołądka, zgaga, nerwoból międzyżebrowy lub bóle kostno-stawowe. Dochodzą do tego sytuacje związane z nadużywaniem poppersa … tak, tak, nie przesłyszeliście się – poppersa. Wszystko jest dla ludzi, należy jednak zachować umiar.

Kolejnymi objawami, na które należy zwracać uwagę to omdlenia. Zazwyczaj jest to niewinne zasłabnięcie związane z przemęczeniem, z zbyt szybką pionizacją (szybkim wstaniem z pozycji kucznej lub leżącej), po jedzeniu, przy czynnościach fizjologicznych, zwłaszcza w nocy. Często je bagatelizujemy i zazwyczaj faktycznie nie wymagają rozszerzonej diagnostyki. Ale wśród nich są omdlenia kardiogenne, związane np. z zaburzeniami rytmu serca, zatrzymaniem akcji serca. Każde nawracające zasłabnięcia, których nie można wyjaśnić wywiadem zebranym od pacjenta, wymagają weryfikacji w badaniu EKG 24-godzinnym (tzw. Holter) i w badaniu echokardiograficznym. Pierwszym objawem zaś niewydolności serca mogą być obrzęki, zwłaszcza kończyn dolnych. Najbardziej niepokoją tak zwane obrzęki „ciastowate”, kiedy naciskając takie miejsce palcem pozostaje dołeczek.

Do innych objawów sercowych można zaliczyć duszność (spowodowane np. paleniem tytoniu, złą pogodą), krwioplucie, nykturię (czyli częste chodzenie w nocy do kibelka), przewlekłe zmęczenie. Są one typowe dla niewydolności serca, czyli stanu, kiedy nieleczona odpowiednio i zawczasu choroba prowadzi do destrukcji mięśnia sercowego i jego niewydolności, zwłaszcza w zakresie funkcji skurczowej, rezultatem czego, może być przedwczesne wręczenie nam bukietu z chryzantem i kilku zniczy.

To tyle odnośnie objawów, na które powinniśmy zwracać uwagę. Ważniejsza od tego jest profilaktyka, czyli jak ograniczyć ryzyko chorób układu sercowo-naczyniowego. Co robić?

Regularnie uprawiać wysiłek fizyczny, co oznacza minimum 30-60 minutowy trening (bieganie, jazda na rowerze, pływanie, gry zespołowe), co najmniej 3 razy w tygodniu. Nie jest to trudne, tylko wymaga dużego samozaparcia.

Warto mieć kompana do motywacji, w ostateczności może być trener osobisty. Odpadają sporty siłowe jak np. ciężary, zapasy, siłownia, a przede wszystkim podnoszenie kufla. Zakaz palenia tytoniu, fajki i cygar. I już wiem, że się naraziłem. Jak tu sobie nie zapalić przy „piffku” lub po dobrym numerku? Można przymknąć oko jeśli robi się to sporadycznie, ale palenie pół paczki lub więcej dziennie jest absolutnie niedopuszczalne. A co ze wspomnianym „piffkiem”? Tu mam dobrą wiadomość. Dowiedziono, że ok. 20 g alkoholu na dzień jest dopuszczalne, a nawet ma pozytywne działanie na układ sercowo-naczyniowy. Ile to jest piw? Niestety tylko jedno, albo kieliszek wina lub 50ml wódeczki. Czyli zasada prosta, z umiarem i nie często a będziemy zdrowi.

Bardzo mile widziane w profilaktyce chorób serca jest regularne badanie krwi (morfologia), poziomu glukozy, poziomu cholesterolu i trójglicerydów, badanie ogólne moczu. Regularne kontrolowanie ciśnienia tętniczego krwi, a w przypadku wykrycia nadciśnienia tętniczego podjęcie leczenia.

Dieta śródziemnomorska, czyli coś co wkradło się do polskiej kuchni już dawno. Głównie należy zwrócić uwagę na zmniejszenie spożycia tłuszczy zwierzęcych. Zaleca się oleje roślinne (np. z oliwek). Dieta ta obejmuje również więcej ryb, owoców morza, spośród których wiele jest zaliczanych jest jako afrodyzjaki. Posiłki powinny być zbilansowane, mniejsze. Nie należy jeść kolacji po 18-19 wieczorem.

Są to ogólne zasady, trudne czasami do wyegzekwowania, ale możliwe do zrealizowania. Dzięki temu zdrowie nam dopisze i będziemy mogli się dużej cieszyć zdrowiem, a co najważniejsze także potencją.

Tekst pochodzi z refform.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz