poniedziałek, 19 grudnia 2011

Agato! Nigdy nie miałem doświadczeń seksualnych z mężczyzną ale bardzo tego pragnę...

Jak podaje Tygodnik Ostrołęcki, smutny list chłopaka który walczy z seksualnością, poniżej tekst:

"Droga Agato! Piszę do Ciebie, bo jestem już u kresu wytrzymałości psychicznej i coraz częściej czuję, że nie chce mi się żyć, choć mam dopiero 20 lat, jestem podobno przystojny, mam kochających rodziców i dostałem się na wymarzone studia. Niestety, nic nie jest w stanie zastąpić "normalności”, a ja niestety normalny nie jestem... Zdałem sobie z tego sprawę już w gimnazjum, kiedy moi koledzy śmiali się, popychali i opowiadali o koleżankach niewybredne żarty, ja patrzyłem na nich w zupełnie inny sposób niż oni na mnie. Niektórzy podobali mi się tak bardzo, że trudno mi było wytrzymać w ich towarzystwie. Nic jednak nie mówiłem, bo nie chciałem stać się obiektem kpin i wyzwisk, jak to się często zdarza w takich wypadkach. Myślałem sobie, że może to się zmieni, że może jestem biseksualny, jednak teraz już wiem, że nigdy żadna dziewczyna, nie wzbudziła we mnie choć połowy takiego pożądania, jakie odczuwam w stosunku do chłopców.

Takie osoby jak ja nie powinny w ogóle istnieć, bo ich życie jest pasmem bólu i udręki. Można powiedzieć, że jestem homofobem – bo nie cierpię osób takich jak ja – homoseksualistów. Jednak wiem, że nic z tym nie da się zrobić i muszę żyć z tym piętnem. Jeszcze nigdy nie miałem doświadczeń seksualnych z mężczyzną ale bardzo tego pragnę...i boję się i brzydzę sobą zarazem.

Nie wiem czy powinienem powiedzieć o tym rodzicom, często pytają mnie dlaczego nie mam dziewczyny, a ja nie mogę już tego słuchać, bo mam wrażenie, że zaraz wybuchnę.. Wszyscy Ci, którzy myślą, że łatwo jest być gejem, nie mają pojęcia jak jest naprawdę. Co mam zrobić, żeby to wszystko nie było takie ciężkie?
Krzysztof

Drogi Czytelniku!
Wiele osób homoseksualnych ma trudności z zaakceptowaniem własnej orientacji seksualnej. Problemem wydaje się być przecież tak wiele istotnych sfer życia, że trudno jest wyobrazić sobie normalne funkcjonowanie w społeczeństwie, w którym normą jest rodzina składająca się z osób o przeciwnej płci. Jak jednak słusznie zauważyłeś orientacji nie można zmienić.

Można natomiast zmienić swój sposób patrzenia na siebie i na rzeczywistość. Jeśli do tej pory nie udało Ci się przejść do porządku dziennego nad faktami dotyczącymi własnej seksualności, być może dobrym rozwiązaniem będzie "przepracowanie” tego podejścia z psychologiem?

Chyba nie warto z tym czekać, bo problem o którym nie da się porozmawiać, może w wyobraźni urastać do rangi czegoś przerażającego i nierozwiązywalnego. Nie ma nic wstydliwego w szukaniu pomocy u specjalistów – w końcu od tego właśnie są. Na sesjach z psychologiem, będziesz mógł otwarcie mówić o sobie, swoich potrzebach, marzeniach i lękach – co bez wątpienia samo w sobie jest cennym doświadczeniem, bowiem jak wiadomo najtrudniej jest zrobić pierwszy krok. Powoli nauczysz się także, że nie wszyscy ludzie są homofobami, a Twoje kontakty społeczne choć na pewno inne niż obecnie, mogą być całkiem sensowne i zadowalające. Pozdrawiam Agata"

*
Do jest częsty problem akceptacja samy lesbijek i gejów swojej seksualności, to bolesne on nauczył do nienawiść przez otoczenie. Plus dla Pani Agaty za poradę i nalega na terapie, trzeba iść do profesjonalnej terapeuty inaczej może dość do tragedii. Akceptacja swojej seksualności nie jest łatwo najbardziej mają problemy bardzo wierzące, depresja, lęki, myśli samobójstwie jest często nie którzy przez odroczenie nigdy nie podtrawią zaakceptować siebie. Trzeba rozmawiać i poznać inny, powoli zaakceptować siebie kim jest.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz