"Wstyd. Hańba i mylenie pojęć. PiS i Kukiz'15 nie zgodziły się na to, by każdy z nas mógł łatwiej dochodzić swoich praw łamanych w internecie" - Joanna Scheuring-Wielgus.
Komisja Europejska chce, by portale internetowe mocniej zwalczały mowę nienawiści i nielegalne treści w sieci i nie wykluczyła w czwartek sankcji wobec firm internetowych, które tego nie będą robić. - Nie możemy akceptować cyfrowego Dzikiego Zachodu - powiedziała w Brukseli komisarz UE ds. konsumentów Vera Jourova.
Jak zaznaczyła, jeśli część platform i portali internetowych nie podejmie odpowiednich działań, KE nie wyklucza nałożenia na nie sankcji. - Jeśli część rynku nie będzie chciała współpracować, być może przejdziemy ze stanowiska "powinniście to zrobić" do stanowiska "musicie to zrobić". Mowa nienawiści to nie tylko słowa, może ona prowadzić do przemocy wobec konkretnych osób w świecie rzeczywistym. Nie możemy tego tolerować" - zaznaczyła. (Polsat News)
Dzieci już w szkole na religii będą uczeni jak można poniżać osób homoseksualny. Do złe wieści pamiętajmy co stało z Dominikiem i Kacperem przez hejt nie żyją. Przemoc wobec osób "LGBT" będzie akceptowane w imię wolności słowa.Homofobia jest zbrodnią przeciw ludzkości jak mawia Arcybiskup Desmont Tutu.
Uchronić uczniów przed losem Sodomy, czyli obrzydzić im homoseksualizm jako sprzeczny z naturą grzech - takie zadania stawia sobie program nauczania 16-latków o nazwie "Żyć aby wierzyć i kochać". Uczniowie mają też "wyrażać sprzeciw wobec propagowania homoseksualnych wzorców zachowań", inspirując się "tekstami biblijnymi o aktach homoseksualnych".
Ostateczna odpowiedź na pytanie o zbawienie nie pada, ale program prezentuje skrajny – nawet na gruncie katolickiej etyki seksualnej, w tym katechizmu – stosunek do bliźnich homo. Sugerowanie chorobliwego charakteru tej orientacji łączy się bowiem z wezwaniem do aktywnego „sprzeciwu wobec propagowania postaw homoseksualnych”. A to bywa powszechnie interpretowane jako odmowa prawa do jakichkolwiek przejawów nieheteroseksualnej orientacji, a nawet przyznawania się do niej (por. pojęcie nowoczesnej homofobii).
Taki przekaz kierowany do 16-latków może wzmacniać postawę moralnego potępienia i agresji wobec osób LGBT. Może to prowadzić do takich nieszczęść, jak samobójstwo 14-letniego Kacpra z Gorczyna pod Łodzią na początku września 2017. Był prześladowany przez kolegów za to – jak mówiła jego matka – że „miał inną orientację, inaczej się ubierał”.
Na kształt programu, podobnie jak podręczniki, MEN nie ma żadnego wpływu, co gwarantuje Kościołowi Art. 12 Konkordatu RP z Watykanem z 1993 roku.
Po prostu: „Przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego wpisuje program do wykazu programów nauczania religii, nadaje mu odpowiedni numer w wykazie i przekazuje do wiadomości ministrowi oświaty i wychowania”.
Kształtowanie postaw wobec homoseksualizmu zaplanowano głównie w III klasie. Wcześniej są tylko wzmianki, ale znamienne. W I klasie liceum i technikum program „Żyć aby wierzyć i kochać” proponuje blok tematyczny „Fałszywe rodzicielstwo”. Uczeń musi tu poznać „zagrożenia niszczące współczesną rodzinę”. Ich lista jest zastanawiająca, bo obok przestępstw i okrucieństw obejmuje nowe formy życia rodzinnego (wolne związki) a także legalne w większości krajów Europy związki jednopłciowe i adopcję dzieci przez pary homoseksualne. I do tego jeszcze… klonowanie.
W programie „Żyć aby wierzyć i kochać” szczególnie niepokojące jest sugerowanie, że homoseksualizm jest chorobą, a w każdym razie stanem niezgodnym z naturą (natura ludzka jest jak widać hetero), oraz że prowadzi do „zagrożeń dla zdrowia”. To zdanie jawnie fałszywe, chyba, że autorzy mają na myśli uszczerbek na zdrowiu psychicznym osób LGBTQ w homofobicznym otoczeniu - Oko Press.
Ostrzeżenie co powoduje homofobia np chrześcijański kraj Uganda co mówią duchowni o homoseksualizmu, gdzie wiele osób ginie, poniżani, wyrzucani z domów. Homofobia, hejt to nie żadna wolność słowa to ofiary, z krwi i kości, zło które nie zatrzyma się może spowodować tysiące ofiar.
Na początku też mówiono miedzy innymi o żydach, nie widzieli problemu że naziści zabijają. Wmawiali że mieli prawo, dziś robi to samo w imię wolności osobami LGBT. Najgorsze nie tak że najwięcej ginie osób LGBT w arabskich krajach, nie prawdą tylko to w chrześcijański krajach Brazylia, Uganda, USA, a nawet w Polsce jak przykład Dominika i Kacpra.
Kacper miał przed sobą całe życie. Był przystojny, wysportowany, zdrowy. Niedawno przeniósł się do innego gimnazjum, ponieważ w poprzedniej szkole nie mógł dogadać się z rówieśnikami. Taka zmiana nic nie dała. Chłopak po trzech dniach chodzenia na zajęcia, powiesił się we własnym domu. Miał tylko 14 lat. Takich jak on jest mnóstwo. "Mają pecha”, bo urodzili się gejem lub lesbijką.
W Polsce przyznanie się do bycia osobą homoseksualną nie jest łatwe. Zdaniem Jacka Dehnela, który wrzucił post o historii Kacpra do sieci, aż 63 proc. dzieci LGBT myśli o popełnieniu samobójstwa.
- Orientacja seksualna jest trwałym, emocjonalnym, uczuciowym i seksualnym pociągiem wobec osób określonej płci. Wbrew spotykanym do dziś w niektórych środowiskach opiniom, nie jest ona kwestią mody, wyboru, ale uwarunkowana jest złożonym wzajemnym oddziaływaniem czynników zarówno biologicznych, jak i środowiskowych oraz poznawczych. Proces ten zaczyna się już w fazie rozwoju prenatalnego, następnie podlega wielu wpływom w dalszych fazach życia – wyjaśnia Anna Golan, seksuolog.
Młodzi ludzie, chociaż w głębi siebie zaczynają czuć, że są homoseksualni, nie chcą się przyznać – przed sobą samym, przed przyjaciółmi, rodziną. Boją się dyskryminacji i publicznego linczu. Czują też obrzydzenie do swojego ciała, co w następstwie może prowadzić do stanów depresyjnych, a także samobójstw. Pomocy szukają w internecie, ponieważ tylko wtedy są anonimowi. To jednak nic nie daje, gdy najbliżsi nie akceptują ich odmienności. (...) -parenting.pl
W Australii cały czas trwa pocztowe referendum w sprawie równości małżeńskiej - i są dwa nowe mocne głosy"za". W tę niedzielę Australia ma swój Super Bowl i jak w USA, muzyczny show w przerwie rozgrywek jest bardzo ważny i oglądany przez miliony. W tym roku gwiazdą jest Macklemore, który właśnie ogłosił, że zaśpiewa swój hymn na cześć homoseksualnej miłości - "Same Love" z 2013 r.
"Jest już petycja, by zakazać mojego występu i dostaję sporo tweetów od wkurzonych starszych białych kolesi - co tylko mnie napędza bardziej i na pewno nie zmienię decyzji o wykonaniu "Same Love" - powiedział rapper.
Głos zabrał też australijski gwiazdor kina Hugh Jackman. "Mocno wierzymy, że WSZYSCY Australijczycy zasługują na równe traktowanie przez prawo. Moja żona Deb i ja głosujemy za równością małżeńską!" - napisał Hugh (Replika)
Gala "Ramię w ramię po równość" to wielkie święto osób LGBT i ich hetero sojuszników i sojuszniczek. Jak co roku były z nami gwiazdy, przedstawiciele i przedstawiciele ambasad oraz organizacji społecznych. Byli też z nami nasi darczyńcy bez których praca KPH nie byłaby możliwa. Dziękujemy Wam wszystkim, że jesteście!
Gabriel Seweryn oraz jego partner Rafał Grabias z programu "królowe życia" na TTV, rozmawiali z Pudelkiem. Zarówno na antenie, jak i poza nią, szczerze mówią o swojej orientacji seksualnej. Gabriel Seweryn i Rafał Grabias są parą od czternastu lat. Zapewniają, że doskonale się uzupełniają - Gabriel spokojny i romantyczny w prezencie kupuje kłódki zakochanych, które razem wieszają na różowym Moście Tolerancji. Rafał - bardziej pragmatyczny, potrafi Gabriela sprowadzić na ziemię. W rozmowie z Pudelkiem opowiadają o tym, jak wygląda życie pary homoseksualnej w Polsce. I co ciekawe, nie narzekają na hejt.
Zbigniew Bzymek, reżyser, autor teledysków dla Brodki i Mary Komasy, współpracownik Krystiana Lupy i Krzysztofa Garbaczewskiego, dzieli się z nami swoją zaginioną gejowską etiudą sprzed lat, w której występuje 19-letni Jan Komasa.
„Płynące wieżowce" Tomka Wasilewskiego to pierwszy pełnometrażowy polski film opowiadający o miłości między chłopakami i homofobii. Nie oznacza to jednak, że w szufladach i na półkach innych reżyserów nie możemy znaleźć wcześniejszych prób podjęcia tematu bliskich relacji między osobami tej samej płci. Jedną z takich prób jest etiuda „Bierność" Zbigniewa Bzymka, która powstała 16 lat temu, kiedy Zbyszek studiował w łódzkiej Filmówce. Film dopiero przed kilkoma dniami ujrzał światło dzienne. (...) - i-d.vice.com
Pinksixty News wiadomości LGBT
Gay USA wieści LGBT od Free Speech TV
Patologia, demoralizacja, zaburzenia – tak poseł Krystyna Pawłowicz (PiS), skomentowała samobójczą śmierć 14-letniego Kacpra, który został zadręczony przez rówieśników. Koledzy nienawidzili go, bo był gejem. Dla polityk Prawa i Sprawiedliwości winne są "liberalno-lewackie środowiska", które według niej promują "patologie obyczajowe", a nie homofobiczna przemoc. O komentarz do słów poseł PiS poprosiliśmy kilkoro młodych ludzi. To, co opowiedzieli o szkolnej rzeczywistości, jest przerażające.
Ellen DeGeneres rozmawiała w swoim programie z transpłciową parą, Logan i Laila Ireland, którzy spotkali się podczas służby wojskowej i zakochali się. Wywiad skupił się jaki będzie mieć wpływ zbliżający zakaz Trumpa, dla transpłciowy osób w wojsku.
Ricky Martin gościł w programie Ellen, poprosił amerykanów o pomoc dla Puerto Rico, które teraz cierpi z powodu kiedy przeszedł huragan ostatnich tygodniach. W wielu to też LGBT cierpi na Puerto Rico stracili wszystko.
Słupsk polskim Las Vegas! Na ślub u Biedronia czeka się pół roku w programie Dzień Dobry TVN
Serial Will i Grace, wiele zmieniło dzięki pokazano serialowi akceptacja wzrosła dla LGBT, sam były wiceprezydent Joe Biden.
Topher i Jon uczą heteroseksualnego Stevena dziesięć różnych pozycji seksualnych gejowski.
Netflix pokaże film dokumentalny Davida France’a „Śmierć i życie Marshy P. Johnson”, opowieść o morderstwie legendarnej postaci ze społeczności osób transpłciowych, zwanej jako „Rosa Parks ruchu LGBT”.
Aktor/reżyser Adrian Anchondo zgromadził kilku swoich przyjaciół, aby towarzyszyć mu podczas Lip Sync w popularnym barze gejowskim w Los Angeles. W sobotę przed wyjdzie na wieczór obejrzyj jak chłopcy biorą udział w "Learn the Words (Britney) Bitch", prowadzony przez Tony'ego Soto.
Czy starość osób homoseksualnych, biseksualnych i transpłciowych różni się od starości osób hetero? Jaka jest sytuacji osób starszych LGBT w Polsce?
W Warszawie obchodzimy Dni Seniora. Nie zapominajmy także o naszych seniorach i seniorkach LGBT - o ich sytuacji w radiu TOK FM mówi Krzysztof Kliszczyński, prowadzący w Lambdzie Warszawa grupę dla seniorów LGBT oraz jej uczestnik Jan Reszka.
A już w niedzielę Lambda Warszawa zaprasza na pokaz filmu „Debiutanci”(2010, reż. Mike Mills) organizowany przez Pracownia Duży Pokój i Stowarzyszenie Pracownia Etnograficzna . Film pokazuje historie 75-letniego mężczyzny, który postanawia wyznać synowi ukrywaną przez całe życie prawdę – jest gejem. Po filmie odbędzie się dyskusja o tym, jak wspierać członków rodziny w ich coming outach. Lambda Warszawa objęła matronat nad wydarzeniem. Seniorzy I LGBT+ I „Debiutanci” w Dużym Pokoju Zapraszamy!
Na zdjęciach kadr z filmu "Debiutanci" i Jan Reszka – uczestnik grupy seniora w Lambdzie Warszawa oraz prowadzący grupę rysunkową.
[Obie grupy są otwarte – żeby wziąć udział wystarczy przyjść do naszej siedziby lub napisać na kkliszczynski@lambdawarszawa.org Więcej informacji na stronie!]
Jesień dla Stowarzyszenia Tęczówki zapowiada się pracowicie. "Kuźnia Różnorodności", też partnerstwo w projekcie "Szanuję, bezpieczeństwo buduję" realizowanym przez Fundacja Pozytywnych Zmian z Bielska - Białej.
Cztery miasta: Katowice, Bielsko-Biała, Żywiec oraz Zawiercie będą miejscami warsztatów antyprzemocowych dla pracowników oświaty, treningów asertywności i samoobrony WenDo dla dziewcząt oraz prezentacji przedstawienia Żabia Sprawa - bajka profilaktyczna (bez Katowic).
Więcej info o projekcie i realizatorkach projektu "Szanuję, bezpieczeństwo buduję TUTAJ. Projekt jest dofinansowany z budżetu Samorządu Województwa Śląskiego Śląskie. Pozytywna energia.
W piątek 22 września pojawiła się informacja, że na 36. posiedzeniu Rady Praw Człowieka ONZ Polska przyjęła rekomendację dotyczącą nowelizacji Kodeksu karnego i rozszerzenia katalogu przestępstw z nienawiści o przesłanki takie, jak orientacja seksualna i tożsamość płciowa, a także rekomendację odnośnie do wprowadzenia zmian w prawie karnym zapewniających osobom LGBT+ ochronę przed dyskryminacją. Informacja ta brzmi niezwykle optymistycznie, warto zatem spytać, co konkretnie się za nią kryje.
Nie wiemy obecnie, jakie dokładnie kroki zamierza podjąć rząd, by wdrożyć owe rekomendacje. Niestety warto zachować sceptycyzm pamiętając choćby, że niespełna rok temu Sejm, głosami Prawa i Sprawiedliwości oraz klubu Kukiz 15 odrzucił wniosek Nowoczesnej o to, by karać mowę nienawiści ze względu na płeć, tożsamość płciową, i orientację seksualną. Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro oznajmił wówczas z mównicy sejmowej:
„Polska procedura karna i polski Kodeks karny nigdy nie powinny stać się narzędziem walki ideologicznej. Nigdy nie powinny stać się narzędziem tego, co obserwujemy w niektórych krajach zachodnich, gdzie praktyka obnaża intencje tych środowisk, do których odwołuje się […] Nowoczesna. Praktyka ta sprowadza się do tego, że np. w Hiszpanii przed hiszpańskie sądy są pozywani […] duchowni, hierarchowie, czterech hiszpańskich biskupów, ponieważ odwołują się do Pisma Świętego. […] Otóż mówimy: nie. Polska za rządów Prawa i Sprawiedliwości, Solidarnej Polski, Zjednoczonej Prawicy będzie redutą wolności w Europie” (protokół z 29. posiedzenia Sejmu w dniu 4 listopada 2016 r.).
Wreszcie, trzeba podkreślić, że w ramach obecnej procedury Powszechnego Przeglądu Okresowego rząd polski odrzucił rekomendacje dotyczące wprowadzenia związków partnerskich dla osób tej samej płci. Nie będzie też rozdzielenia urzędu Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego. Polska nadal jest przeciwna kwotom przyjmowania uchodźców. W raporcie krajowym pominięto wskazywane przez interesariuszy kwestie związane z ograniczeniami praw i wolności na skutek wprowadzenia kontrowersyjnej ustawy antyterrorystycznej.
W kontekście tych faktów niewiążąca i mało wiarygodna deklaracja zmian w Kodeksie karnym i tak wypada niezbyt satysfakcjonująco. Prawa człowieka to nie szwedzki stół, z którego państwo może sobie wybrać, co mu się podoba. Wynikają z uznania „przyrodzonej godności oraz równych i niezbywalnych praw wszystkich członków wspólnoty ludzkiej”. Dlatego nie możemy poprzestawać tylko na niektórych kwestiach. (...) - Jan Dzierzgowski, Stowarzyszenie Miłość Nie Wyklucza.
Nie żyje Hugh Hefner, twórca "Playboya" - popularnego magazynu dla mężczyzn. Miał 91 lat. Zmarł we własnym domu. O jego śmierci poinformowała firma Playboy Enterprises.
- Mój ojciec miał wyjątkowe życie. Był pionierem w dziedzinie mediów i kultury oraz wiodącym głosem w dyskusji o najważniejszych sprawach społeczno-kulturowych naszych czasów - wolności słowa, prawach człowieka i wolności seksualnej - napisał o oświadczeniu Cooper Hefner, syn "Hefa" i szef imperium "Playboya". Hefner zmarł w swoim domu, słynnej posiadłości "Playboya" w Los Angeles.
Był też zwolennikiem praw LGBT, o równości małżeńskiej mówił. "Walka o małżeństwa jednopłciowe jest walką nas wszystkich o nasze prawa. Bez nich przekreślimy dokonania rewolucji seksualnej i wrócimy do czasów purytańskich. Dziś, kiedy atakowane są prawa seksualne w każdym swoim aspekcie, znajdziemy ludzi, którzy praktykują dyskryminację pod przykrywką wolności religijnej. Ich celem jest odczłowieczenie ludzkiej seksualności i zredukowanie roli seksu do warunku przetrwania gatunku. Na końcu doprowadzą do skryminalizowania całego twojego życia seksualnego" - pisze Hefner i wylicza przykłady stanów w USA, gdzie praktykuje się dyskryminacje. "To naród religijny, ale także i świecki... Nikt nie powinien podporządkowywać się wolności religijnej, wolności osobiste innych ludzi nie powinny być też naruszane. To jest Ameryka i musimy bronić praw wszystkich Amerykanów".
Kiedy w latach pięćdziesiątych magazyn Esquire odmówił publikacji opowiadania Charlesa Beaumonta, będącego wizją świata w którym to heteroseksualiści są mniejszością, Hugh opublikował je w Playboyu, mimo, że gazeta nie miała jeszcze silnej pozycji na rynku, a taki eksperyment był ryzykowny dla powodzenia interesu.
Opowiadanie spotkało się z ogromną falą krytyki, do redakcji nadeszły tysiące listów od oburzonych czytelników. Hefner stał jednak przy swoim i broniąc homoseksualistów odpowiadał “Jeśli oburza Was fakt prześladowania w opowiadaniu heteroseksualistów przez homoseksualną większość, to czemu zgadzacie się gdy odwrotna sytuacja ma miejsce w rzeczywistości?”
Przez lata podejście Hefnera do homoseksualizmu nie zmieniło się, ostatnio pytany o jego stosunek do małżeństw homoseksualnych odpowiedział : “Bez wątpienia, miłość w jej różnych odmianach jest tym, czego potrzebujemy najbardziej na tym świecie. Pomysł, że instytucja małżeństwa będzie nieczysta przez małżeństwa homoseksualne jest śmieszny.” - (Gazeta.pl/Queer.pl/Queer life)
To jest zawłaszczanie, upartyjnianie państwa, cała władza w ręce PiS i Kaczyńskiego - tak Robert Biedroń ocenia powołanie Narodowego Instytutu Wolności, który ma rozdzielać środki dla organizacji pozarządowych. Dziś nową instytucją zajmie się Senat.
Prezydent Słupska, Robert Biedroń, który był dziś gościem w "Poranku Radia TOK FM" zgodził się z opinią, że powołanie Narodowego Instytutu Wolności jest szkodliwe i może zniszczyć społeczeństwo obywatelskie.
- Jeżeli chcą zawłaszczać kolejne sfery życia publicznego, to oczywiście będą powtarzali, że chcą wspierać społeczeństwo obywatelskie. Co mają mówić? Przecież nie powiedzą, że chcą organizacje pozarządowe "wziąć w kamasze", jak sędziów, media publiczne i inne grupy. Żaden dyktator nie przyzna się, że jest dyktatorem. Przecież Korea Północna nie ma w nazwie "totalitarna" tylko ludowo-demokratyczna - zwrócił uwagę polityk.
Według Roberta Biedronia, podobnie zachowuje się Andrzej Duda, który stracił okazję do bycia prezydentem choć w części niezależnym od PiS. Dowód to działania Dudy ws. sądów - mówi Biedroń, ale przypomina, że wszystkie władze po 1989 roku miały pokusę, by podporządkować sobie wymiar sprawiedliwości.
- Co trzeba zrobić, by tak się nie stało? Trzeba zabrać politykom te zabawki, trzeba doprowadzić do tego, żeby odpolitycznić wybory sędziów, odpolitycznić media publiczne. Niech sędziowie sami się wybierają. Po to stworzyliśmy Krajową Radę Sądownictwa, żeby sądy były niezależne, a sędziowie niezawiśli. Nie może być tak, że reguły gry, jeśli chodzi o sądy będą ustalali politycy. Ta patologia przenosi się na inne sfery funkcjonowania naszego państwa, kolejne dziedziny. Nie może być tak, że komisarze polityczni z legitymacją partyjną decydują, co ma być pokazywane w mediach publicznych. Ta chęć cenzurowania, wprowadzania swoich ludzi będzie tak silna, że rzadko której władzy uda się to powstrzymać. Przykłady mamy od 1989 roku. Powtarzam: odebrać te zabawki politykom. Niech ludzie mediów decydują o mediach, niech ludzie sądów decydują, kto będzie rządził w sądach, kto będzie sędzią - przekonywał prezydent Słupska.
W jego ocenie nie można wierzyć politykom PiS, że tzw. reforma wymiaru sprawiedliwości ma na celu walkę z "nadzwyczajną kastą" sędziowską.
Czy mamy do czynienia z kolejną aferą w finansowaniu Prawo i Sprawiedliwość? Gazeta Wyborcza pisze, że w lipcu 2015 roku PiS miało otrzymać aż 100 tys. Euro na organizację konwencji programowej. Pieniądze pochodziły z międzynarodowej, prawicowej partii politycznej ACRE (Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy). Informacje te zostały potwierdzone przez audytorów Parlamentu Europejskiego.
Zgodnie z polskim prawem, partia polityczna może otrzymywać środki finansowe TYLKO od obywateli polskich mających stałe miejsce zamieszkania na terenie Rzeczypospolitej Polskiej.
W związku z tym złożyliśmy dziś do Państwowej Komisji Wyborczej wniosek o przeprowadzenie kontroli w tej sprawie. Nie może być tak, że jedna z największych partii politycznych otrzymuje nielegalnie pieniądze z zagranicy - Partia Razem/Gazeta.pl
Czy Prawo i Sprawiedliwość jest nielegalnie finansowane z zagranicy? Razem składa do PKW wniosek o kontrolę finansowania konwencji programowej PiS-u w 2015 roku. Komentujemy także skandaliczny projekt klubu Kukiz'15 o wydawaniu pozwoleń na broń bez obowiązkowych badań psychologicznych.
Pinksixty News wiadomości LGBT
Organizacja Narodów Zjednoczonych - tysiące osób, które starały się o azyl w Japonii, 28 osób otrzymali taki status jako uchodźcy w 2016 r. Kolejne 97 osób, choć nie uznanych za uchodźców, ale zostali dopuszczeni do przebywania w Japonii ze względów humanitarnych. Podejmuje się więcej wysiłków w celu włączenia uchodźców z inny krajów do społeczeństwa japońskiego we współpracy z Agencją Uchodźców ONZ (UNHCR).
W Amsterdamie jest ok. 900 tysięcy rowerów. Nawet muzea można zwiedzać nie schodząc z jednośladu
We wtorkowy wieczór w warszawskiej Drukarni Praskiej odbył się pokaz Łukasza Jemioła. Projektant od wielu lat jest ulubieńcem gwiazd. Niedawno zyskał dużą popularność po udziale w programie Azja Express w parze z Hanią Lis. Zapewnia jednak, że nie żyje z celebrytów. Jemioł przekonuje, że najważniejsi są dla niego klienci i rozwój marki, gwiazdy "to tylko dodatek".
Rozmowa Dmeockracy Now z byłą prezydent i pierwszą kobietą na tym urzędzie w Finlandii. Tarją Halonen, rozmowa o prawa kobiet, demokracji, służby zdrowia.
Rząd PIS już zakazał in vitro, a teraz czas na zakaz na samorządy. Oburzenie opozycji wywołał Konstanty Radziwiłł. Minister, który odpowiada za zdrowie, a któremu ewidentnie nie zależało w środę na uspokojeniu nastrojów. Nie odpowiedział mediom, dlaczego forsuje projekt, który otwiera furtkę do zakazania samorządom finansowania zabiegów in vitro. (TVN24)
Prezentujemy okładkę najnowszego numeru „Repliki” (nr 69). Spogląda z niej Piotr Grabarczyk czyli grabari.pl, dziennikarz show biznesowy Wirtualnej Polski i bloger.
W bezkompromisowym wywiadzie Grabari mówi m.in. „Liczba gejów po coming oucie jest w showbiznesie marginalna, a szafa pęka w szwach. Oni nie zdają sobie sprawy, jak wielką krzywdę wyrządzają nie tylko sobie, ale i innym, szczególnie tym najmłodszym zmagającym się jeszcze ze swoją seksualnością. Gdy miałem 16 lat, wiedziałem już, że jestem gejem i marzyłem o pracy w telewizji. Czy widziałem na wizji jakiegoś dziennikarza geja? Nie. Rachunek był prosty – dla takich jak ja nie ma tam miejsca. Tak się tworzy szklany sufit. Nie ukrywam, że z biegiem czasu w tej kwestii jestem coraz bardzie radykalny. Jeszcze parę lat temu uważałem, że publiczny coming out to jest indywidualna sprawa – chcesz, to robisz, nie chcesz – nie robisz. Luz. Dziś, szczególnie w obecnej sytuacji politycznej, jeśli jesteś gwiazdą i masz publiczność liczoną w setkach tysięcy czy nawet milionach ludzi, to uważam, że twój coming out jest praktycznie obowiązkiem. Jeśli nie chcesz go zrobić dla siebie, pomyśl o innych, szczególnie tych młodszych, którzy na próżno szukają w przestrzeni medialnej podobnych sobie. Zróbmy to dla tych dzieciaków, które coraz częściej próbują targnąć się na swoje życie, bo wydaje im się, że bycie sobą to coś złego. Moje słowa na pewno wiele osób będących na świeczniku wkurzy, ale ja chcę, żeby oni się wkurzyli.”
„Strasznie dziwią mnie zarzuty o „obnoszenie się ze swoją seksualnością”. Słyszę je nawet od niektórych gejów. „Stary, po co? Kto o tobie wie, to wie, ale po co wszyscy mają wiedzieć?”. (…) Dla niektórych nawet tęczowa przypinka na kurtce to już „epatowanie”. Jednocześnie za homofobię uznaje się tylko hardkor – pobicie czy zwyzywanie. A jak już nie biją, to brawo i meksykańska fala, bo okazano nam akt łaski. Pedał nie dostał w ryj, chwalmy pana. To musi się zmienić”
"Frustruje mnie postawa takich celebrytów jak Dawid Wolinski, który mocno eksploatuje gejowską estetykę, bawi się w najbardziej modnych homoklubach na świecie, na zainteresowaniu gejów zbija ogromny kapitał. I milczy, zabierając jednocześnie głos we wszystkich innych możliwych sprawach. Rozprawia w telewizji o psich kupach, a nie wyciągnie ręki do społeczności, która tego potrzebuje. Z drugiej strony mamy Łukasz Jemioł, który np. przy okazji premier swoich ostatnich kolekcji organizuje wernisaże, na których pokazuje m.in. zdjęcia par homoseksualnych i promuje przesłanie, że miłość nie ma etykiet. Albo interweniuje w sprawie LGBTQ w Radiu Maryja. Bierzmy z niego przykład!"
"Przygotowywałem materiał z premiery spektaklu o gejach. Jednego z bohaterów grał niewyoutowany gej. Spokojnie odpowiadał na pytania „Jak to jest zagrać geja?” - i plótł o przygotowaniach i rozmowach z homoseksualistami. Nie miał poczucia, jak idiotyczna była to sytuacja? Czy to go nie wkurzało?"
"Nie mam problemu z tym, żeby powiedzieć publicznie, że jestem gejem. Mamy teraz klimat polityczny, który wręcz wymaga tego typu deklaracji. Strasznie dziwią mnie zarzuty, że to „obnoszenie się ze swoją seksualnością”. Słyszę je nawet od niektórych gejów. „Stary, po co? Kto o tobie wie, to wie, ale po co wszyscy mają wiedzieć?”. (…) Zgodzę się z tym, że nie jesteśmy reprezentowani w mediach w obiektywny i przekrojowy sposób, bo dominują tam kolorowe ptaki i dość przejaskrawione osobowości. Ale drogą, by to zmienić jest właśnie coming out, otwartość, a nie autocenzura i chowanie się."
"Był okres, w którym kompletnie dałem się wciągnąć w tę propagandę, że społeczeństwo „nie jest gotowe” i musimy pokazywać, że jesteśmy „normalni” i „nie afiszować się”. Teraz widzę, że to absolutnie nie ma sensu. To jest konserwowanie dyskryminacji i podwójne standardy dla homo i hetero, których nikt o obnoszenie się nie oskarża, choć to właśnie oni pokazują swą seksualność nieporównywalnie częściej. I nie ma w tym nic złego - jeśli ktoś ma ochotę, proszę bardzo, ale nie może być tak, że wolność lub jej brak warunkuje orientacja seksualna."
"Ludzie zapominają, że już bycie sobą może być formą aktywizmu. Na blogu piszę o swoim chłopaku, przytaczam różne zabawne anegdotki z moich gejowskich podbojów, jakieś żarty sytuacyjne wynikające z tego, kim jestem. Odzew jest porażający. Dostaję mnóstwo wiadomości od młodych chłopaków, którzy piszą, że to krzepiące widzieć kogoś, kto się nie ukrywa. Sami są często z małych miejscowości, marzą, żeby stamtąd wyjechać, bo mają już dość wyzwisk, a czasem nawet przemocy. Przez mojego bloga przewijają się setki tysięcy osób i nawet jeśli tylko jednej lektura tych tekstów doda otuchy i wiary, że można być sobą, to jest dla mnie paliwo do dalszego działania i największa możliwa nagroda. Każdy może dołożyć swoją cegiełkę, do tego nie potrzeba wielkich gestów. Chodzenie na parady, przekazywanie 1% na organizacje LGBTQ, bycie wyoutowanym i widocznym…"
Cały obszerny i ostry wywiad Mariusza Kurca z Grabarim, który mówi również m.in. o tym, jak wyoutował się na wizji przed prezesem TVP Jackiem Kurskim, opowiada o swym ukochanym Kamilu i o coming oucie przed rodzicami i babciami a także o gwiazdach: o Dodzie, o Beacie Kozidrak, Madonnie i wielu innych – do przeczytania w najnowszej „Replice”, dostępnej już na allegro. W prenumeracie i od czwartku 28 września - w klubach LGBT-friendly
Foto Grabariego na naszej okładce to jego mały hołd dla pewnej gejowskiej divy i jej słynnego zdjęcia sprzed lat. Całą sesję Grabariego dla „Repliki” wykonała Agata Grymuza.
14-letni Kacper nie wytrzymał prześladowań kolegów. Popełnił samobójstwo. To kolejna śmierć dziecka spowodowana homofobicznymi uwagami rówieśników. - Jesteśmy odpowiedzialni za te dzieci - mówi Piotr Grabarczyk, reporter WP Gwiazdy, który sam doświadczył w szkole prześladowania z powodu swojej orientacji.
Sumienie boleśnie gryzie po śmierci 14-letniego chłopca. I choć nie wiadomo, czy rzeczywiście przyczyną jego samobójstwa były uprzedzenia do osób homoseksualnych, to warto zastanowić się nad przygotowaniem systemowej akcji antyprzemocowej ponad podziałami społecznymi i kościelnymi - Dawid Gospodarek z Więzi.
Edukacja połączona z zabawą. Taką propozycję dla mieszkańców i mieszkanek Rzeszowa ma Kampania Przeciw Homofobii. W niedzielę, 1 października KPH rozbije swój tęczowy namiot na Rynku w centrum miasta. Początek o godzinie 10 rano, a w planie moc atrakcji.
Rzeszów to kolejne miasto, do którego zawita zespół Kampanii Przeciw Homofobii. Co planują tym razem?
Atrakcji przygotowaliśmy wiele. Na najmłodszych będzie czekać wielkoformatowa kolorowanka. Młodzież będzie mogła własnoręcznie zrobić sobie przypinkę. Będziemy rozdawać darmowe gadżety i bezpłatne publikacje. W planie również konkurs wiedzy z nagrodami – wymienia Magdalena Świder z KPH.
Akcja edukacyjna KPH to jednak przede wszystkim możliwość zadania pytań dotyczących osób LGBT, czyli lesbijek, gejów, osób biseksualnych i transpłciowych.
Jesteśmy gotowi odpowiedzieć na każde pytanie. Oczywiście mamy przygotowanych kilka tematów. Chcemy podzielić się swoją wiedzą dotyczącą tego, jak poradzić sobie z informacją o homoseksualnej orientacji dziecka albo jak w bezpieczny sposób poinformować bliskich o swojej orientacji seksualnej. Powiemy również jak reagować na przemoc, która spotyka osoby homoseksualne i transpłciowe. Jednak przede wszystkim liczymy na mieszkańców i mieszkanki Rzeszowa oraz ich pytania. W końcu jedziemy tam dla nich – mówi Świder.
Jak znajdziecie zespół KPH? Naszym znakiem rozpoznawczym będą tęczowe flagi i roześmiane twarze osób ubranych w koszulki Kampanii Przeciw Homofobii – zachęca do udziału w akcji Cecylia Jakubczak z KPH. Edukacyjna akcja uliczna Kampanii Przeciw Homofobii, 1 października (niedziela), godz. 10:00 – 15:00, Rynek w Rzeszowie.
Od października zapraszamy na treningi Queer Fight wszystkie osoby, które chciałyby spróbować sztuk i sportów walki w przyjaznej atmosferze akceptacji różnorodności. Jeśli jesteś osobą, która myślała o treningach, ale nie masz odwagi wybrać się do tradycyjnego klubu sztuk walki, albo masz z niego kiepskie doświadczenie, to wpadaj do nas!
Treningi ruszają w poniedziałek 2 października! Pierwszy trening za free, przyjdź i zdecyduj czy chcesz trenować z nami.
Treningi w poniedziałki i środy o 20.30 w Astanga Yoga Studio przy ul. Gałczyńskiego 4 w Warszawie. Zapisy na pierwszy trening pod adresem e-mail: queerfight@gmail.com
Queer Fight to treningi sztuk/sportów walki adresowane przede wszystkim do osób niebinarnych, nienormatywnych, osób LGBTQ+, sojuszniczek i przyjaciół. To treningi wolne od seksizmu, machyzmu, lgbtq-fobii, rasizmu, uprzedzeń i mowy nienawiści. To przestrzeń wzajemnego szacunku i akceptacji, radości bycia sobą i z innymi. To miejsce dla osób słabszych, wolniejszych i potrzebujących więcej czasu i cierpliwości, których w tradycyjnych klubach często brakuje. To radość z trenowania i z wspólnie spędzanego czasu. To budowanie wzajemnego zaufania i społeczności, która chce razem trenować i wspólnie stawiać czoła różnym przeciwnościom losu.
Queer Fight to mój autorski program walki, który łączy sztuki/sporty walki formuły K1 (Karate, Kickboxing, Boks i Muay Thai) z samoobroną, walką uliczną i elementami Taekwon-Do. To również nauka pewności siebie, asertywności i pełnego wykorzystania swoich możliwości. To także trening wydolnościowo-siłowy, który wzmocni Twoją kondycję i wytrzymałość.
Samobójcza śmierć 14-letniego Kacpra z Gorczyna rozpoczęła dyskusję na temat homofobicznych prześladowań młodzieży. Dane są zatrważające - ponad 90 proc. osób widziało szykanowanie nastolatków, ze względu na ich orientację.
Z badań za lata 2010-2011 wynika, że myśli samobójcze wynikające z braku akceptacji ze strony środowiska szkolnego, czy spotykającej ich agresji miało 63 proc. młodzieży LGBT+ w Polsce. To oznacza, że tylko 1/3 młodych ludzi nie rozważała odebrania sobie życia. Dla porównania - w przypadku heteroseksualnych nastolatków myśli samobójcze, jak wynika z "Diagnozy społecznej 2011", miało 12 procent badanych.
Raport "Sytuacja społeczna osób LGBT" wskazuje, że ofiarą przemocy padło 44 proc. badanych. Najczęściej to agresja słowna, obrażanie i ośmieszanie oraz rozpowiadanie plotek. Z kolei przemocy fizycznej doznało około 12 proc. osób. Najczęściej ze strony obcych, ale 36 proc. przypadków to przemoc ze strony kolegów ze szkoły.
Homofobia nie dotyka wyłącznie osób homo czy biseksualnych. Słowa takie jak "pedał" czy "lesba" są stosowane przez dzieci jako obelga. Jeśli rówieśnikom nie spodoba się np. ubiór, fryzura czy zainteresowania kolegi czy koleżanki z klasy, mogą zostać dla prześladowcy "pedałem" i "lesbą" na wiele lat. Tym samym próba dowiedzenia, że Kacper z Gorczyna był lub nie był gejem nie ma sensu - nie wyklucza to bowiem, że był prześladowany na tle homofobicznym.
Polska na tle innych krajów wypada źle. Na pytanie "czy byłeś dyskryminowany ze względu na swoją orientację w ciągu ostatniego roku?" twierdząco odpowiedziało 57 proc. osób. To ścisła czołówka UE - gorzej wypadają tylko Chorwacja i Litwa.
91 proc. wszystkich badanych wyznało, że słyszeli lub widzieli negatywne komentarze i zachowania wobec osób LGBT, niekoniecznie na swój temat. Takie zdarzenia z całą pewnością oddziaływały na ich świadków i wpływały na decyzję o ich własnym coming oucie. (...) - Gazeta.pl
Tegoroczny Piknik Tęczowych Rodzin w Sopocie, został zakłocony w wulgarny sposób, przez działaczy Fundacji PRO - Prawo do Życia. Prezydent Sopotu, Jacek Karnowski, rozwiązał zgromadzenie Fundacji, ponieważ uznał je za nielegalne. Na początku sierpnia sąd pierwszej instancji orzekł, że Prezydent Sopotu słusznie rozwiązał zgromadzenie manifestantów. Dzisiejszym wyrokiem Sąd Apelacyjny odrzucił zażalenie Fundacji i tym samym podtrzymał wyrok o nielegalności zgromadzenia Fundacji w trakcie Pikniku Tęczowych Rodzin w Sopocie.
Tolerado spotkali się z Panem Prezydentem Karnowskim i rozmawiali o tamtych przykrych zdarzeniach. Podziękowaliśmy Prezydentowi za interwencję. Rozmawialiśmy także o współpracy przy wprowadzeniu rozwiązań polityki równościowej w Sopocie. (Gazeta Wyborcza)
Emmanuel Macron przedstawił na paryskiej Sorbonie swoją wizję przyszłej Unii Europejskiej. W trakcie jego spotkania z młodzieżą padło też kilka słów na temat Polski. Niezbyt przyjemnych dla PiS.
Ten rząd powinien bardzo jasno powiedzieć swojemu społeczeństwu, że jeśli wcieli w życie swoje reformy, to będzie musiał zaproponować opuszczenie Europy - oświadczył Macron. Jednocześnie zaapelował do polskiej młodzieży i studentów, by ci organizowali w swoim kraju debaty poświęcone przyszłości UE- jeśli chcą pozostać w europejskiej rodzinie. (gazeta.pl)
- Te wszystkie ustawy nie rozwiązują żadnych bolączek, na które się ludzie w sądach skarżą. Nie rozładowują problemów i nie zmniejszają tych tłoków w sądzie, tylko zwiększają. Nie sprawiają, że ludzie, którzy są niezadowoleni będą mogli cokolwiek dostać - powiedziała prof. Monika Płatek. Prawniczka komentowała w "Faktach po Faktach" prezydenckie projekty ustaw dotyczące Krajowej Rady Sądownictwa i Sądu Najwyższego. Oba we wtorek trafiły do Sejmu.
Były ksiądz Jacek Międlar został skazany przez warszawski Sąd Rejonowy na sześć miesięcy prac społecznych. To efekt doniesienia, które w ubiegłym roku złożyła posłanka Nowoczesnej Joanna Scheuring-Wielgus w związku z wpisem Międlara na Twitterze. (gazeta.pl)
Pinksixty News wiadomości LGBT
Podczas gali LA LGBT cetntrum producentka Shonda Rhimes mówiła że Hollywood potrzebuje lepszej reprezentacji LGBT, dodatkowo przestawiła doradcę Obamy Valerie Jarrett uhonorowano ją za walkę praw LGBT.
Jimmy Kimmel poprowadził galę LA LGBT centrum
Szefowa doradca Obamy Valerie Jarrett potrzebujemy równość dla wszystkich LGBT
Agent Ari Emanuel dał emocjonalny hołd swojemu kuzynowi Gary który zmarł na AIDS podczas gali LA LGBT Center przy odbiorze nagrody.
Lorri L. Jean szefowa LA LGBT centrum, miedzy innymi mówiła o klimacie jaka jest Ameryka anty LGBT przez administrację Trumpa.
Szef ds. Praw człowieka Rady Europy, Nils Muiznieks, powiedział, dla radia wolnej europy że jest bardzo zaniepokojony doniesieniami o torturach i zabijaniu osób homoseksualny w Czeczenii.
Nowe logo Grupy Stonewall
Grupa Stonewall: "To był wspaniały tydzień! Dziękujemy za wsparcie na PolakPotrafi, bez którego to wszystko co udało nam się zrobić nie byłoby możliwe! Dziękujemy za obecność na wszystkich festiwalowych wydarzeniach mając nadzieję, że każdy(a) z Was znalazł(a) coś dla siebie.
Specjalne podziękowania kierujemy do naszych wspaniałych osób z wolontariatu. Wasza ciężka praca i zaangażowanie przyniosła świetne efekty! Mamy nadzieję, że nasza współpraca nie skończy się na minionym festiwalu i już niebawem wspólnie stawimy czoła kolejnym wyzwaniom.
Z tego miejsca pragniemy też podziękować naszym partnerom oraz przede wszystkim dwójce wspaniałych osób, bez których wszystko wyglądałoby inaczej: Andrea i Damian - jesteście niesamowici. Zrobiliśmy to razem!" Realizacja filmu: Bartek Staszewski i Sławek Wodzyński
Przed nami tym roku pierwszy Queer Fest z pierwszym w Toruniu Marszem Równości. Queer Fest będzie odbywać się od 7.10 do 15.10.
Queer Fest to festiwal towarzyszący toruńskiemu Marszowi Równości. W programie warsztaty, panele, spotkania, imprezy, gra miejska, spektakl, pokaz filmu i... joga. 14 października odbędzie się Marsz Równości.
- Stawiamy przy tym na różnorodność, równość i widoczność - mówi Marta Siwicka, organizatorka. - Zależy nam na pokazaniu zróżnicowania społeczności LGBTQIA+, jej barw, odcieni, niejednoznaczności i wewnętrznych kontrastów. Osoby nieheteronormatywne to nie tylko "homo", nie tylko geje i lesbijki - to wszystkie kolory tęczy, to bogactwo różnorodności.
Program Queer Fest:
07.10.2017
Torba na Marsz - warsztaty robienia nadruków na torbach godz. 12:00 Pracownia CECH, ul. Gen. Sowińskiego 1
Before Party godz. 20:00 Koniec Świata, ul. Podmurna 4-6
08.10.2017
Wampirzyce, superbohaterki, wzory do naśladowania. O queerowych kobietach we współczesnej popkulturze.
PrEP po Polsku Spotkanie o profilaktyce przedekspozycyjnej HIV godz. 17:00 Urząd Marszałkowski, Pl. Teatralny 2 Gośćmi spotkania będą: dr Bartosz Szetela oraz Paweł Ziemba Grupa Stonewall
09.10.2017
Zakazana randka - gra miejska godz. 12:00-14:00 Brama Klasztorna, ul. Ducha Św. 2a (miejsce zbiórki) Stowarzyszenia Inicjatyw Niemożliwych „Motyka”
Joga LGBTQ+sojusznicy Warsztaty jogi prowadzone przez Weronikę Kokot-Cołbecką godz. 15:00 Skajłej, ul. Łazienna 15-17 Zapisy: jogaqf@gmail.com
Spotkanie autorskie z Joanną Ostrowską Promocja książki Lutza van Dijka „Cholernie mocna miłość. Prawdziwa historia Stefana K. i Willi'ego G.” godz. 18:00 Czytelnia Centrum Sztuki Współczesnej „Znaki Czasu” w Toruniu, ul. Wały gen. Sikorskiego 13
10.10.2017
Joga LGBTQ+sojusznicy Warsztaty jogi prowadzone przez Weronikę Kokot-Cołbecką godz. 15:00 Skajłej, ul. Łazienna 15-17 Zapisy: jogaqf@gmail.com
Spotkanie autorskie z Remigiuszem Ryzińskim, autorem książki "Foucault w Warszawie"
godz. 18:00 Czytelnia Centrum Sztuki Współczesnej „Znaki Czasu” w Toruniu, ul. Wały gen. Sikorskiego 13 Współpraca: Toruński Ośrodek Doradztwa Metodycznego i Doskonalenia Nauczycieli
11.10.2017
Joga LGBTQ+sojusznicy Warsztaty jogi prowadzone przez Weronikę Kokot-Cołbecką godz. 15:00
Skajłej, ul. Łazienna 15-17 Zapisy: jogaqf@gmail.com
Tęczowe pióro - panel o literaturze LGBTQ godz. 18:00 Dom Muz, ul. Podmurna 1/3 Uczestnicy panelu: Aneta Jadowska, Mikołaj Milcke, Natalia Osińska, Błażej Warkocki
12.10.2017
Joga LGBTQ+sojusznicy Warsztaty jogi prowadzone przez Weronikę Kokot-Cołbecką godz. 15:00 Skajłej, ul. Łazienna 15-17 Zapisy: jogaqf@gmail.com
Moje życie królicze - spektakl Grupy Teatralnej Les Bunnies godz. 18:30 Dom Muz, ul. Podmurna 1/3
13.10.2017
Joga LGBTQ+sojusznicy Warsztaty jogi prowadzone przez Weronikę Kokot-Cołbecką godz. 15:00 Skajłej, ul. Łazienna 15-17 Zapisy: jogaqf@gmail.com
Sytuacja prawna osób LGBT w Polsce - panel dyskusyjny godz. 18:00 Centrum Kulturalno-Kongresowe Jordanki, al. Solidarności 1-3 Uczestnicy panelu: Agata Chaber, Jacek Kochanowski, Monika Płatek
14.10.2017
MARSZ RÓWNOŚCI godz. 13:00 [miejsce startu zostanie wkrótce podane]
After Party godz. 20:00 Koniec Świata, ul. Podmurna 4-6
15.10.2017
Joga LGBTQ+sojusznicy Warsztaty jogi prowadzone przez Weronikę Kokot-Cołbecką godz. 15:00 Skajłej, ul. Łazienna 15-17 Zapisy: jogaqf@gmail.com
„Artykuł Osiemnasty” - pokaz filmu i spotkanie z twórcami godz. 16:00 Kino Centrum, Centrum Sztuki Współczesnej „Znaki Czasu” w Toruniu, ul. Wały gen. Sikorskiego 13
Homoseksulaność a Kościół Dominika Kozłowska z Znaku rozmowa dla Tok FM, na temat najnowszego wydania Znaku na temat homoseksualności.
Stary Kinsey, który w połowie ubiegłego wieku robił w Ameryce klasyczne badania zwyczajów seksualnych, ustalił, że spora część społeczeństwa to nie są ani czyści hetero, ani wyłącznie homoseksualni. To zmieszani, seksualnie podwójni. W Polsce o nich się nie pisze w prasie, nie prowadzi badań naukowych, nie mają, poza nielicznymi, terapeutów – bi pustynia.
Nie funkcjonują też w przestrzeni publicznej. Nie robią głośnych coming outów, nie pokazuje się ich na billboardach, żeby normalni zobaczyli, że oni też normalni. Granatowy, fiolet i róż – bi kolory nie powiewają na paradach dumy. Idą wepchnięci między gejów i lesbijki. 17-letnia Aleksandra Sowa, biseksualistka z Krakowa, chce to zmienić. Działa w kampanii przeciw homofobii, związana jest z ruchem Zielonych i „Krytyką Polityczną” - Tygodnik Polityka.
Wśród ceniony działaczek do biseksualne w Polsce można wymienić Uschi Pawlik, homiki.pl, wystąpiła w artykuł 18 współtwórczyni Miłość Nie Wyklucza, obecnie współpracuje przy Wierzę i Tęczy.
Pamiętacie jeszcze DRAŻLIWE TEMATY, czyli cykl dyskusji na różne tematy związane ze społecznością LGBT w kultowym Cafe Draże? Po latach przerwy wracamy z kolejnym spotkaniem!
Stowarzyszenie Pracownia Różnorodności - SPR zaprasza na spotkanie dyskusyjne poświęcone biseksualności i osobom biseksualnym. Będzie to już drugie spotkanie na ten temat. Pierwsze miało miejsce daaawno temu - zobaczmy więc, czy coś zmieniło się od tego czasu, jeśli chodzi o społeczne postrzeganie biseksualności.
Zaproszone przez nas do panelu osoby biseksualne podzielą się z publicznością swoimi doświadczeniami oraz odniosą się do mitów i stereotypów, które dotyczą ich oraz ich orientacji psychoseksualnej. Odpowiedzą też na pytania publiczności.
Biseksualność jest pomijana, bagatelizowana, ale także demonizowana. Spotkanie powyższe ma pokazać, że osoby nieheteronormatywne to nie tylko geje ani nie tylko geje i lesbijki, a ponadto pokazać szczególną sytuację, w jakiej są osoby biseksualne. Spotkanie jest organizowane w związku z Dniem Widzialności Osób Biseksualnych (Bi Visibility Day) wypadającym 23 września. Gdzie Plac Teatralny 1, 87-100 Toruń, 1 października o 16:00.
Jaś Kapela - Krytyki Politycznej, piszę list do Romana Giertycha (...) Zapewne słyszał pan o śmierci Dominika z Bieżunia, który popełnił samobójstwo, prześladowany przez rówieśników za „ubiór, wyróżniająca się dbałość o fryzurę i wygląd” i nazywany przez nich „pedziem”. Być może usłyszał pan też, że całkiem niedawno samobójstwo popełnił Kacper, czternastolatek z Gorczyna. W szkole śmiali się z niego, że jest gejem. Mama powiedziała o nim, że „był zbyt wrażliwy na ten świat”. Pan pewnie by mu powiedział, żeby nie promował homoseksualizmu. A może nawet coś jeszcze gorszego. Ale może pan wcale o tym nie słyszał? Może zamyka pan oczy na takie wydarzenia i homofobicznie motywowaną przemoc, bo wrażliwość to dla pana tylko kolejne słowo w słowniku? Nic, czym warto byłoby się bliżej interesować. Dla pana ważniejsze jest brylowanie w roli obrońcy demokracji, władza i bankiety urządzane w pańskiej podwarszawskiej willi, na które tłumnie zjeżdżają politycy i celebryci. Magda Gessler przyleciała nawet kiedyś helikopterem, aby stuknąć się z panem kieliszkiem szampana. To pan rozumie. A tragedia jakiegoś chłopca gdzieś na prowincji? Cóż, nie pańska wina, że miał pecha nie urodzić się członkiem warszawskiej elity.
Ale to pańska wina, że w polskich szkołach wciąż nie ma edukacji antydyskryminacyjnej i dzieciaki nie uczą się, że nikogo nie wolno prześladować za to, kogo ktoś kocha. Wszyscy homofobowie – macie krew na rękach, ale elity szybko wybaczają ludziom, którzy stawiają szampana. Gdy będzie pan otwierał kolejną butelkę, proszę wypić zdrowie czternastoletniego Kacpra. Trochę goryczki nie zaszkodzi, a może nawet doda smaku. Nie wszyscy ostatecznie mogą się poszczycić takimi zasługami. Nie wszyscy potrafią mieć życie ludzkie i ludzką godność tak głęboko w dupie. Jest za co wypić.
Oczywiście to nie wyłącznie pana wina. Ostatecznie gdy do władzy doszła Platforma Obywatelska, również nic nie zrobiła, żeby walczyć z homofobią. Kolejne alarmujące raporty Towarzystwa Edukacji Antydyskryminacyjnej były odkładane na półkę, żeby przypadkiem nie zadzierać z Episkopatem i żeby Katarzyna Hall ani Joanna Kluzik-Rostkowska nie musiały się tłumaczyć biskupom, dlaczego pozwala na szerzenie się grzechu śmiertelnego w placówkach edukacyjnych. A po co się tłumaczyć, skoro wystarczy zamknąć oczy i udawać, że dzieci wcale nie wyzywają się od „pedałów”? Po co się męczyć, skoro można się najeść ośmiorniczkami i popić szampanem. Życie jest zbyt krótkie, żeby się zadręczać losem jakichś dzieciaków.
Podobnie pewnie myślała pani dyrektor szkoły, z której rodzice przenieśli Kacpra, bo już nie mógł zdzierżyć. Po co się narażać biskupom? Po co wchodzić w trudny temat? Naciskać komuś na odcisk? Lepiej udawać, że nic się nie dzieje. Pozwalać na przemoc i liczyć, że nic się nie stanie. A jak się stanie? Zawsze można wezwać księdza. Zmówi modlitwę i postawi krzyżyk na grobie. Ostatecznie Jezus cierpiał na krzyżu za nasze grzechy, więc Kacper też może trochę przecierpieć. (...)
Wiem, że jeszcze będzie dużo do przypominania. Wiem, że śmierć Kacpra tego nie zmieni, i gdy czytam skierowany do ministry edukacji Anny Zalewskiej list kolektywu Queer Solidarnie, zrzeszającego osoby LGBTQ walczące o prawa człowieka, w którym pada pytanie: „co konkretnie i kiedy zamierza Pani zrobić w kierunku edukacji antydyskryminacyjnej w szkołach?”, to wiem, że odpowiedź brzmi: „nic i nigdy”. Ale i tak będę wam przypominał, że można coś z tym zrobić. Na przykład prowadzić edukację antydyskryminacyjną w każdej szkole i wszystkich nauczycieli uczyć, jak sobie radzić z przemocą. Bo musicie pamiętać, że macie krew na rękach, i mam nadzieję, że kiedyś za to zapłacicie.
35 lat po premierze oryginalnej "Dynastii" Thomson postanowił się ujawnić w rozmowie z "The Daily Beast". Chociaż o jego homoseksualności plotkowano od dawna. Aktor, który przede wszystkim kojarzony jest z "Dynastią" - przez lata występował w wielu innych serialach, także operach mydlanych. Jest więc, przynajmniej amerykańskiej publiczności, dobrze znany.
Thomson jest Kanadyjczykiem i jak sam mówi w rozmowie z magazynem: "Gdy dorastałem homoseksualność była przestępstwem, potem chorobą psychiczną. Dopiero, gdy Pierre Trudeau został premierem Kanady [ojciec Justina - przyp. red.], to przestało być przestępstwem. Miałem wtedy 23, 24 lata. Gdy dobiegałem 30. - przestano ją uważać za chorobę psychiczną w USA. Więc człowiek musiał sobie z tym radzić. Wstyd, kompletny brak pewności siebie - to wypływało z mojej duszy".
Jak grało się mu homofoba? "Jestem aktorem, to była moja praca. Nie musisz być nim, by go jednak zagrać" - odpowiada. Co sądzi o reboocie "Dynastii"? "To jakieś gówno. Co oni robią?" - mówi mało dyplomatycznie dziś 72-letni aktor. (Queer.pl)
Śmierć 14-letniego Kacpra bardzo mnie zasmuciła. Umarło dziecko … Ileż ten chłopak musiał wycierpieć zanim podjął ostateczną decyzję – trudno sobie wyobrazić – mówi redakcji naTemat Elżbieta Pawłowicz, siostra poseł PiS, która wywołała burzę na Facebooku wyrozumiałością dla dręczycieli młodego geja.
"Sama jestem matką ale mogę się tylko domyślać, co w takiej sytuacji przeżywa matka Kacpra. Głęboko jej współczuję" – kontynuuje Elżbieta Pawłowicz. Jej zdaniem osoby nieheteronormatywne nadal spotykają się w Polsce z dyskryminacją. "Nie jest łatwo w naszym kraju być homoseksualistą. Sama mam wśród znajomych dość liczną grupę ludzi o homoseksualnej orientacji. Nawet niedawno uczestniczyłam w uroczystości zaręczyn dwóch znajomych" – opowiada kobieta.
Następnie ostro krytykuje brak szacunku i prześladowanie osób LGBTQ. "Nie rozumiem ludzi, którzy wykorzystując swoją pozycję, swoimi wypowiedziami czy wręcz działaniami, próbują narzucać innym swoje widzenie rzeczywistości. A w tych działaniach czy wypowiedziach jest pełno nienawiści i zupełny brak empatii i szacunku dla drugiego człowieka. Gdzie podejście chrześcijańskie, na które ci ludzie się powołują?" – pyta Elżbieta Pawłowicz.
Zdaniem Elżbiety Pawłowicz niedopuszczalne jest wykorzystywanie tragedii Kacpra i jego rodziny do celów politycznych. "Jakim prawem ci ludzie chcą odbierać wolność wyborów osobistych innym skoro nie ponoszą konsekwencji tych wyborów? Upolitycznianie śmierci Kacpra a co gorsze, pełne zrozumienie dla brutalności rówieśników wobec kolegi, uważam za skandal" – konkluduje Elżbieta Pawłowicz.
W każdą czwartą środę miesiąca Fabryka Równości zaprasza na spotkania GRUPY WSPARCIA. Spotkania prowadzi psycholożka i psychoterapeutka Katarzyna Kraska. Pierwsze odbędzie 27 września o godz. 17:00 w Poziom wyżej przy ul. Piotrkowskiej 56.
Spotkania są przeznaczone dla osób LQBTQiA, które chciałyby wymienić się swoimi doświadczeniami w atmosferze pełnej zrozumienia i akceptacji. Chcemy, aby było to miejsce, gdzie można porozmawiać o trudnościach w relacjach z najbliższymi, obawami związanymi z coming outem, czy doświadczanymi problemami z akceptacją ze strony otoczenia, a także o innych tematach, które będziesz chciał/chciała wnieść do grupy. Naszym wspólnym zadaniem będzie stworzenie bezpiecznej przestrzeni dla wszystkich, którzy będą tego potrzebowali. W przypadku pytań prosimy o kontakt: psycholog@katarzynakraska.pl.
PKP Intercity zmienia trasę pociągu „Chopin”. Międzynarodowy pociąg, którym mieszkańcy Śląska i Zagłębia codziennie podróżują z i do Warszawy - a także do Pragi i Wiednia - ominie Katowice i od grudnia będzie jeździł przez Kraków i Brzeszcze (rodzinne miasto Beaty Szydło). To oznacza, że tracimy kolejne kluczowe połączenie kolejowe, którego tysiące mieszkanek i mieszkańców naszego regionu regularnie używało, dojeżdżając do pracy czy na studia.
Potrzebujemy mądrej i odpowiedzialnej polityki komunikacyjnej, uwzględniającej potrzeby zarówno mieszkańców metropolii, jak i mniejszych miejscowości - Partia Razem Śląsk.
22 września obchodziliśmy Światowy Dzień bez Samochodu. W wielu polskich miastach transport zbiorowy był bezpłatny. To ważna i cenna inicjatywa. Partia Razem chce, by polskie miasta przypominały raczej Wiedeń, Amsterdam i Kopenhagę, a nie Dubaj czy Moskwę. Stawiamy na ruch pieszy, transport zbiorowy i rowerowy, bo chcemy, by ulice były mniej zakorkowane, a mieszkańcy miast zdrowsi i mniej narażeni na wypadki.
W wielu zakątkach Polski Dnia bez Samochodu obchodzić się jednak nie da. Rezygnacja z poruszania się własnym autem oznaczałaby brak możliwości dostania się do najbliższego sklepu, szpitala czy szkoły.
Polska jest jednym z niewielu krajów w UE, w których praktycznie nie istnieje dofinansowanie regionalnej komunikacji autobusowej. Skutki znamy wszyscy: z dala od metropolii autobusy kursują rzadko, a do wielu obszarów wiejskich po prostu nie da się dotrzeć. Razem skończy z systemem, w którym osoby, których nie stać na samochód, nie mogą normalnie dotrzeć do pracy, przychodni lekarskiej czy urzędu. Wprowadzimy obowiązek utrzymywania określonej minimalnej liczby kursów do każdej wsi sołeckiej. System transportowy zostanie uzupełniony, a na obszarach o małej gęstości zaludnienia rozwiniemy sieć połączeń realizowanych mniejszymi pojazdami - Partia Razem.
Pinksixty News wiadomości LGBT
W ciągu ostatnich kilku dni działacze LGBT w Azerbejdżanie donoszą o nagłych represjach wobec osób, które nie odpowiadają "tradycyjnym wartościom narodowym".
Oświadczenia świadków donoszą, że władze zatrzymują LGBT, biją, prześladują i wymuszają badania lekarskie osób transpłciowych. Niektóre raporty sugerują nawet, że władze golą włosy kobiet transpłciowych.
Samad Ismayilov, prezes Azerbejdżanu organizacji, powiedział, że to zostało rozpoczęte kilka dni temu. Otrzymał anonimowe zeznania od zatrzymany osób LGBT.
Prezes organizacji Azerbejdżanie, Javid Nabiyev, potwierdził raporty w filmie Facebook, że ponad 50 osób LGBT są aresztowani i prześladowani przez władzę. (GayStarNews)
W całej Brazylii organizowane są protesty przeciwko decyzji sędziego który pozwolił na leczenie homoseksualne i stwierdził że homoseksualizm jest chorobą i można go leczyć.
Biblioteki Central Coast w Kalifornii świętują tydzień zakazany książek, zachęcają to czytania książek które wielu chcą zakazać miedzy z powodu akcentów LGBT.
Od ponad 150 lat miasteczku Lisdoonvarna, w hrabstwie Clare w Irlandii odbywa się festiwal Outing tym roku zapraszają też osoby LGBT, do zabawy pokazać że w miasteczku każdy jest mile widziany i na festiwalu który odbywa się w październiku.
O godz. 20, w niedzielę 24 września 2017 r., przy Kuratorium Oświaty w Gdańsku zapłonęły znicze ku pamięci 14-letniego Kacpra z Gorczyna w woj. łódzkim, który trzy dni po rozpoczęciu roku szkolnego odebrał sobie życie.
Nastolatek miał być prześladowany przez rówieśników za swoją orientację seksualną. Organizacje LGBT alarmują, że to nie pierwszy przypadek samobójstwa wśród młodzieży z powodu homofobii.
- Nie zgadzamy się na to, co dzieje się w szkołach. Nie zgadzamy się na bierność nauczycieli, dyrekcji oraz rodziców. Nie zgadzamy się na sianie homofobii – mówi Marta Magott z Zarządu Stowarzyszenia na Rzecz Osób LGBT Tolerado. - Chcę podkreślić, że wszystko jest z nami ok. Jesteśmy tacy sami, jak inni. To ludzie mają problem z nami, a nie my ze sobą.
Oby już nigdy nie doszło do takiej tragedii - pod tym hasłem zebraliśmy się wczoraj pod gdańskim kuratorium oświaty. Wspominaliśmy Kacpra i Dominika - ofiary szkolnej homofobii. Dziękujemy, że byliście razem z nami. (Tolerado/Dziennik Bałtycki)
Torunianie pamiętają o tragedii 14-letniego Kacpra. Chłopak nie wytrzymał ciągłego znęcania się i przemocy, z jaką spotykał się w szkole. Dwa tygodnie temu powiesił się we własnym domu. Przed budynkiem toruńskiej delegatury Kuratorium Oświaty w sobotę zapalone zostaną znicze. W ten sposób torunianie mogą oddać cześć pamięci nastolatka.
- Ta instytucja reprezentuje system, który zawiódł. Kiedy słyszę tłumaczenie dyrekcji, że "szkoła nie ma sobie nic do zarzucenia", to gratuluję! - grzmi Przemysław Szczepłocki ze Stowarzyszenia Pracownia Różnorodności, które organizuje akcję. - Ta tragedia wydarzyła się, bo dorośli udawali, że problem nie istnieje! Młodzi ludzie nie potrafią radzić sobie z emocjami i uciekają w hejt. Hejt zawsze w kogoś uderza! W tym wypadku jego ofiarą padł Kacper. Ci, którzy powinni go przed tym chronić, zawiedli - Dzień Dobry Toruń.
Fot: Razem Śląsk
Członkini Zarządu Okręgu Partii Razem Śląsk Emilia Makówka apelowała o to, byśmy na zawsze porzucili myślenie, wedle którego to ofiara przemocy (słownej, fizycznej) powinna się zmieniać i wykształcać grubszą skórę. Prosiła też, byśmy w naszych codziennych kontaktach odważali się szczerze mówić o naszych emocjach - bez tego nie będziemy w stanie przepracować strachu i smutku, który w ostatnich miesiącach coraz częściej wdziera się w naszą codzienność.
Brak reakcji na przemoc to przyzwolenie na nią. Brak zdecydowanego sprzeciwu wobec nienawiści to udział w jej rozprzestrzenianiu. Brak wyraźnej niezgody na krzywdę słabszych to aprobata dla niesprawiedliwości - napisali autorzy apelu.
- Historia Kacpra nie jest odosobnionym przypadkiem. Często otrzymujemy mejle i telefony od młodych ludzi, którzy stykają się z dyskryminacją w swoich szkołach. Szukają pomocy u nas, ponieważ nauczyciele nie są przygotowani do radzenia sobie z homo- i transfobią – mówi Tomasz Kołodziejczyk, prezes Stowarzyszenia Tęczówka z Katowic.
Kacper był nie tylko prześladowany, ale pozostawiony sam sobie. Zabiła go homofobia i obojętność. Autorzy apelu uważają, że nauczyciele i dyrekcja, którzy mieli prawny i moralny obowiązek zapewnić swojemu wychowankowi bezpieczeństwo, nie zrobili wystarczająco wiele, aby powstrzymać tragedię - silesion.pl
Kilkadziesiąt osób przyszło w niedzielę na ul. 3 Maja 6 w Lublinie, by przed Kuratorium Oświaty zapalić znicz dla Kacpra z Gorczyna. Chłopiec po rozpoczęciu roku szkolnego popełnił samobójstwo, najprawdopodobniej z powodu prześladowań na tle homofobicznym.
Homofobia zabija. Na homofobię nie ma miejsca ani w Polsce, ani w Lublinie. Nasze miasto też musi się uwolnić od tej nienawiści. Demokracja to nie tylko rządy większości, ale przede wszystkim troska o mniejszość – mówili organizatorzy spotkania. Jak dodawali śmierć chłopca, to wynik m. in. przyzwalania na przemoc - Dziennik Wschodni.
22 września w Łodzi działacze przez Fabrykę Równości zorganizowali pikietę pod budynkiem Urzędu Miasta Łodzi i zapalili znicze by uczcić pamięć Kacpra, a także po to, aby pokazać młodzieży LGBT+, że nie jest sama.
Kilkadziesiąt osób zebrało się w niedzielę pod krakowskim wydziałem edukacji, by zapalić znicze dla 14-letniego Kacpra, który odebrał sobie życie. Apelowano też o wprowadzenie w szkołach edukacji antydyskryminacyjnej.
– 7 września, trzy dni po rozpoczęciu roku szkolnego, 14-letni Kacper popełnił samobójstwo. Do tego tragicznego kroku popchnęły go dyskryminacja i prześladowania, jakich doświadczał w szkole. Chcemy uczcić jego pamięć, a także pamięć wszystkich, którzy odebrali sobie życie właśnie z takich powodów – tłumaczył Artur Maciejewski ze stowarzyszenia Queerowy Maj, które zorganizowało wydarzenie. – Jednocześnie chcielibyśmy zasygnalizować, że do tego, by zapobiec takim sytuacjom w przyszłości, należałoby wprowadzić edukację antydyskryminacyjną w szkołach - Gazeta Wyborcza.