środa, 8 stycznia 2020

Reportaże Arte - Homoterapie, przymusowa konwersja

Do dziś na całym świecie są duchowni i terapeuci, którzy chcą „wyleczyć” ludzi z ich orientacji homoseksualnej. Dokument ukazuje niezwykle wątpliwe metody leczenia, tak zwane terapie konwersyjne, które dla osób im poddawanych mogą mieć bardzo poważne psychologiczne i zdrowotne konsekwencje.

Elektrowstrząsy, lobotomie, „terapie” hormonalne: w latach 70. XX wieku w Stanach Zjednoczonych depsychiatryzacja homoseksualizmu stopniowo położyła kres nieludzkim praktykom medycznym, powodując jednocześnie narodziny ruchów religijnych, twierdzących, że potrafią „wyleczyć” z grzechu i niedopuszczalnych dewiacji. Od tego czasu najbardziej aktywne spośród nich rozprzestrzeniły się na wszystkich kontynentach na zasadzie franczyzy. Szczycące się dobrą reputacją w Stanach Zjednoczonych lub Polsce, sieci te działają również we Francji i w Niemczech. Mimo iż metody ich pracy się różnią, cel pozostaje ten sam: nawrócić homoseksualistów na heteroseksualność lub, jeśli to zawiedzie, zmusić ich do wstrzemięźliwości seksualnej. Kiedy 15-letni Benoit powiedział rodzicom o swojej orientacji seksualnej, ci przez 3 lata wysyłali go na religijny obóz dla homoseksualistów. Deb, córka ewangelicznej, homofobicznej pary z Arkansas, popadła w głęboką depresję po złej sesji egzorcyzmów. Jean-Michel Dunand, obecnie animator homoseksualnej i transpłciowej wspólnoty ekumenicznej, również poniósł druzgocące skutki diabelskich egzorcyzmów; myślał, że ma obsesję na punkcie demona homoseksualizmu i przez kilka lat walczył ze swoimi potrzebami seksualnymi, ponieważ uważał je za niezgodne z jego religią. Ewa z Polski była zmuszana do chodzenia na uzdrawiające msze i sesje z seksuologiem specjalizującym się elektrowstrząsach. Pełni wstydu i poczucia winy, wszyscy cierpieli z powodu poważnych następstw psychicznych: nienawiści do samego siebie, alkoholizmu, depresji czy myśli samobójczych...

Niszczycielska manipulacja

Dziennikarskie śledztwo prowadzone jest przez dwóch dziennikarzy, z których jednemu udało się przeniknąć do jednej z francuskich organizacji religijnych. Bernard Nicolas i jego zespół dziennikarzy spędzili dwa lata w Stanach Zjednoczonych, Francji, Niemczech, Polsce i Szwajcarii. Teraz oddają głos ofiarom z pięciu krajów. Dokument zawiera szokujące zeznania osób, które po raz pierwszy mówią przed kamerą o cierpieniu, jakie poniosły. Ich zeznania, zarówno nietypowe jak i przytłaczające, podkreślają niszczycielskie konsekwencje praktyk przypominających sekciarskie ekscesy. „Mamy do czynienia z rodzajem dzikiej psychoterapii, która może prowadzić do zniszczenia osobowości” - mówi Serge Blisko, były przewodniczący organizacji Miviludes, zajmującej się walką z ruchami sekciarskimi. W marcu 2018 r. Parlament Europejski przyjął rezolucję wzywającą państwa członkowskie do zakazania hemoterapii. Do tej pory jednak tylko Malta ustanowiła prawo w tej sprawie.



Dostępne będzie do 24/01/2020

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz