Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tolerancja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tolerancja. Pokaż wszystkie posty

sobota, 23 marca 2013

Spot przeciw nienawiści: Imagine a World Without Hate


Piękny spot od the Anti-Defamation League, od koalicji przeciw nienawiści, w spocie pojawiają się Martin Luther King Jr, Anne Frank, Harvey Milk, Daniel Pearl, James Byrd, JR., Matthew Shepard, Icchak Rabin.

Wyobraź sobie, gdy żyliby dziś, nie zostaliby zamordowani, oprawa muzyczna spotu Johna Lennona, który też został zamordowany.

Daję do myślenia, wiele osób tracimy przez nienawiść, czas myśleć i mieć w sobie ampatie, po obecnie ludzkość brak współczucia.


wtorek, 13 grudnia 2011

Newsweek: Kto jest prawdziwym Polakiem?

Newsweek: Czym jest dziś polskość? Co to znaczy być Polakiem? Jak definiować nasz interes narodowy w Europie, która waha się między federacją a rozpadem? Kto – Sikorski czy Kaczyński – reprezentuje polską rację stanu?

Panie Wołodyjowski, larum grają, a pan na koń nie siadasz, za szablę nie chwytasz? Niejeden ma dziś ochotę powtórzyć Sienkiewiczowskie wezwanie. Ojczyzna znów w potrzebie. Nadchodzi czas, by sprawdzić, kto jest prawdziwym Polakiem. Godziną próby jest marsz niepodległości z Jarosławem Kaczyńskim na czele, zorganizowany 13 grudnia, w 30. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego. Hasło jest dobrze znane od lat: „Precz ze zdradzieckim rządem Tuska!”.

W tym roku pojawił się jednak nowy akcent: „Precz z Unią Europejską!”. Jarosław Kaczyński już przed kilkoma tygodniami podczas debaty sejmowej po exposé premiera Donalda Tuska mówił o niemożliwej do zaakceptowania hegemonii Niemiec i Francji. Już wtedy przestrzegał przed likwidacją polskiej suwerenności i utratą przez Polaków „w niemałej mierze” praw obywatelskich. Berlińskie przemówienie Radosława Sikorskiego sprzed dwóch tygodni, w którym minister polskiego rządu wezwał Niemcy do przyjęcia odpowiedzialności za losy Europy i opowiedział się za utworzeniem federacji europejskiej, uwiarygodniło taki scenariusz w oczach zwolenników Prawa i Sprawiedliwości oraz narodowej prawicy. 

Mamy więc gotowy podział na prawdziwych patriotów i sprzedajnych zaprzańców. Kryterium rozstrzygającym o tym, kto jest dziś prawdziwym Polakiem, ma być nasz stosunek do perspektywy niemiecko-francuskiej hegemonii w Europie. Na pierwszy rzut oka to typowa awantura polityczna, jakich w naszym życiu publicznym wiele. W istocie jednak jest to spór o polską tożsamość narodową i jej spoiwo – co właściwie sprawia, że jesteśmy Polakami? Kultura narodowa, oparta na języku ojczystym, 
tradycji i krwi, czy też prawa i obowiązki obywatelskie?

Nie jest to wyłącznie polski dylemat. Ten spór toczy się w większości państw europejskich. To nie przypadek, że skrajnie nacjonalistyczne partie, hołdujące XIX-wiecznym mitom wspólnoty etnicznej, w której tożsamość narodową jakoby dziedziczy się z dziada pradziada, zasiadają w parlamentach większości europejskich państw: na Węgrzech, w Danii, we Francji, w Niemczech, Wielkiej Brytanii, Finlandii, Belgii, Holandii, Austrii, na Litwie, w Serbii... Łatwiej byłoby wymienić kraje, w których ich nie ma. 

Partie te łączy niechęć do UE i tych, których definiują jako obcych: imigrantów, muzułmanów, Arabów czy Cyganów, (homoseksualizm). PiS niebezpiecznie balansuje na cienkiej linie, oddzielającej je od tych ugrupowań. Z każdym kolejnym antyeuropejskim wystąpieniem swego lidera, z każdą kolejną manifestacją w obronie rzekomo zagrożonej niepodległości zbliża się do pozycji zajmowanych przez węgierski Jobbik czy francuski Front Narodowy.

Polacy, mający bogatsze i starsze niż wiele narodów zachodnioeuropejskich tradycje wielokulturowości, jeszcze z czasów I Rzeczypospolitej, nie powinni zamykać się przed innymi, przed Europą i światem. Niestety, nacjonalistyczny przekaz Kaczyńskiego spotyka się z dużym odzewem. Pada bowiem na podatny grunt ksenofobicznych przesądów. Możesz mieć polski dowód, a nawet urodzić się w Polsce, jeśli jednak jedno z twoich rodziców jest innego koloru skóry niż biały, to niemal co czwarty Polak (23 proc. badanych w sondażu przeprowadzonym na zlecenie Hoop Polska) nie uzna cię za rodaka. To oznacza, że co czwarty Polak uważa Krystiana Legierskiego czy Omenę Mensaah za... No właśnie, za kogo?
Polak musi mówić po polsku – uważa 

72 proc. badanych. A co z rodakami ze Wschodu, nazywanymi u nas ruskimi? (Co ciekawe, tak samo w latach 90. nazywano w Niemczech miliony przesiedleńców z byłego ZSRR). Czy oni, często nieznający dobrze języka przodków, nie są Polakami? W opinii większości rodaków są, co najlepiej dowodzi, że współcześni Polacy to wspólnota języka, kultury i tradycji zmodyfikowanej zgodnie z realiami społecznymi.
Jeszcze niespełna 200 lat temu zaledwie jeden na 10 mieszkańców Królestwa Polskiego (którego koronowanym władcą był car Aleksander I) uważał się za Polaka i był za Polaka uważany. Trzeba było dwóch przegranych powstań i zniesienia pańszczyzny przez cara Aleksandra II, żeby Polacy przestali traktować chłopa jak chama, bydlę niewiele lepsze od świni czy krowy, i dostrzegli w nim człowieka, a w końcu rodaka. W dużym skrócie dlatego jest nas teraz 38 milionów. 

Dziś znów musimy zadać sobie pytanie: co to znaczy być Polakiem? Moim zdaniem to znaczy: być obywatelem niemal 40-milionowego narodu, 6. największego kraju Europy, państwa członkowskiego UE, które od 1989 roku w szybkim tempie nadrabia wieloletnie zaniedbania cywilizacyjne i obecnie ma wszelkie widoki na to, by stać się państwem rozwiniętym, a może nawet regionalnym liderem. Pod warunkiem że znajdzie się w centrum decyzyjnym Unii, a nie na jej obrzeżach; że zamiast kontestować procesy integracyjne, weźmie w nich aktywny udział. Minister Sikorski powiedział w Berlinie, że bardziej niż niemieckiej hegemonii obawia się niemieckiej bezczynności. To samo mówi dziś wielu Czechów czy Ukraińców: nie obawiamy się polskiej hegemonii w regionie, tylko polskiego braku zainteresowania wschodnimi i południowymi sąsiadami.
Być dziś Polakiem to znaczy należeć do narodu, którego przedstawiciele są dosłownie wszędzie, na całym świecie, i stanowią jedną z największych diaspor w skali globu. Już dwa miliony obywateli polskich przebywa na stałe za granicą, a kilkanaście milionów osób polskiego pochodzenia mieszka w obu Amerykach, dawnym ZSRR i krajach Europy Zachodniej. Jednocześnie każdego roku Polska przyjmuje tysiące legalnych i nielegalnych przybyszów. Dokładnej liczby nikt nie zna, wystarczy jednak przejść się po ulicach miast, by pojąć, że oficjalna liczba kilkudziesięciu tysięcy cudzoziemców przebywających na stałe w Polsce jest co najmniej 10-krotnie zaniżona. W mojej okolicy nie ma szkoły podstawowej, do której nie uczęszczałyby dzieci imigrantów – a mieszkam w małym mieście pod Warszawą.

Polska przypomina dziś gigantyczny kalejdoskop: jest kolorowa, dynamiczna, zaskakująca. Takie też musi być nasze o niej i o sobie samych myślenie – nie wolno nam zasklepiać się w ksenofobicznym grajdołku, bo przegramy historyczną szansę stania się, za życia naszych dzieci, jednym z wiodących narodów nowej Europy. Musimy raz jeszcze sięgnąć do naszej tradycji wielokulturowości, otwartości i gościnności (skądinąd uznanej za naszą najważniejszą cechę narodową przez aż 87 proc. badanych!). Gdyby przed nieco ponad stu laty polska szlachta, będąca wówczas depozytariuszem i jedynym posiadaczem polskości, strzegła jej zawistnie przed obcymi: chamami, Niemcami czy Żydami, to żadnej Polski by dziś nie było, a większość z nas mówiłaby w językach zaborców i była Niemcami lub Rosjanami. Z drugiej strony, wystarczy uświadomić sobie, jak wielu wybitnych Polaków było z pochodzenia np. Niemcami: Joachim Lelewel, Samuel Linde, Karol Estreicher, Oskar Kolberg czy współcześnie Jarosław Marek Rymkiewicz, by wyzbyć się nieuzasadnionych kompleksów. 

O tym, że jesteśmy narodem zakompleksionym, jest przekonanych aż 68 proc. badanych. I chyba rzeczywiście tak jest, skoro statystyczny Polak, wyłaniający się z omawianego sondażu, to pijak, zawistny malkontent i ksenofob, który nie chciałby mieć za sąsiada Cygana, nie wydałby córki za Araba i nie zaakceptowałby homoseksualisty jako nauczyciela swoich dzieci. Jednocześnie tylko 1 proc. badanych sądzi, że naszą cechą główną jest brak tolerancji. Za swoje największe zalety (po gościnności) uważamy natomiast poszanowanie tradycji (82 proc.) i waleczność (76 proc.).

Trudno o lepszy dowód, że charakter narodowy istnieje i że choć większość z nas jest potomkami chłopów, to przejęliśmy szlachecki etos, utożsamiliśmy się z nim. Kilkadziesiąt lat temu wybitny historyk Karol Górski wyznaczył najważniejsze cechy mentalności sarmackiej. Oto one: przywiązanie do życia na wsi, wyraźna antypatia do wszystkiego, co obce, powierzchowna religijność (o której już Zygmunt Krasiński pisał: „Że wojen religijnych u nas nie było, to dowód, że nikt w nic nie wierzył mocno”), nietolerancja wobec innowierców, niechęć do nauk ścisłych, hołdowanie ideałom szlacheckiej wolności oraz prawu oporu wobec „tyranii” władz, niewybredny, rubaszny humor, fantazja rycerska, gościnność, ograniczenie roli kobiet do wychowania dzieci i zarządzania domem, zorientalizowana moda, przejawiająca się np. w podgalaniu głów. Toż to wypisz, wymaluj, współczesny Polak! 

Z kolei wybitny psychiatra Antoni Kępiński za najbardziej reprezentatywny dla Polaka uznawał szlachecki typ osobowości „histerycznej” (kłamliwej, wrzaskliwej, obłudnej, leniwej, „teatralnej”, infantylnej, egocentrycznej). I przeciwstawiał mu, jak pisze prof. Andrzej Wierzbicki w książce „Spory o polską duszę”, chłopski typ osobowości psychastenicznej, który miał stanowić drugą stronę naszej natury: spokojną, obowiązkową, pracowitą, choć zarazem nieśmiałą. Stąd być może wynika cechująca Polaków dwoistość. Uważamy się za naród leni, ale za granicą słyniemy z pracowitości. Jesteśmy ponoć narodem romantycznych straceńców, ale ostatnie nieudane powstanie przeprowadziliśmy ponad 70 lat temu. Niby dumni, ale pokorni, z manierami, a nierzadko chamscy. Polak? Nigdy nie wiadomo, z czym wyskoczy. Ta nieprzewidywalność może być zarówno zaletą, jak i wadą.

Jest przy tym zadziwiające, że prawica narodowa, powołując się na spuściznę Romana Dmowskiego, tak rzadko odnosi się do tego, co było jego głównym celem – czyli rozwoju silnego polskiego mieszczaństwa i burżuazji. Tego chciał Dmowski i właśnie dlatego o wszystkie polskie klęski obwiniał (o czym się dziś zapomina) nie tylko Żydów, lecz także szlachtę. To dlatego Karol Borowiecki, bohater „Ziemi obiecanej” Władysława Reymonta, zwolennika endecji, powiada: „Człowiek dnia dzisiejszego, który nie chce zostać cudzym parobkiem, musi być wolnym od więzów, przeszłości, szlachectwa i tym podobnych przesądów. (...) [To] trupy (...) cały ten balast rupieci, jak tradycja, jest jak cierń w nodze, przeszkadza do szybkiego chodzenia. (...) Archeologia ma swoje miejsce w muzeum, w życiu dzisiejszym nie ma czasu na zajmowanie 
się upiorami”. 

Dziś polska prawica narodowa zajmuje się wyłącznie upiorami. Jej projekt ksenofobicznej, wspartej na krzyżu polskości jest całkowicie anachroniczny i w żadnym stopniu nie przystaje do realiów, w jakich żyjemy. To opium dla ciemnego ludu. 

Prawdę mówiąc, wyszłoby nam wszystkim na zdrowie, gdyby Polska choć trochę schłopiała. Gdybyśmy nauczyli się patrzeć na świat zdroworozsądkowo, z umiarem, z szacunkiem dla rzeczywistości. Wystarczy już nam tej pseudopatriotycznej szajby, która kończy się bijatyką z policją. A może dopiero zaczyna?

środa, 16 listopada 2011

Dziś Międzynarodowy Dzień Tolerancji

Międzynarodowy Dzień Tolerancji (ang. International Day for Tolerance) to święto obchodzone corocznie 16 listopada, ustanowione przez Zgromadzenie Ogólne ONZ rezolucją 51/95 z 12 grudnia 1995 roku z inicjatywy UNESCO.

Inicjatywa ta spowodowana była pogłębiającymi się zjawiskami nietolerancji, przemocy, nacjonalizmu, rasizmu i antysemityzmu, jakim towarzyszy marginalizacja i dyskryminacja mniejszości narodowej.

Data nie jest przypadkowa! 16 listopada 1995 roku państwa członkowskie UNESCO przyjęły Deklarację na Temat Zasad Tolerancji oraz Plan Działań po zakończeniu obchodów Roku, przy czym Międzynarodowy Rok Tolerancji (1995) został ustanowiony przez Zgromadzenie w 1993 (rezolucja 48/126) z inicjatywy Konferencji Generalnej UNESCO.

Dzień Tolerancji to święto szacunku, akceptacji i uznania bogactwa różnorodności kultur na świecie. Działania na rzecz tolerancji w ramach obchodów skierowane zostały zarówno do placówek oświatowych jak i szerszego kręgu społeczeństwa. W Deklaracji UNESCO (obowiązującej także Polskę!), państwa członkowskie podkreślają nie tylko konieczność walki z nietolerancją i rasizmem, lecz również znaczenie różnorodności kulturowej.

Obchody Dnia Tolerancji mają na celu: - znalezienie głębszych przyczyn nietolerancji, - zmobilizowanie opinii publicznej na rzecz tolerancji i informowania jej o niebezpieczeństwach związanych z objawami nietolerancji, - wypracowanie praktycznych wskazówek dla rządów, naukowców i instytucji publicznych, w celu umożliwienia im znalezienia rozwiązań.

Oficjalna strona Międzynarodowego Dnia Tolerancji

(źródło wikiepdia)

niedziela, 22 maja 2011

Marsz Równości w Krakowie

Gazeta.pl: Marsz Równości przeszedł z placu Wolnica na Rynek Główny. Policja oddzielająca jego uczestników od manifestantów spod znaku Narodowego Odrodzenia Polski użyła gazu i pałek. 14 osób zostało zatrzymanych. Do szpitala trafił uczestnik Marszu Równości, pobity prawdopodobnie przez jednego z członków NOP. Po zakończeniu demonstracji nad Krakowem rozszalała się burza.

Marsz Równości rozpoczął się po godz. 14 na placu Wolnica. Aleksandra Sowa, rzeczniczka prasowa festiwalu 'Queerowy maj', odczytała manifest. - Jesteśmy w Krakowie, mieście, które powinno być symbolem wielokulturowości i szacunku wobec nienormatywności. Chcemy, by nasza lokalna społeczność była otwarta na różnorodność i nie spychała na margines nikogo, bez względu na jego seksualność, płeć, religię czy pochodzenie etniczne - mówiła. Organizatorzy zapowiadali też, że w roku wyborczym będą się przyglądać politykom i ich poglądom na zmiany w prawie. Na manifestacji pojawił sie też Robert Biedroń z Kampanii przeciw Homofobii. Mówił, że choć wciąż odbywają się kontrmanifestacje, to nie pojawiają się już na nich politycy. Dodał, że kilka lat temu Polacy przyznawali, że nie znają żadnego geja i lesbijki, a teraz się to zmienia - także pod wpływem fali 'coming-outów' znanych osób.

Uczestnicy - których było mniej niż w ubiegłych latach - rozwinęli na czele duży transparent z napisem: 'Marsz Równości świętem miasta'. Nieśli także tęczową flagę, trzymali w rękach różnokolorowe balony i transparenty z napisami, np.: 'Hetero! Też możecie mieć swój marsz', 'Nieważna płeć, ważne uczucie', 'Chrześcijanie LGBTQ', 'Jestem twoim sąsiadem', 'JCC - Żydzi dla tolerancji'. Podobnie jak w poprzednich latach pojawili się też sambiści - grupa z bębnami.

Pochodowi, który przeszedł obok Wawelu, przyglądało się wielu turystów. Komentarze były różne. - Niech oni się idą rozmnażać, zobaczymy, jak długo pociągną - mówił Michał - jak się przedstawił - 'z małego, bardzo homofobicznego miasta'.

Na Rynku Głównym zgromadziło się tymczasem około 100 osób z Narodowego Odrodzenia Polski. Krążyli wokół Rynku, niosąc tabliczki z napisem 'Zakaz pedałowania'. Wznosili okrzyki: 'Polska bez pedałów!', 'Rynek krakowski nigdy nie będzie gejowski', 'Każdy to powie - nie chcemy gejów w Krakowie', 'Kto nie skacze - jest pedałem'.

Marsz Równości dotarł po godz. 15 na Rynek. Tam zetknął się z uczestnikami manifestacji NOP. Policja osłaniająca marsz użyła gazu, w ruch poszły pałki. Ucierpieli także dziennikarze, którzy znaleźli się między kordonem policji a NOP. Narodowcy zostali zepchnięci, policja legitymowała uczestników zajść, niektórzy byli zakuwani w kajdanki.

Uczestnicy Marszu Równości na zakończenie tańczyli w rytm samby, skandowali: 'Dziękujemy'. Pozostali na Rynku kontrmanifestanci odpowiedzieli: 'Idźcie do domu, my nie powiemy nikomu'.

Nad centrum Krakowa przez cały ten czas krążył policyjny helikopter. Jak poinformował kom. Robert Spólak z krakowskiej policji - zaplanowane manifestacje zabezpieczało na trasie pochodu oraz na Rynku Głównym około 300 policjantów, wspieranych przez około stu strażników miejskch.

Po marszu policja zatrzymała 14 osób. - Jedna osoba została zatrzymana za czynną napaść na funkcjonariusza, pozostałe trzynaście za zakłócanie manifestacji - poinformował Dariusz Nowak z małopolskiej policji. Chodzi o członków Narodowego Odrodzenia Polski, ktorzy już po rozwiązaniu przez nich manifestacji rozbiegli się i próbowali przedrzeć się przez kordon policji, by zaatakować uczestników Marszu Równości.

Do szpitala przy ul. Wrocławskiej w Krakowie trafił mężczyzna - uczestnik Marszu Równości, który został pobity już po zakończeniu pochodu w okolicach ul. św. Gertrudy w Krakowie. - Śledztwo w tej sprawie zostało już wszczęte - poinformował Dariusz Nowak. Ze wstępnych informacji wynika, że mężczyzna nie ma poważnych obrażeń, choć został dosyć dotkliwie skopany, prawdopodobnie przez jednego z członków NOP.

Marsz Równości z udziałem mniejszości seksualnych odbył się w Krakowie po raz siódmy. Zorganizowano go w ramach Festiwalu Queerowy Maj, który w zamyśle organizatorów ma być świętem tolerancji i różnorodności oraz forum dyskusji wokół zagadnień ważnych dla osób nieheteroseksualnych.
Video Wojciech Matusik z  Mojemiasto.pl
 Video TVN24

Co roku jest z problem w Krakowie. NOP i kibole, kobiety i mężczyźni, mówią precz z wolnością, witać są za dyktaturą i jeszcze nacjonalistyczną taką jak trzecia rzesza.  Nienawidzą lesbijek, gejów żydów emigrantów, czas edukacji i potępiać takie zachowanie, należę u nas pobierają częśc polityków oraz część przeciwników którzy ostatnio jest probierem na stadionach, którzy najczęściej bronią ich przez PIS i nawet też SLD. 

środa, 18 maja 2011

Akcję przeciw homofobii

Nowy klip Singapurski Pink Dot festiwal, pokazuje LGBT oraz ich przyjaciół i członków rodziny spowodowane przez homofobie. Festiwal, odbędzie się w Hong Lim Park 18 czerwca. Na kraj gdzie homoseksualizm jest nie legalny do ważne że mówią i walczą z homofobią.
Deutsche Welle: Wczoraj Międzynarodowy Dzień Walki z Homofobią obchodziliśmy się co roku 17 maja. Tego dnia w 1990 roku wykreślono homoseksualizm z listy chorób WHO. Lecz w 80 krajach homoseksualizm jest ciągle jeszcze na liście przestępstw.

Unia Europejska i Rada Europy wyraziły zaniepokojenie poważnymi problemami, z jakimi borykają się ludzie o innej orientacji seksualnej w Europie i poza jej granicami. „W 80 krajach na całym świecie, homoseksualizm jest ciągle jeszcze przestępstwem, w siedmiu z nich homoseksualistom grozi kara śmierci”, powiedziała dzisiaj (17.05.11) w Brukseli Catherine Ashton, Wysoki Przedstawiciel Unii Europejskiej ds. Zagranicznych i Polityki Bezpieczeństwa w związku z przypadającym na 17 maja Międzynarodowym Dniem Walki z Homofobią. Thorbjörn Jagland, Sekretarz Generalny Rady Europy skrytykował w tym samym czasie w Strasburgu, 'głęboko zakorzenione jeszcze uprzedzenia” oraz represje przeciwko gejom i lesbijkom.

Wśród krajów, których prawodawstwo przewiduje karę śmierci za inną orientację seksualną są Iran, Sudan, Jemen, Mauretania, Somalia, Nigeria oraz Arabia Saudyjska. Catherine Ashton zaapelowała dzisiaj do wszystkich krajów członkowskich Unii Europejskiej, aby skończyły z przemocą, prześladowaniami i łamaniem praw człowieka.

Sekretarz generalny, Jagland wskazał na raport Rady Europy, w którym przytoczono liczne przykłady prześladowań i represji wobec homoseksualistów. Wymienił m.in. protesty społeczne przeciwko manifestacjom homoseksualistów na Łotwie, problemy szwajcarskich transseksualistów z tamtejszym systemem zdrowia oraz prześladowania homoseksualistów na Litwie.

Przewodniczący Rady Europejskiej Herman van Rompuy wskazał dzisiaj na wiążącą dla wszystkich państw członkowskich UE Kartę Praw Podstawowych, która zabrania stosowania jakichkolwiek form dyskryminacji oraz krzywdzenia ludzi z powodu ich orientacji seksualnej.

Akcję przeciw homofobii na gnieźnieńskiej starówce zorganizowali członkowie Federacji Młodych Socjaldemokratów. Poprzez rozmowy z przechodniami i rozdawanie staramy się wyjaśniać stereotypy na temat homoseksualistów, które błędnie funkcjonują w świadomości mieszkańców - przekonywał przewodniczący FMS w Gnieźnie Bartosz Wojciechowski.

- Ludzie kojarzą homoseksualistów z pedofilami czy nosicielami wirusa HIV. A to nie jest prawda - dodaje Wojciechowski.

Akcja przebiegała spokojnie, choć niektórzy z przechodniów przyznawali, że nie tolerują osób homoseksualnych - dodał członek gnieźnieńskiego FMS - Waldemar Pawlak. Happening zorganizowano z okazji przypadającego dziś Międzynarodowego Dnia Przeciwko Homofobii. 17 maja 1990 roku Światowa Organizacja Zdrowia usunęła oficjalnie homoseksualizm z listy chorób.
Gazeta.pl: Upamiętnia skreślenie homoseksualności z listy chorób przez Światową Organizację Zdrowia 17 maja 1990 r. Młodzi geje i lesbijki z Warszawy świętowali na placu Zamkowym. Były czapeczki urodzinowe, bezalkoholowy szampan i cukierki. A także kolorowe balony z napisem 'Homofobia'. - Zachęcamy do przekłuwania! Walczmy z homofobią, bo to postawa niedouczonych - zagrzewała przechodniów Justyna Samolińska z Grupy Młodzieżowej Kampanii Przeciwko Homofobii, współorganizatorka happeningu. I bam! - przebiła pierwszy balon. Działacze rozdawali szpilki. Chłopak w koczku przekłuł. Mężczyzna z cygarem nie przekłuł. Nurit Aroosy i jej córka Shai z Izraela, które w Warszawie tropią swoje korzenie (ojciec Nurit stąd pochodzi) przekłuły.

- Przecież to oczywiste. Trzeba sprzeciwiać się wszelkiej dyskryminacji - powiedziały.

Kłuli raczej obcokrajowcy: Włosi Giovanni Paolo i Maria Teresa, którzy w Warszawie studiują ('We Włoszech jest większa wolność, w Polsce homoseksualizm to zło. Chcemy was wspierać'); Amerykanin David, który założył tu rodzinę ('Przynajmniej jest ten nowy projekt ustawy o związkach partnerskich, lepsze to niż nic').

Rodacy uciekali zręcznym truchtem, krzywili się, udzielali wykładów, że homoseksualiści żyją krócej, a także wznosili okolicznościowe okrzyki, np. 'K... cioty!' czy 'Je ć pedałów!'.

- Takie właśnie sformułowania są objawem homofobii - komentowała przez megafon Justyna Samolińska. - My też mieszkamy w tym mieście i nie życzymy sobie, żeby mówiono o nas jak o dewiantach.

News: Marsz Równości Kraków, Idol amerykański z Ellen, Arnold Schwarzenegger ma dziecko pokojówką, Hiszpańska młodzież, Jarosław Kaczyński ...

Wp.pl: Marsz Równości z udziałem mniejszości seksualnych po raz siódmy przejdzie w sobotę ulicami Krakowa, domagając się równych praw dla osób homoseksualnych. Tego samego dnia skrajny NOP zgłosił swoją kontrmanifestację na Rynku Głównym, promującą 'wartości rodzinne'.

Jak poinformowała rzeczniczka festiwalu Queerowy Maj Aleksandra Sowa, Marsz Równości rozpocznie się na placu Wolnica na Kazimierzu, następnie przejdzie ulicami Krakowską, Stradom i Grodzką na Rynek Główny, gdzie planowane jest jego zakończenie. Ma w nim uczestniczyć około tysiąca osób. Przemarsz będzie częścią festiwalu Queerowy Maj.

- W tym roku podczas marszu chcemy położyć główny nacisk na rozwiązania prawne dotyczące równouprawnienia, takie jak związki partnerskie, przeciwdziałanie agresji i dyskryminacji w przestrzeni publicznej, miejscu pracy czy szkole oraz edukacja seksualna - zaznaczyła Sowa.

Uczestnicy marszu będą żądać m.in. wprowadzenia rozwiązań prawnych zapewniających parom homoseksualnym takie same prawa, jakie obecnie przysługują parom heteroseksualnym. - Żądamy też wprowadzenia w szkołach rzetelnej, niezafałszowanej, opartej na faktach edukacji dotyczącej seksualności człowieka - dodała Sowa.

Pełnomocnik prezydenta Krakowa ds. bezpieczeństwa imprez sportowych i miejskich imprez masowych Adam Młot poinformował, że w sobotę w godzinach Marszu Równości została zgłoszona kontrmanifestacja Narodowego Odrodzenia Polski pod hasłem 'Zakaz Pedałowania'.

Na stronie nacjonalista.pl, NOP zachęca do udziału w manifestacji 'promującej wartości rodzinne' i sprzeciwiającej się 'promocji dewiacji'. Działacze organizacji piszą: 'Narodowe Odrodzenie Polski jak co roku sprzeciwi się temu sodomicznemu światopoglądowi, zbierając się na Rynku Głównym w Krakowie'.

W zeszłym roku w Marszu Równości w Krakowie uczestniczyło około 400 osób. Jego uczestnicy na Rynek Główny weszli ochraniani przez policyjny kordon, który odgradzał ich od kilkudziesięciu protestujących przedstawicieli NOP.

Zanim przemarsz dotarł na rynek, narodowcy obrzucili odgradzających ich policjantów jajkami i kilkoma petardami. Krzyczeli 'Chłopak, dziewczyna - normalna rodzina' i 'Nie oddamy wam Krakowa'. Zatrzymano pijanego 28-letniego mężczyznę, który obrzucił policjantów jajkami.

30 maja na TV 6, wraz ze swoim startem, rozpoczyna emisję programu „Idol” - wersja amerykańska (sezon 9), który nadawany będzie od poniedziałku do piątku o godz. 20.00. W sezonie tym, w roli jurorów wystąpią: Randy Jackson, Simon Cowell, Kara DioGuardi oraz Ellen DeGeneres. Gościnnie wystąpią między innymi: Elton John, Lady Gaga, Justin Biber, Christina Aguilera.

Robert Węgrzyn wciąż ma nadzieję, że Zarząd Krajowy PO wpisze go na listę wyborczą. Jeżeli stanie się inaczej, zdaniem posła, będzie oznaczało to zwycięstwo homoseksualnego lobby. - Będę to odbierał jednoznacznie, że środowiska homoseksualne miały większe wpływ i większe przełożenie - stwierdził.

Żadnych złudzeń nie pozostawia Węgrzynowi Hanna Gronkiewicz-Waltz. Komentując wypowiedź posła w Radiu Park stwierdziła: Pogrążył się, generalnie go odrzucono, a jak jeszcze powiedział, że to spisek, to to przypieczętował. - Już nie ma 90 kilku procent pewności, że go nie będzie, ale 100 procent - stwierdziła prezydent Warszawy na antenie Radia Zet.

Redaktorka Vogue Anna Wintour, wystąpiła w kampanii HRC pobiera małżenstwa tej samej płci w Nowym Jorku:
Były gubernator amerykańskiego stanu Kalifornia i popularny aktor Arnold Schwarzenegger ujawnił, że jest ojcem dziecka jednej z kobiet pracujących w jego domu. To dlatego jego żona Maria Shriver wystąpiła o separację - podaje 'Los Angeles Times'. Schwarzenegger wydał dziś oświadczenie, wyjaśniając, że powiedział Shriver o dziecku po tym, jak odszedł z urzędu gubernatora na początki tego roku.

W liście do 'Los Angeles Times' Schwarzenegger napisał: 'Nie mam żadnego usprawiedliwienia i biorę pełną odpowiedzialność za krzywdy, jakie wyrządziłem'. 9 maja para poinformowała, że po 25 latach małżeństwa zdecydowała się na separację. W oświadczeniu wydanym przez rzecznika Schwarzeneggera napisano, że para będzie pracowała nad przyszłością swojego związku, żyjąc osobno i wspólnie będzie opiekowała się czwórką dzieci. Shriver, która jest siostrzenicą prezydenta USA w latach 1961-63 Johna F. Kennedy'ego, zrezygnowała z pracy dziennikarki w stacji telewizyjnej NBC, kiedy Schwarzenegger został gubernatorem. Jako pierwsza dama Kalifornii organizowała doroczną konferencję na temat kobiet, która przyciągała rzesze polityków, biznesmenów i przedstawicieli świata rozrywki.

 Badania młodzieży hiszpańskiej wykazały że są tolerancyjni wobec osób homsoeksualny. 86 procent mówią, że powinni w stanie rozmawiać naturalnie o swojej seksualności,  81% zaakceptuje gejów, a 84 procent lesbijki, 76% aprobuje małżeństwa homoseksualne, 74 procent operacji zmiany płci u dorosłych i 54 procent mają przyjaciół osób homoseksualny.

Dodatkowo, 86 procent nie zgadza się z twierdzeniem, że homoseksualizm jest chorobą, 81 procent nie zrywa kontaktu gdy wyjdzie na jaw ich najlepszy przyjaciel powiedział, że jest gejem i tyle samo mówi że nie ma znaczenia, gdy nauczyciel jest gejem.

Osoby homoseksualne trudne im powiedzieć że są inni ojcu 67 procent, a matka 52% swoim kolegom 62 procent, łatwiej jest powiedzieć najlepszym przyjacielem. 77 procent młodzieży słyszało obelgi wobec osób homsoeksualny, 79 procent słyszało jak źle mówi się o homoseksualizmie oraz 18 procent byli świadkiem bicia i popychanie osób homsoeksualny. Najwięcej niechęci i poniżenia jest we wszystkich szkołach publicznych, prywatnych czy katolicki, zanotował wzrost przemocy wobec osób homsoeksualny najbardziej u osobach związanej poglądy mają konserwatywne, niski wykształcenie oraz brak edukacji seksualnej na temat różnorodności.

 71 procent wyborców w PP (prawicowa partia Hiszpanii) zaakceptuje małżeństwa homoseksualne, oraz chcą wycofanie wniosku z Trybunału Konstytucyjnego i nie chcą zakazywać małżeństw lesbijkom i gejom. Jak wiadomo że Hiszpańska prawica wraz z kościołem katolickim walczy o uchylenie małżenstw homsoeksualny i praw LGBT w Hiszpanii.

Badanie też wykazały, że telewizja jest głównym i niemal jedynym, źródłem informacji na temat różnorodności seksualnej dla młodzieży, dzięki telewizji bardziej akceptują osób homoseksualny, pod warunkiem gdy jest pokazywanie społeczność LGBT pozytywnie, a nie negatywnie.

Wielka Brytania podczas międzynarodowego dnia walki  homofobią nad budynkiem Manchester policji powiewa tęczowa flaga.

Jak wcześniej pisałem parada gay pride w Moskwie, ostatecznie nie dostali pozwolenia na paradę dnia 28 maja, z powodu że braku możliwości zapewnienia bezpieczeństwa, ble ble.

Komisja Europejska wszczęła dochodzenie w sprawie tzw. testów penisa przeprowadzanych na imigrantach podających się za homoseksualistów. Specjalna procedura obowiązuje w Czechach imigrantów ubiegających się o status uchodźcy ze względu na prześladowania z powodu orientacji seksualnej. Rzekomym homoseksualistom wyświetlane są heteroseksualne filmy pornograficzne.W trakcie pokazu badana jest fizjologiczna reakcja imigrantów. Praktyka testów fallusometrycznych to silna ingerencja w ludzką prywatność i podeptanie godności. Dla takich procedur nie może być miejsca w Unii Europejskiej . To łamanie prawa - stwierdziła unijna komisarz do spraw wewnętrznych. Komisarz dodała, że nie jest przypadkiem poruszenie tematu 'testów penisa' akurat teraz. Obchodzony jest bowiem właśnie Dzień Walki z Homofobią.

 Onet.pl: Według prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, w Polsce nie jest możliwy scenariusz zmiany społeczno-obyczajowej jak w Hiszpanii za rządów Jose Zapatero. Odniósł się w ten sposób do szykowanego projektu ustawy autorstwa SLD o związkach partnerskich. - SLD to partia środowisk homoseksualnych - mówił Kaczyński na konferencji prasowej.

Według prezesa PiS w Polsce niemożliwa jest zmiana 'ala Zapatero'. - To jest sztuczne. To jest takie przenoszenie z zewnątrz spraw, które w istocie Polski w ogóle nie dotyczą. Nie ma polskiej tradycji prześladowania osób o innej orientacji seksualnej - mówił Kaczyński i przywoływał przedwojenny kodeks karny, w którym nie było penalizacji osób homoseksualnych, 'tak jak w innych krajach w tym czasie'. - To czego się domagają takie środowiska, to afirmacja, a nie ma potrzeby afirmacji przez państwo tych środowisk. Tolerancja tak, afirmacja nie - mówił Kaczyński.
 Czarnogóra miała być pierwsza gay pride na 31 maj, ale została odroczona z ponieważ organy państwowe nie są zaangażowanie w paradę.  Są tylko słowa od polityków jak premier który pobiera, ale po za tym nic nie robi.

Joy Behar swoim programie na CNN na temat Coming Out Dona Lemona:  
Trochę artykuł detencyjny na temat życia Anglii i w Polsce, nie którzy jeszcze używają słowo "murzyn" dla mnie to rasistowskie słowo, też inne są błędy artykule ZielonyDziennik.pl: "Za niedługo w Warszawie kolejne święto gejów i lesbijek – Gay Pride. Nasze państwo zachęca uczestników zza wschodniej granicy niższymi wizami na to wydarzenie – specjalnie dla Ukraińców, Białorusinów i Rosjan. W Warszawie i w innych dużych miastach taka impreza to nie jest nowość, ale wciąż budzi to wielkie poruszenie wśród społeczeństwa. Pozostałe kraje Wspólnoty Europejskiej mają dużo luźniejsze prawa zawierania związków przez gejów i lesbijki, Polska jest pod tym względem bardzo zapóźniona, o czym nieustannie przypomina nam Komisja Europejska, zalecając zmianę prawa. A jak to jest w Wielkiej Brytanii? Zdecydowanie inaczej.

To, że prawo jest zupełnie inne to żadna nowość. Choć prawo do małżeństwa i adopcji jest czymś nowym, to już od dawna istniały zapisy delegalizujące wszelką dyskryminację, w tym ze względu na seksualność. Związki partnerskie, które są równe pod względem prawa z małżeństwami mężczyzny i kobiety to kwestia paru ostatnich lat. Również prawo do adopcji jest rzeczą nową. Jednym z pierwszych osób, które zawarły takie małżeństwo był słynny piosenkarz Elton John, który poślubił wieloletniego partnera David Furnisha. Ostatnio też małżonkowie adoptowali dziecko urodzone przez surogatkę, a media publikowały zdjęcia szczęśliwego taty. Do tego jeszcze w Polsce długa droga. Nie byłoby to jednak możliwe, gdyby nie zupełnie inne nastawienie Anglików do gejów i lesbijek, które zmieniało przez ostatni wiek. Na początku dwudziestego wieku homoseksualizm był karalny i nawet znany pisarz Oscar Wilde został skazany na więzienie z tego powodu. Dziś to nie do pomyślenia. Czasy się zmieniły. Diametralnie.

Największą jednak różnicą pomiędzy naszymi dwoma krajami jest mentalność. Ta mentalność zmieniała się przez długi czas i jest wynikiem szeregu starań środowiska. Tutaj matki powiedzą, że marzyłyby gdyby ich dzieci były szczęśliwe, niezależnie kogo sobie wybiorą. Nawet starsi ludzie nie są temu przeciwni, a przynajmniej tego nie okazują. Owszem, to co sobie pomyślą to ich sprawa, ale głośno tego nie powiedzą (chyba, że w zaciszu swych domów) bo tak po prostu nie wypada. Bo przez ten ostatni wiek zostali nauczeni że osoby homoseksualne i heteroseksualne w zasadzie poza niewielkimi szczegółami się nie różnią. To dla nich nie jest terra incognita, niewiadoma. Ta odmienność jest w sumie niewielka przecież. Każdy człowiek chcą być kochanym czy kochaną, mieć dobrą pracę, pieniądze, prestiż, przyjaciół, wille na Lazurowym Wybrzeżu – i to nie zależnie czy jest homo czy heteroseksualny, jest Żydem, Arabem albo Chińczykiem. Wszyscy jesteśmy podobni. Więc skoro nasze pragnienia są takie same – to dlaczego z tym walczyć? Potępiać? To chyba mało chrześcijańskie. Tą zmianę mentalności po trosze wymusiło też prawo – które zakłada (nie tylko w teorii – jak jest w Polsce), że wszyscy są wobec prawa równi. Z tym, że samo prawo jest tu zupełnie inaczej przestrzegane – nie jako narzędzie do opresji, ale jako sposób na to żeby się lepiej żyło. I to prawo mówi, że nie wolno podżegać do nienawiści z powodów rasy, religii, czy seksualności – bo to jest karane surowo. Nawet surowiej od przestępstw nie związanych z dyskryminacją. Podobnie jest z prawem pracy – nie można kogoś zwolnić tylko dlatego, że ktoś jest gejem czy lesbijką. Powiedzieć ktoś może, że w Polsce obowiązuje podobne prawo. Owszem, ale jak jest z jego przestrzeganiem i jego bronieniem choćby przez policję. Z tym jeszcze tak dobrze jak w Anglii nie ma. Oczywiście tutaj, w Anglii to się nie zmieniło z dnia na dzień – przestępstwa na tle rasizmu (albo dyskryminacji) traktuje się priorytetowo dopiero od momentu głośnej zbrodni bodajże w Londynie na pewnym Murzynie. Policja nie potraktowała należycie tej sprawy i winni tej sytuacji funkcjonariusze ponieśli konsekwencje – po serii burzliwych demonstracji, a na dodatek potem zmieniono prawo. To właśnie wykonywanie prawa w praktyce musi się zmienić w Polsce. Niestety zapisy o karaniu dyskryminacji są w Polsce martwym prawem. W ostatnich czasach powoli to się zmienia, też dzięki wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej.

To zrozumienie niemożliwe byłoby gdyby nie nastawienie największego kościoła na Wyspach – kościoła anglikańskiego. To tu widać było zmiany – kobiety księża (przyznam, że i dla mnie był to mały szok, ale nie widzę przeciwwskazań), księża geje i lesbijki, biskup gej. To jest kolosalna różnica między polskim kościołem katolickim, który jest bardzo konserwatywny. Ja nie mówię, że w Polsce trzeba było tego samego. Ale to kościół w Polsce ma moralny obowiązek, żeby wszystkich ludzi przyjmować do wspólnoty. Taka jest jego posługa. I to on ma szanse zmieniać nasze zachowania, bo wciąż jeszcze to on kreuje nasz system moralny. Zmiana nastawienia będzie długotrwała i zależy po równi od kleru, nastawienia mediów i nastawienia społeczeństwa do prawa jako takiego.

Przeniesienie prawa angielskiego na nasz grunt literalnie pewnie byłoby błędem. Myślę, że społeczeństwo musi jeszcze dorosnąć do pewnych spraw. Ale przykład musi iść z góry. Poza tym pewnie zmiany są potrzebne – choćby sprawy konkubinatu. Tu nie chodzi o jakiś krok milowy, ale po prostu prawo musi nadążać za zmianami w życiu. Prawo nie powinno być anachroniczne. Umożliwienia prawa do adopcji parom tej samej płci jest z pewnością odległe, ale nie można zapominać o 50 tysiącach takich rodzin, które obecnie w Polsce mieszkają (to są ostrożne szacunki). Dlaczego prawo ma ich wysuwać poza nawias społeczeństwa? Gdzie ta równość o której mowa w polskiej konstytucji? Czyż to nie jest hipokryzja?

Angielscy homoseksualiści cieszą się dużą swobodą. Zarówno w pracy, jak i w urzędach, czy też na ulicy. Długo to trwało, zanim tak się stało. Nie mówię, że Polska musi od razu wszystko akceptować, ale to nie znaczy, że możemy trwać w jakimś skansenie – tylko dlatego, że to się nam nie podoba."

wtorek, 17 maja 2011

Dzień Milczenia Przeciw Homofobii i Transfobii - Białystok

Maski zaklejone usta i transparenty. Tak młodzi ludzie w centrum Białegostoku protestowali przeciwko dyskryminacji ze względu na orientację seksualną. W niedzielę (15.05) w Białymstoku kilkanaście osób zorganizowało Dzień Milczenia Przeciwko Homofobii i Transfobii. Młodzi ludzie w maskach i z zaklejonymi ustami rozdawali na Rynku Kościuszki ulotki, po godzinie odczytali swoje postulaty. Kolejną inicjatywą po Dniu Milczenia ma być powołanie do życia stowarzyszenia na rzecz osób o wszystkich orientacjach psychoseksualnych i tożsamościach płciowych.

Białostocki Dzień Milczenia Przeciw Homofobii i Transfobii zorganizowała Nieformalna Grupa LGBTQ Białystok.

Fot: Polskie radio

sobota, 14 maja 2011

Słowo Boże na dziś. Marsha Ambrosius Far Away

Drugie jest to: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego.
- Mk 12, 31

homoseksualna  rodzina (lesbijek)
Wcześniejjuż pisałem o tym teledysku o Marsha Ambrosius "Far Away", na tema homofobii i przemocy na tle orientacji seksualnej. Jeszcze pokazano para czarny gejów, do jeszcze ważne społeczność LGBT czarne ma większe problemy, nawet z białą społecznością LGBT. Akceptacja jest trudniejsza, ale czas zaakceptować nas taki jaki jesteśmy nie tylko piękni, biali jest nas różni Azjaci, czarni, inaczej wyglądają, nie sprawni, ateiści czy wierzący. Mówimy różnorodności ale zapominamy o nich, do też nasi bracia i siostry, chcemy sami zaakceptowali nas ale sami nie podtrawimy zaakceptować inność w naszym środowisku.

czwartek, 28 kwietnia 2011

Bydgoskie Dni Różnorodności 2011

Zapraszamy na kolejną edycję Bydgoskich Dni Różnorodności. W tym roku w dniach 13-16 maja spotkajmy się, żeby porozmawiać o edukacji, religii, książce 'Zakazane miłości'... Przejdźmy w milczeniu ulicami Bydgoszczy, żeby zaprotestować przeciwko homofobii. Dowiedzmy się jak żyją geje i lesbijki w jednym z miast partnerskich Bydgoszczy - Mannheim, trochę mniejszym niż Bydgoszcz niemieckim mieście położonym między Frankfurtem a Stut...tgartem...

Spotkajmy się i porozmawiajmy!

piątek, 13 maja 2011

godz. 17.00 - 'Szkoła (nie)dyskryminacji?' - debata z zaproszonymi gośćmi
miejsce: Teatr Polski Bydgoszcz, Al. Mickiewicza 2

godz. 21.00 - impreza w Red Art, ul. Dworcowa 72

sobota, 14 maja 2011

godz. 13.00 - 'Zakazane miłości' - spotkanie z Martą Konarzewską i Piotrem Pacewiczem
miejsce: Klub Mózg, ul. Gdańska 10

godz. 15.00 - Marsz Milczenia
ruszamy spod Teatru Polskiego w Bydgoszczy

godz. 17.00 - 'Poza mną wszyscy są inni' - prezentacja projektu stowarzyszenia PLUS Mannheim
miejsce: Teatr Polski Bydgoszcz, Al. Mickiewicza 2

niedziela, 15 maja 2011
godz. 12.00 - Żywa Biblioteka
miejsce: Klub Mózg, ul. Gdańska 10

poniedziałek, 16 maja 2011
godz. 18.00 - 'Kościół miejscem homofriendly?' - Spotkanie z ks. Tomaszem Puchalskim, prezbiterem Reformowanego Kościoła Katolickiego w Polsce.

Pytania pisz na lambda@lambda.bydgoszcz.pl

niedziela, 24 kwietnia 2011

Wesoły Świąt Wielkiejnocy

Nie chcemy pokonać hetero my chcemy zmienić opinie pokojową a nie jak naszym przeciwnicy nienawidzą do nas my jako dzieci Boga chcemy walczyć z przemocą do nas poprzez miłość miłosierdziem, chcemy mieszkać koło was w pokoju. Przebaczeniem jest trudne, nie atakujemy chrześcijaństwo duża część nas społeczności odeszło od Chrystusa przez nienawidź do nich jak duchowni to robią, przez to odeszli nie chcą nic wspólnego z nimi. To wina naszych przeciwników jacy jesteśmy, nie dostaliśmy miłości od nich tylko przemoc.Łatwo nas krytykować że część nas obraża chrześcijan ale trudno popatrzeć dlaczego do dzieje się przez kogo przeciwnicy sami wywołali wojnę, a później chcą być ofiarami.

Jesteśmy braćmi i siostrami mniejszymi którzy tak Chrystus który służył najmniejszym, osoby z nas które ciepią poniżają nas tak jak Chrystusa poniżano, gdzie stanąłby Chrystus po jaką stronę którzy rzucają kamienie czy ofiary. Jak każdy chcemy żyć szczęśliwi nie martwi.

Pan Bóg jest z nami nie wystraszymy się przeciwników, Bóg nas błogosławi nasza działalność o walkę godne życie. Nasza droga na górę golgota jest pełna drwin, przekleństw poniżania i niebezpieczeństw. Duża część nas zostało zabito za naszą orientację seksualną, musimy wybaczyć nie możemy czuć gniew współczucia naszym wrogom, miłość jest potężniejsza od nienawidzi, bez miłości nasza cywilizacja nie istniała tylko była by przemoc i agresja. Nie ma drogi szczęścia dla homoseksualny osób która nie krzyżuje się szczęściem heteroseksualny osób, jesteśmy nie niezwłocznie razem, musimy żyć jak bracia i siostry razem albo inaczej zginiemy jak głupcy w nienawidzi.

Przebaczenie odczyści naszą duszę, pomaga nam wszystkim przebaczenie, harmonia nasza niszczy przez nienawiść, zemstę, gniew więcej zajmują się przemocą żeby najbardziej poniżyć niż miłość pokazać. Duża część naszych przeciwników oraz samy jesteśmy obojętni na śmierć i przemoc. Jak często mówi się po zasłużyli na śmierć po ta osoba np "promowała homoseksualizm", co stało się z naszym człowieczeństwem nie mamy współczucia, gdy jest ważniejsza wściekłość niż współczucie. Duża część nas jesteśmy wściekli na Boga dlaczego nas tak traktują.  Nie możemy zapomnieć co się stało ale przebaczyć i współczuć naszym wrogom którzy mają tyle nienawidzi w sobie, ta osoba cierpi tak naprawdę po tak zostali wychowani nie mają wyjścia i tak zachowują się i część z nas mamy w sobie złość, pogardę do drugiego człowieka, nie przyszło to tak sobie przez czyny inny ludzi. Jak dwie strony tylko obrażają się zamiast miłować się nie będzie pokoju.

Przebaczenie i walkę z przemocą wobec nas jest trudna, dopóki nie wyrzygniemy nienawiści, musimy uwolnić się od wściekłości. Naszym kraju gdzie wszyscy od prawej po lewą stronę tylko wyzywają, obrażają, maja tyle przemocy i nienawiści w sobie, możemy zmienić się przebaczenie daję nadzieje dajemy drugą szanse, drugiej strona może żyć od nowa, czy skorzysta miejmy nadzieje tak, bez wiary i przebaczenia w dobro kim będziemy nikim, w zawiści ludźmi którzy nienawidzą się. Nawet samym środowisku mamy nienawiść do siebie, poniżają naszych przeciwnicy ale i sami też aktywiści czy zwykli społeczność LGBT, odrzuciwszy przemoc i nienawiść w sobie w imię Jezusa Chrystusa.

Dziś dzień rocznicy obchodzimy zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa, nie przemieni nasze i naszych przeciwnikom serca więcej miłości, współczucia, szacunku do drugiego człowieka. Jezus Chrystus nas nauczył jak przebaczać, nam przebaczył czy my umiemy przebaczyć jak Chrystus.

czwartek, 24 marca 2011

Dokument Call Me Troy

Dokument Call Me Troy jest inspirująca opowieść o niezwykłym i dynamicznej osobie, która aktywna jest przez dekadę wyprzedza swoje czasy, ks Troy Perry.

Ksiądz  Perry jest najbardziej znany i założycielem Metropolitan Community Church - pierwszy kościół dla społeczności LGBT. Był pierwszym gejem zasiadał w Los Angeles County w Komisji w sprawie stosunków między ludźmi. W 1969 roku Perry przeprowadził pierwszy publiczny ślub osób tej samej płci w Ameryce, w 1970 r. złożył pierwszy pozew prawny żeby uznawać małżeństwa tej samej płci, a on przyczynił się do odwrotu fali nietolerancji, która ogarnęła naród Amerykański w 1977 r., Wiadomo kto to zaczęła nienawiść do osób homoseksualny ty czasach Anita Bryant swoją kampanie chronić dzieci przed homoseksualistami. Perry był też pierwszy walka na rzecz równych praw i ochrony, dla gejów i lesbijek na całym świecie, jak również.

Film Call Me Troy opowiada o życiu ks Perry jako bohater prawa cywilnego oraz jego dziedzictwo duchowe na rzecz społeczności LGBT. Dokument czterech dekad, ten film to nostalgia przypomnienie skąd jesteśmy, oraz zdumiewająca historia o naszych korzeniach społeczności LGBT.

W 1968 roku, miał próbie samobójstwa, Perry, poczuł powołanie do Boga zaoferował miejsce dla gejów swobodnie mogli oddawać cześć Bogu. Perry ogłaszał swoje mszy w Advocate piśmie LGBT.  Dwanaście osób pojawiło się w dniu 6 października 1968 roku na pierwszej mszy większość byli do jego przyjaciele (nasz ks Szymon Niemiec ma podobnie początki też swoim mieszkaniu, tylko większość nas LGBT polski wstydzą go niż chcą pobierać jego i gnić w kościele katolickim). Po sześciu tygodniach mszy były w jego domu, później przenieśli do klubu "womans", a potem do teatru, który mógł pomieścić 600 osób w ciągu kilku miesięcy. W 1971 roku dostali własny budynek został poświęcony ponad tysiąca członków było. Podpalili przeciwnicy kościół za  to był homoseksualny oraz za święcenia kobiet jako pasterze już w 1972 roku.

Troy mieszka w Los Angeles wraz z partnerem, Phillip Ray De Blieck, który poślubił na mocy prawa kanadyjskiego w Kościele Wspólnoty Metropolitan Toronto. Troy i Phillip pozwał Stan Kalifornii po ich powrocie do Ameryki z Toronto żeby ich ślub uznawano i wygrał.

Zwiastun: 

środa, 23 marca 2011

News: Josh Flagg, Daniel Radcliffe, iPhone, Victoria Jackson, ONZ, Natalie Drew i Ashling Phillips, Norwegia, Libia ...

Gwiazda Million Dollar Listing agent nieruchomości Josh Flagg wyznaje że jest gejem programie Bravo, do tej pory nie chciał mówić w programie o swojej seksualności. Wcześniej ujawnił się inny uczestnik Million Dollar Listing Madison Hildebrand też on wystąpił w kampanii NOH8.

Udzielił wywiad dla San Diego News Gay lesbian. Flagg powiedział: Wiesz, moja seksualność nie definiuje mnie, to nie jest, kim jestem, ale raczej jest częścią mnie, a ja nie zawsze chce, aby ludzie myśleli o mnie jako gej agent nieruchomości. Jestem bardzo zadowolony, zrobiłem wszystko tak jak chcę zrobić, ponieważ czuję, że  ludzie zmienili się.

Flagg jest związany z projektantów wnętrz Colton Thorn od 2007 roku: Colton jest stale w moim życiu. Pracujemy bardzo dobrze. On pracuje w projekcie dla bardzo znanych międzynarodowych projektantów wnętrz, on jest bardzo utalentowany. Mamy wiele zainteresowań, takich jak projektowanie i podróżuje po świecie. Kocham go bardzo. Mamy bardzo wyjątkową, niekonwencjonalny związek. 

Daniel Radcliffe, brytyjski aktor znany przede wszystkim z roli Harry'ego Pottera, zostanie uhonorowany przez organizację Trevor Project, która stara się zapobiegać samobójstwom wśród homoseksualnej młodzieży. Artysta dostanie nagrodę Trevor Hero Award.

Emerytowany profesor uniwersytecki, który został zasztyletowany w sobotę rano to trzeci gej zamordowany w tym miesiącu w Edynburgu.

Carson Daly, Christina Aguilera, Cee Lo Green, Blake Shelton, i Adam Levine w nowym programie muzycznym 'The Voice'. Jurorzy siedzią tyłem do osób występujący na scenę, wybierają najlepszy głos. Najczęściej w programach w stylu Idola, widzą, a tu  liczy się głos, a nie osoba. Zobaczymy będzie sukces programu czy nie.
Onet.pl: Geje ostro krytykują firmę Apple za dopuszczenie do obrotu aplikacji mającej pomagać gejom w pokonywaniu skłonności homoseksualnych

Program na iPhone'y i iPody stworzyła religijna organizacja Exodus International. Jej członkowie wierzą, że człowiek sam decyduje, czy chce być gejem czy nie. A jeśli nie, to może przezwyciężyć homoseksualizm za pomocą modlitwy i terapii.

Homoseksualiści i liberałowie są wściekli na Apple'a, bo pracownicy tego technologicznego giganta nie tylko dopuścili aplikację do obrotu w sklepie internetowym, ale dali jej ocenę 4+, co oznacza, że nie zawiera ona żadnych niewłaściwych treści. 'Żadnych niewłaściwych treści? Pozwolę sobie mieć inne zdanie' – pisze na łamach 'The Huffington Post' założyciel progejowskiej organizacji Truth Wins Out. Wayne Besen (były ex gej, który poznał prawdę co to jest fałszerstwo na temat exodus) podkreśla, że Exodus w 'oszukańczy sposób' twierdzi, iż oferuje 'wolność od homoseksualizmu poprzez potęgę Jezusa Chrystusa', chociaż każde większe amerykańskie stowarzyszenie medyczne uważa, że tego typu 'terapia' jest niemożliwa.

Zdaniem Besena organizacja posługuje się stereotypami oraz stosuje taktykę zastraszania i dezinformacji. 'Apple nie dopuszcza aplikacji rasistowskich ani antysemickich, ale daje zielone światło aplikacji napisanej przez antygejowskich ekstremistów' – pisze Besen. I domaga się od Apple'a wyrzucenia z oferty aplikacji stworzonej przez organizację, która atakuje „bezbronnych młodych członków mniejszości seksualnej' komunikatami mówiącymi, że ich orientacja jest „grzechem'.

– Chcę rozwiać mit stworzony przez naszych przeciwników. Ta aplikacja nie ma z homoseksualistów robić heteroseksualistów. Jej celem jest promowanie informacji o formach pomocy dla ludzi, którzy cierpią z powodu niechcianego pociągu do osób tej samej płci – mówi 'Rz' Jeff Buchanan z Exodus International. Podkreśla, że organizacja promuje 'miłość i akceptację' dla gejów, ale prezentuje odmienny punkt widzenia na kwestię homoseksualizmu. – Uważamy, że alternatywą dla niego nie jest heteroseksualizm, ale świętość. (ich praktyka niszczy i rzeży homofobie, tu mówią nie leczą ale inny sprawozdania jawnie mówią że można leczyć się, grupy w stylu exodus robią pranie mózgów, można być homoseksualistą i być wierzącym).

Sami internauci są skrajnie podzieleni. Na 867 głosujących użytkowników AppStore, 231 przyznało jej pięć gwiazdek na pięć, a 609 zaledwie jedną gwiazdkę.

'Co za haniebna, kłamliwa aplikacja. Co teraz, Apple? Aplikacja Ku Klux Klanu z GPS wskazującym najbliższych czarnoskórych ludzi' – pytał Biblehumper.

'Apple i Exodus. Dziękuję wam za niesienie prawdy tym, którzy chcą ją usłyszeć. Nie urodziłem się homoseksualistą. I przezwyciężyłem swój homoseksualizm (...)'– przekonywał z kolei Isaiah. Firma Apple na razie nie zajęła stanowiska w tej sprawie.

Według towleroad została aplikacja usunięta z iPhone, ponad 144 tysięcy podpisów zeprano żeby usunąć aplikację.

Wayne Besen z Truth Wins Out pokazuje kłamstwa i nienawiść grupy Exodus:
Victoria Jackson na CNN znowu obraża i kłamstwa mówi na temat Muzułmanów, lesbijek i gejów, mówi że muzułmanie zabijają a chrześcijanie nie zabijają gejów tak samo,ona mówi tak jak Biblia na temat homoseksualizmu, te mówi że Muzułmanie poniżają kobiety ale która do religia nie robi większość tak samo dla religii kobieta jest nie wygodna nawet nie chcą księży czy biskupów kobiety jak kościół episkopalny ma problem z gejami i kobietami pozwoli im na biskupstwo, ale konserwatyści mówią że homoseksualiści i kobiety nie mają prawo być biskupem, Wszystko zaczęło od kiedy Watykan usunął kobiety na dalszy plan i zaczęła epoka męskości że mężczyzna jest lepszy od kobiety. Nawet wrobili Marię Magdalenę że była prostytutką ale nie była była równa z apostołami ale mężczyzną do nie podobało się i wymyślili że dziwką była. Konserwatyści robi pranie mózgów. Prawdziwa religia jest inna niż o co mówią konserwatyści każdej religii żadna nie jest groźna dopóki nie człowiek, chcę być człowiek lepszy od Boga i sam rządzi kto może wierzyć kto nie w Boga.
Anty-gejowscy kandydaci republikanie zaczynają kampanie od ataków na LGBT społeczność były gubernator Minnesoty Tim Pawlenty (w polsce dumni są z niego po ma polskie korzenie) oraz Mike Huckabee chca przywrócenia zakazu w armii dla lesbijek i gejów, często glosują przeciw prawom LGBT.
 Turniej piłce nożnej drag queen w Sao Paolo.

Drew Call, został wyrzucony z kościoła mormońskiego oraz z pracy dla kościoła  za to że jest gejem.

Norwegia wysłała geja ambasadora swego kraju na Kubę John Petter Opdahl i jego mąż. Kuba ma problem nie chcę nazywać mąż partnera tylko jako towarzysz. Ale ambasador jest zdecydowany mówi że muszą nazywać mąż jego męża. 

Libańscy działacze LGBT chcą reform prawa w kraju, Liban zalicza do tolerancyjny krajów w Bejrucie są kluby gejowskie. Ale za zamkniętymi dziwami  jest nienawiść do osób homoseksualny. Znęcanie psychiczne i fizyczne społeczności LGBT,  zmuszanie lesbijki i gejów do małżeństw heteroseksualny, pobici zabijani przez własne rodziny.  Kiedy są atakowani społeczność LGBT nie mają praw po w Libanie homoseksualizm jest nie legalny. Inny krajach arabski jest jeszcze gorzej osoby homoseksualne są aresztowane nawet skazane na śmierć.

  Osoby którzy są singlami nie są zatrudniani w kościołach, po mogli być gejami, zatrudnia się tylko osób którzy są żonaci w małżeństwa heteroseksualny. Dla kościołów wszystko kojarzy się z homoseksualizmem oni mają jaką obsesję na ten temat.

Onet.pl: Natalie Drew i Ashling Phillips, lesbijki z Wielkiej Brytanii postanowiły otworzyć klinikę leczenia niepłodności wyłącznie dla par homoseksualnych. Wywołało to szeroki sprzeciw w środowiskach chrześcijańskich – informuje serwis dailymail.co.uk.

Klinika Fertility Center w Birmingham została stworzona wyłącznie dla par tej samej płci. Kobiety zamierzają pomagać homoseksualnym parom w poczęciu ich potomstwa, zajmują się także poradnictwem na temat życia w rodzinie.

– Osoby żyjące w związkach homoseksualnych czują się w tej sprawie wykluczone. Obecny system nie proponuje konkretnych rozwiązań – mówiła Drew tłumacząc motywacje, które kierowały kobietami przy założeniu kliniki. – Nasz klinika ma służyć jako pośrednik, pary, które będą chciały zostać rodzicami, bądź dawcami nasienia będą się spotykały twarzą w twarz – dodaje.

- Założenie tej kliniki wynika przede wszystkim z chęci zaspokojenia pragnień jej założycielek, a nie z chęci dobra dzieci – powiedział Mike Judge z Christian Institute. – Dzieci potrzebują mamy i taty. Kobieta i mężczyzna są dla dzieci wzorem. Wychodzenie poza tradycyjne ramy rodziny będzie szkodliwe dla dzieci – dodawał Mike. Założycielki placówki wychowują wspólnie dwójkę dzieci, 6-letnią córkę Gianę i 2-letniego syna Kaia - czytamy w serwisie.

Szkodzą dzieciom jacy są fanatycy zacofani, dla dzieci jest wzór mężczyzna i kobieta, dziś witać jaki jest wzór. Nie fanatycy popatrzą na swoje rodziny, non stop jakaś afera można słychać w telewizji matka pijana, ojciec kat.

Administracja Obamy zaprezentuje pierwsze oświadczenie wzywające ONZ radzie praw człowieka przeciwko dyskryminacji gejów i lesbijek na całym świecie, do tej pory Ameryka za prezydentury George'a W. Busha byłą przeciw prawom LGBT.

Deklaracja Amerykańska będzie we wtorek w Genewie Radzie Praw Człowieka i ma poparcie ponad 80 krajów. Chociaż nie jest to w formie wiążącej rezolucji, amerykański nacisk na działania ONZ pomogła pozyskać kilku nowych państw do sprawy, takich jak Tajlandia, Rwanda, Salwador, Honduras i Dominikana.

Jesteśmy bardzo zaniepokojeni, że osoby nadal zabijane, aresztowane i prześladowane na całym świecie z powodu ich orientacji seksualnej lub tożsamości płciowej, mówi Suzanne Nossel, zastępca asystenta sekretarza stanu ds. organizacji międzynarodowych. To zdanie jest wyraźnym komunikatem dla całego świata, że ​​takie nadużycia nie powinny być tolerowane.

Nossel powiedział, że z Ameryki był dumny odegraniu wiodącej roli w promowaniu idei, że prawa LGBT są prawami człowieka - które nastąpiły czasie kadencji prezydenta Baracka Obamę.

Za czasów administracji Busha, polityka Amerykańska była przeciw takim rewolucją sprawie praw LGBT. Administracja Busha, łączyła z Rosją, Chinami, Watykanem i państwa islamskie które są przeciwko prawom LGBT.

Jak pokaże może nie udać rezolucja dzięki krajom arabskim, tez Watykanowi którzy często mają pogardę dla osób homoseksualny. Katolicy już protestują przeciwko rezolucji administracji Obamy sprawie LGBT  miedzy innymi prezes Ligi Katolickiej Bill Donohue, który nie chcę dopuszczać do rezolucji. Watykan porównuje homoseksualizm z pedofilią i kazirodztwem. Zwrócił Watykan uwagę na niepotrzebne zamieszanie wokół pojęcia „orientacji seksualnej”. Skoro nie jest ono zdefiniowane przez prawo międzynarodowe, ale dzięki komu nie jest miedzy innymi katolikom. Dodatkowo mówi Watykan jedyna normalna relacja jest miedzy kobietom i meżczyzną. Kościół katolicki głęboko wierzy, że ludzka seksualność jest darem zastrzeżone tylko dla małżeństw par heteroseksualnych. Zapomniał o pedofilskiej seksualności w kościele jest akceptowana, wśród księży pedofilia jest norma, ukrywa się ich oskarżają ofiary za zło ale osób którzy molestują nic z nimi nie robią. Muzułmanie i chrześcijanie łączą swoje siły w nienawiści do osób homoseksualny, wmawiają ludziom że homoseksualiści nie mają prawa być ludźmi i Bóg nienawidzi osób homoseksualny.

Wspólne oświadczenie przedstawione zostało imieniu następujących krajów Kolumbia,  Albania, Andora, Argentyna, Armenia, Australia, Belgia, Boliwia, Bośnia-Hercegowina, Brazylia, Bułgaria, Chile, Kostaryka, Dania, Niemcy, Dominika, Dominikana, Ekwador, Salwador, Estonia , Fidżi, Finlandia, Francja, Gruzja, Grecja, Brytania Wielka, Gwatemala, Honduras, Islandia, Irlandia, Izrael, Włochy, Japonia, Kanada, Chorwacja, Kuba, Łotwa, Liechtenstein, Litwa, Luksemburg, Malta, Wyspy Halla Mars, Macedonia, Meksyk , Mikronezja, Monako, Mongolia, Czarnogóra, Nauru, Nepal, Nowa Zelandia, Nikaragua, Holandia, Norwegia, Austria, Timor Wschodni, Palau, Panama, Paragwaj, Polska, Portugalia, Rwanda, Rumunii, Samoa, San Marino, Szwecja, Szwajcaria Ukraina , Serbia, Seszele, Sierra Leone, Słowacja, Słowenia, Hiszpania, RPA, Tajlandia, Tuvalu, Urugwaj, USA, Vanuatu, Wenezuela, Republika Środkowoafrykańska, Cypr.