niedziela, 27 października 2013

Słowo na niedziele Czy Biblia naprawdę “mówi coś o homoseksualności”?


Każdy, kto kiedykolwiek brał udział w dyskusji na temat homoseksualizmu, słyszał kiedyś już słynny argument „przecież Biblia wyraźnie potępia homoseksualizm”. Czy aby rzeczywiście? Udzielić na to pytanie wyczerpującej odpowiedzi nie jest łatwo. Należałoby się odwołać do ogromnej ilości danych nie tylko z dziedziny biblistyki czy teologii, ale również z historii, antropologii kulturowej, seksuologii czy genderu. Niektórzy próbują rozwinąć przynajmniej część tych zagadnień; do najbardziej znanych autorów, również w języku polskim, należy ks. Daniel Helminiak. Jego książkę „Co Biblia naprawdę mówi o homoseksualności” można nabyć w internecie i znaleźć w większych bibliotekach. Warto też zajrzeć na jego stronę internetową. Ująć istotę sprawy zwięźle i treściwie to już jednak sztuka sama w sobie, zwłaszcza gdy osoba zadająca pytanie nie wygląda na szczególnie życzliwie usposobioną, a czasu na odpowiedź jest niewiele. Coś takiego przydarzyło się pierwszemu oficjalnie żyjącemu w związku z innym mężczyzną biskupowi Kościoła Episkopalnego, Gene Robinsonowi i naszym zdaniem całkiem nieźle się wybronił. Gdyby jednak po obejrzeniu poniższego nagrania i przeczytaniu transkryptu ktoś odczuł niedosyt, może zapoznać się z bardziej pogłębionym ujęciem Justina Cannona, dostępnym w języku angielskim tutaj. My zresztą też przymierzamy się do przetłumaczenia i opublikowania nieco szerszych ujęć tego zagadnienia.

CNSNews.com: Św. Paweł pisał w liście do Rzymian: „Dlatego to wydał ich Bóg na pastwę bezecnych namiętności: mianowicie kobiety ich przemieniły pożycie zgodne z naturą na przeciwne naturze. Podobnie też i mężczyźni, porzuciwszy normalne współżycie z kobietą, zapałali nawzajem żądzą ku sobie, mężczyźni z mężczyznami uprawiając bezwstyd i na samych sobie ponosząc zapłatę należną za zboczenie.” Moje pytanie brzmi więc, czy św. Paweł miał rację odnośnie tego, że podejmowanie czynności homoseksualnych jest przeciwne naturze?

Bp Robinson: Pytanie, które pani postawiła wymagałoby dwóch dni na odpowiedź, ale postaram się udzielić jej w brykowej formie, a mianowicie: jedną z rzeczy, którą powinniśmy pojąć, jest to, że każdy fragment Pisma powinno się rozumieć w jego własnym kontekście. Musimy zrozumieć, że koncepcja homoseksualizmu jako orientacji seksualnej liczy sobie zaledwie około 125 lat.

Innymi słowy, św. Paweł mówił o ludziach, których postrzegał jako heteroseksualistów podejmującymi czynności seksualne z osobami tej samej płci. Nikomu nie przyszło nigdy do głowy w czasach starożytnych, że pewna mniejszość z nas rodzi się zorientowana emocjonalnie na osoby tej samej płci. Wydawało się to więc przeciwne ich naturze.

Inną rzeczą, którą należy powiedzieć o św. Pawle, jest to, że wypowiadał się on przeciwko praktyce znanej zarówno jemu, jak i w rzymskim i greckim świcie, a także w kulturze Palestyńskiej, według której starszy mężczyzna brał młodszego chłopca pod swoje skrzydła, wykorzystując go seksualnie, i tak dalej. Nikt – to seksualne wykorzystywanie dzieci – nikt się za tym dzisiaj nie opowiada. Wszyscy bylibyśmy przeciwko temu. Wszyscy zgodzilibyśmy się ze św. Pawłem w tej sprawie.

Tak więc rzeczywiste pytanie, patrząc na Pismo, brzmi „Co znaczyło to dla osoby, która to napisała? Co znaczyło to dla słuchaczy, dla których zostało to napisane?” I tylko wtedy możemy zapytać „Czy jest to wiążące na wieki?” A w tej sprawie, powiedziałbym, że też jestem przeciwko temu, o czym pisał św. Paweł.

Pytanie brzmi, czy znajdują się tam jakiekolwiek odpowiedzi na to, o co dziś pytamy, tzn. o prawomocność opartych na wierności, monogamicznych, wiążących się z intencją pozostania ze sobą na całe życie związków między osobami tej samej płci. A Biblia po prostu nie wypowiada się na ten temat.

CNSNews.com: Ok. Więc powiedziałby pan, że św. Paweł myli się w tym fragmencie?

Biskup Robinson: Nie. Uważam, że św. Paweł ma całkowicie rację w swoim własnym kontekście, biorąc to, co wiedział, i zachowanie, które opisywał. Pytania, które dzisiaj zadajemy, dotyczą zupełnie innego zestawu okoliczności.

Biskup Gene wyraźnie wychodzi tutaj z założenia, że homoseksualistą się człowiek rodzi. To dyskusyjne założenie. Czy rozumowanie, które tutaj prezentuje, traci jednak na ważności, jeśli przyjąć, że orientacja seksualna wynika z całego kompleksu uwarunkowań i ulega wykrystalizowaniu w wyniku długiego procesu, który rozpoczyna się jeszcze przed narodzinami i trwa przez wiele lat? W naszym przekonaniu, nie. Wydaje nam się, że istotne są tu natomiast dwie inne kwestie. Po pierwsze to, że pisarze biblijni nie znają pojęcia orientacji seksualnej i przyjmują milcząco, że człowiek rodzi się – jak byśmy to dzisiaj powiedzieli – heteroseksualistą. Po drugie, wśród ludzi są również i tacy, którzy z jakichś powodów „urozmaicają sobie” życie seksualne z osobami tej samej płci – w języku polskim mamy w końcu na to nawet przysłowie „żeby życie miało smaczek, raz dziewczynka, raz chłopaczek”. W starożytności takie „odstępstwa od natury” (która oczywiście bezwzględnie wymagała zaangażowania na rzecz podtrzymania gatunku, aczkolwiek niekoniecznie angażowania się w głębsze związki uczuciowe z osobami płci przeciwnej) bywały dość powszechnie spotykane, przynajmniej, jeśli ograniczały się do osób niepełnoletnich. Pytanie tylko, co to ma wspólnego z dwojgiem dorosłych ludzi tej samej płci, którzy decydują się być z sobą i proszą na przykład o błogosławieństwo dla swego związku? Kto zna na to odpowiedź, może jej nam udzielić. Póki co zgadzamy się z Przewielebnym Robinsonem, że w tej sprawie Biblia się po prostu nie wypowiada.

źródło Don't Shoot the Prophet

Wpływ hierarchów kościoła katolickiego na legislację i pełnomocniczka rządu w Feminotece



Akademia Feministyczna. Poznaj swoje prawa. ABC prawa antydyskryminacyjnego. Wykład Krzysztofa Śmiszka, prawnika, specjalisty w dziedzinie równego traktowania, prezesa Polskiego Towarzystwa Prawa Antydyskryminacyjnego.



sobota, 26 października 2013

Faceci Andrew Christian'a na Halloween



Halloween: Latająca wiedźma straszy swoje ofiary


Latająca wiedźma straszy swoje ofiary.


Ślub dnia tej samej płci - Donavan i Ricardo


Jeszcze jeden na dziś ślub Donavana i Ricardo ;)


Transseksualne osoby ich wiara to Boga oraz Ewa Hołuszko wierząca osoba



Wiara i tęcza prezentuje: Pastor metodystów David Weekley, Amerykanin.Przyjął święcenia w 1984 roku,ukrywając fakt iż w wieku 24 lat przeszedł korektę płci z żeńskiej na męską, zobowiązany do zatajenia swojej przeszłości przez zasady kościelne. Coming outu dokonał w 2009 roku podczas ceremonii nagle zainspirowany do szczerości.Ujawnienie wywołało wiele kontrowersji ale udzielono mu również ogromnego wsparcia i dalej czyni swą posługę.Działa obecnie na rzecz edukacji i wspierania tematu lgbt w środowiskach religijnych dzieląc się swoją historią otwarcie.


Duchowna prezbiteriańska - Erin Swenson,przeszła korektę płci z męskiej na żeńską pozostając na swoim stanowisku w kościele. Żyje w Atlancie,USA.Pełni bardzo ważną rolę w uświadamianiu ludziom tego czym jest płeć i jej ekspresja w środowiskach świeckich jak i religijnych. Została proboszczem w Atlancie w 1973 roku i 23 lata później po przejściu korekty płci została oficjalnie podtrzymana na urzędzie jako pierwsza protestancka pastorka w takiej sytuacji.


Cameron Partridge - transseksualny kapłan episkopalny żyjący i działający w Ameryce,nie ukrywa swojej historii(urodził się z określoną płcią żeńską), ma żonę i dwójkę dzieci. Przekracza granice pomiędzy transpłciowością a wiarą,pokazując,że tak naprawdę one nie istnieją.Poczuł w sobie powołanie i realizuje się w nim


North American Old Catholic Church, wyświęciło transpłciowego mężczyznę na księdza Shannon Kearns.

Shannon Kearns, należy do nowej parafii w Minneapolis od North American Old Catholic Churc (NAOCC), kościół jest tradycyjnych katolickich przekonań dla wszystkich ludzi. Jedynie nie uznaje papieża wiadomo dlaczego nie zalicza się do homofobiczny tylko przyjazny dla kobiet, LGBT itp.


"W co wierzy Ewa Hołuszko?" 21 października 2013 roku w krakowskim kinie "Pauza" odbył się pokaz filmu "Ciagle wierzę" w reżyserii Magdy Mosiewicz z 2011r.,którego bohaterką jest Pani Ewa Hołuszko.Następnie miejsce miała debata z główną postacią filmu.Było to wydarzenie zamykające tegoroczną edycję krakowskiego "Watch Docs"- objazdowego festiwalu filmowego o charakterze międzynarodowym,obejmującego temat praw człowieka w filmie.Na wydarzeniu tym obecnych było kilku przedstawicieli WiT-u i postanowiłam napisać swoją subiektywną recenzję filmu jak i wrażenia z dyskusji po nim.

Od pierwszych chwil filmu, gdy wchodzimy z kamerą do mieszkania Pani Ewy czujemy,że zostaliśmy dopuszczeni do czyjegoś intymnego świata,co narzuca pewien rodzaj skupienia i znieczula na ewentualne niedociągnięcia. Ewa Hołuszko jest tutaj najważniejsza.Jej głos na samym początku gdy ekran jest jeszcze ciemny, mówi nam,że ważna jest w tym momencie historia człowieka i to co zechce nam o sobie opowiedzieć.

Sposób filmowania jest prosty,operuje zbliżeniami twarzy. Dowiadujemy się i widzimy w jakich warunkach przyszło Pani Ewie żyć(bardzo skromnych, surowych), że przeszła walkę z chorobą nowotworową,jest wszechstronnie wykształcona i wykonuje pracę poniżej swoich aspiracji. Jej twarz wygląda na zmęczoną i naznaczoną ciężkimi przeżyciami.Otwartość bohaterki jest bardzo duża.Widzimy jej kontakt z domowymi pupilami,psiakami i kotami. Dostrzegamy iż jest osamotniona w codziennych zmaganiach z problemami. Doceniamy jej szczerość i bardzo rzeczowe podejście do własnego życia i sytuacji w której się znalazła.

Widzimy Panią Ewę również w otoczeniu ludzi z którymi kiedyś walczyła,połączona wspólnymi ideami.Uśmiechnięta mija znajomych,którzy zamieniają z nią grzecznościowe słówka lub ignorują, być może niektórzy nawet nie poznają.Kiedyś wszyscy znali się po imieniu.Dowiadujemy się jak bardzo ją to boli, jak martwiła się o nich jako młodych ludzi kiedyś,gdy groziło im niebezpieczeństwo.Twierdzi,że teraz mogłaby nie istnieć,że przeszkadza im jak i własnej rodzinie.

Kolejny fragment pokazuje Ewę Hołuszko jako wierzącą prawosławną.Praktykuje swoje wyznanie. Jest to dla niej ważne,bierze udział w religijnych uroczystościach i jest przyjmowana przez swoich duszpasterzy taka jaka jest.Spełnia to w pewnym sensie rolę dopełnienia pewnej całości.Zamyka się narracja samej Ewy i rysuje się nam obraz kobiety,która nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa jeśli chodzi o jej życie.

Zapytana czy "wciąż wierzy?" Ewa Hołuszko odpowiedziała,że oczywiście tak.Uważa iż to własnie wiara,nadzieja,chęć zrobienia czegoś dla innych są podstawą człowieczeństwa. Kieruje nią potrzeba działania.Zaznaczyła,że można zadawać jej pytania o dowolnej tematyce.

Jeśli chodzi o ruchy,organizacje lgbt, Pani Ewa powiedziała iż w żadnej się czynnie nie udziela dodając jednocześnie,że to lesbijki ją "przytuliły" gdy chciała powrócić "do życia" i czuła się skrajnie odrzucona.Uczestniczy w spotkaniach grupy trans okazjonalnie i stara się wspierać osoby młode,przechodzące swoją transformację.Wie jakie to trudne i pomaga w ramach swoich możliwości.

Stwierdziła iż obecna scena polityczna skręciła w jakimś dziwnym kierunku zajmując się sobą nawzajem a nie człowiekiem dla,którego rzecz powinna działać. Pochwaliła Ruch Palikota a obecnie Twój Ruch za wniesienie pewnej świeżości do polityki. Dodała jednak iż z Anią Grodzką dzieli ją wiele kwestii światopoglądowych pomimo serdecznych relacji.

Stanowczo mówiła,że obecnie nie jest osobą transseksualną gdyż po korekcie zniknęły wszelkie znamiona transseksualności i obecnie uważa się za normalną kobietę.Dodała iż media ciągle mówią o tzw. "zmianie płci" podczas gdy chodzi o "korektę płci".Powiedziała również iż decyzja o korekcie to moment w którym nie ma się innej opcji poza samobójstwem.Zaznaczyła iż poleca wstrzemieźliwość w podejmowaniu takiej decyzji jeśli ktoś może "dać radę" funkcjonować bez korekty gdyż droga ta jest naznaczona cierpieniem i nietolerancją społeczną.

Ewa Hołuszko pochwala rolę feministek w walce o prawa kobiet i twierdzi,że przed korektą pomimo,że czuła się kobietą to nie zdawała sobie sprawy z dysproporcji w kwestiach równouprawnienia.Uderzyło ją to dopiero gdy społecznie również stała się kobietą.

Obecnie działa w Partii Demokratycznej. Pracowała nad projektem rządowym ustawy o ustalaniu płci poproszona o to przez przedstawiciela obecnego rządu.

Poruszona została również,dla mnie bardzo istotna,kwestia wiary.Pani Ewa stwierdziła iż im wyżej w hierarchii prawosławnej tym większa otwartość na kwestie transpłciowości i homoseksualizmu. Dodała iż tam gdzie istnieje celibat,tam jest duża nietolerancja wynikajaca z nieznajomości życia zwyczajnie. Powiedziała również iż w kościele katolickim istnieje duży problem dla osób trans gdyż w 2002 roku powstał dokument zakazujący zmiany metryk takim osobom,choć niektórzy księża wciąż tego dokonują dla dobra swoich wiernych.

Pani Ewa jest otwarta na to co ją czeka.Twierdzi,że są pewne kwestie,których na razie nie może zdradzić ale widać iż jest w niej nadzieja.Wiele bolesnych spraw wciąż w niej tkwi jak chociażby obwinianie przez bliskich o śmierć własnej matki. Powiedziała również,że w porównaniu z korektą płci nawet walka z rakiem i kilkanaście chemii to pestka,co mnie bardzo poruszyło i zrobiło ogromne wrażenie.

Wiele mnie dzieli z Panią Ewą.Mam dla niej i jej życia jednak ogromny szacunek. Ja osobiście identyfikuję się jako kobieta transpłciowa gdyż uważam, że w innym wypadku oszukiwałabym się.Nie mogę mieć dzieci,moje ciało wewnętrznie odbiega od kobiecego,mam niski głos i wiele pozostałych kwestii. Trudno abym szukała dla tych tematów jakichś innych wymówek.

Oczywiście czuję się w pełni kobietą.Jednak staram się pogodzić z tym,że jestem transkobietą choć nie jest to łatwe i podziwiam Panią Ewę za siłę jej charakteru.Zdecydowanie dla ludzi z takim zapałem powinno znaleźć się w naszym kraju pole do działania. Cieszy mnie więc iż walczy Ona również o prawa kobiet. Wydaje mi się,że do wielu ludzi jej przesłanie i historia mogą dotrzeć.

Dlatego cieszy mnie,że jeździ z tym filmem po kraju i bierze udział w dyskusjach.Jest żywym dowodem na to, że można przejść przez wiele dramatów i stawiać codziennie czoła ogromu trudności a jednocześnie zachować wiarę. Taką "wielowarstwową"wiarę,z iskrą w oku. Cieszy mnie również, że mogłam poznać Panią Ewę osobiście,przedstawić się i uściskać.To był dla mnie prawdziwy zaszczyt.

Fragment tekstu Kingi Kosińskiej z Wiary i Tęczy

**
Ciekawe świadectwo, osoby "trans-luteranki". Opowiada o swoim życiu. Jak żyła w zakłamaniu aby w końcu wyznać prawdę o osobie i wróciła do Boga. Kościół luterancki przyjął ją z otwartością i serdecznością.


Irlandzki artysta 93 letni wychodzi za mąż za swojego partnera



W Cork, Irlandii artysta Patrick Scott poślubił swojego partnera który jest 37 lat, Erica Pearce tym tygodniu.

Historia miłości zakończyła się 'małżeństwem', z Cork urodzony artysta Patrick Scott, który ma 93 lat, a partner 57 lat Eric Pearce, są ze sobą 37 lat. Zalegalizowali swój związek cywilny w urzędzie na Lower Grand Canal St.

Eric powiedział, głęboka, trwała miłość między nimi jest i chciał poślubić od jakiegoś czasu. Teraz biorą ślub po Patrick ma już swoje latach i tej chwili też jest przykuty do wózka. Sam Pearce, który ma trzy córki z poprzedniego małżeństwa, powiedział, że ma pełne wsparcie swoich dzieci.

Patrick jest znany artystą Irlandzkim jego kolekcję mają m.in. Museum of Modern Art w Nowym Jorku. Zdobył nagrodę Guggenheim w 1960 roku, reprezentował Irlandię w XXX Biennale w Wenecji. Jego prace wyróżniają się czystością i poczucie spokoju, odzwierciedlającą jego własny spokój ducha sztuka jest w kulturze zen Buddyjskiej.

Ps tak naprawdę nie małżeństwo, po Irlandia tylko zalegalizowała związki partnerskie.

Gratulacje dla szczęśliwej pary.

Wideo z kilku lat o nim
(źródło Irish Examiner)

Być gejem w Ameryce i Hollywood Wanda Sykes, Jesse Tyler Ferguson, i Dan Bucatinsky rozmawiają z Oprah Winfrey


W Ameryce niedziele na kanale OWN Oprah Winfrey będzie rozmawiać Wanda Sykes, Jesse Tyler Ferguson, i Dan Bucatinsky bycie gejem w Ameryce, wyjdziu z szafy, małżeństwie, dzieciach. Geje i lesbijki w Hollywood, a po programie premiera dokumentu Bridegroom reżyserii Linda Bloodworth-Thomason, opowiada o Shane Bitney Crone i jego podróż na cześć swojego zmarłego partnera.

Modern Family gwiazdka Jesse Tyler Ferguson mówi jak wyszedł do swojej rodziny że jest gejem. Jego ojciec wiele razy, zapytał jego, czy ma dziewczynę, odpowiedział "Tato, jestem gejem". Jesse - który gra w Modern Family, Mitchella geja w związku w prawdziwym życiu poślubił swojego męża Justin Mikita w lipcu.

Wanda Sykes znana komik i aktor z serialu znany ostatnio z skandalu Dan Bucatinsky, też gra w serialu geja. Opisują swoje doświadczenia bycie gejem w Hollywood jaki ma wpływ na ich kariery.

Zwiastuny programów. Inne wideo dłużę na Entertainment Weekly








Chorwacja referendum sprawie zakazu małżeństw homoseksualny. Biskup katolicki zapobiegł bluźnierczej modlitwie homoseksualistów


Parlament Chorwacji zatwierdził referendum w sprawie zmiany konstytucji, która zakazuje małżeństwa jednopłciowe. Głosowanie odbędzie się w dniu 1 grudnia. Odpowiedzialni są kościół katolicki zmuszał ludzi do podpisu za referendum groził swoim wiernym że nie dostaną komunii świętej, jak pokazuje inne referenda będzie tak samo groźby tylko żeby głosowali ludzie za zakazem.

Jako bluźnierczą i świętokradczą określił biskup Thomas Paprocki zapowiedź modlitwy różańcowej w intencji legalizacji tzw. homomałżeństw w stanie Illinois.

Ordynariusz Springfield zapowiedział jednocześnie, że do katedry Niepokalanego Poczęcia, gdzie taka modlitwa miała się odbyć 22 października, nie będą wpuszczane osoby z tęczowymi znaczkami, wstążkami czy szarfami, symbolizującymi poparcie dla postulatów gejowskich. Ostrzegł też, że inni, manifestujący jawnie swe poparcie dla niemoralnych związków, będą wypraszani ze świątyni.

Akcję zaplanowaną przez aktywistów gejowskich bp Paprocki określił jako bluźnierczą. Wyjaśnił, że bluźnierstwo polega na okazaniu braku należnego szacunku wobec Boga lub czegoś świętego. „Ponieważ Jezus jasno nauczał, że małżeństwo, które stworzył Bóg, jest świętą instytucją między mężczyzną i kobietą (zob. Mt 19, 4-6 i Mk 10, 6-9) modlenie się w intencji jednopłciowych małżeństw powinno być uważane za bluźniercze i jako takie niedozwolone w katedrze” – podkreślił biskup w specjalnym oświadczeniu i przypomniał, że katedra oraz inne kościoły parafialne są zawsze otwarte dla każdego, który chce żałować za grzechy i prosić Boga o wybaczenie.

W efekcie stanowczej postawy biskupa homoseksualni aktywiści z Rainbow Sash Movement odwołali zaplanowany „modlitewny protest”. Nie omieszkali przy okazji oskarżyć ordynariusza o głoszenie czegoś, co „stoi w jawnym kontraście z ostatnimi wypowiedziami papieża Franciszka”.

3 lata temu arcybiskup Saint Paul i Minneapolis, John Nienstedt odmówił udzielenia Komunii św. osobom popierającym publiczne zachowania homoseksualne i legalizację związków osób tej samej płci. Metropolita Minneapolis konsekwentnie odmawia Komunii św. osobom, które traktują Eucharystię jako okazję do wyrażania stanowiska politycznego czy protestu przeciw zasadom moralnym wypływającym z konsekwentnego przyjęcia wiary. KAI

Ale pedofile księża mają prawo do komunii świętej, ale geje i lesbijki oraz ich rodziny nie. Nasze związki są bluźniercze, moralność po katolicku. Największym bluźnierstwem jest kościół katolicki wobec Boga, biskup obraża Boga. Nie Paprocki zrobi to co pewien jego podwładny zaknebluje i zakuje kajdankami.

Zjazd przeciwników małżeństw homoseksualny w stanie Illinois

Ploty: Kurt Cobain: "Zastanawiał się, czy jest gejem". Pięćdziesiąt twarzy Greya zagra Jamie Dornan. Tori Spelling, Dolly Parton, Lady Gaga, Nicky Tučková ...


"Dobrze wygląda nago, spotykał się z Keirą Knightley, odbił żonę Colinowi Farrellowi" - media prześcigają się w doniesieniach na temat Jamiego Dornana. Nie bez przyczyny: przystojniak z Irlandii zagra bowiem Christiana Greya w długo oczekiwanej adaptacji erotycznego bestsellera "Pięćdziesiąt twarzy Greya". Oto, co musisz wiedzieć o tym, który dostał najbardziej pożądaną rolę roku.

"Drogie panie, możecie wyluzować... Nasz mężczyzna już jest. Witamy w zespole »Pięćdziesięciu twarzy Greya«". Tak E.L. James - autorka bestsellera, który krytycy nazywają "porno dla mamusiek" - ogłosiła na swoim Twitterze, kto zagra głównego bohatera w filmowej adaptacji jej książki, Christiana Greya - TVN24

Odnaleziony w archiwach wywiad z Kurtem Cobainem z 1993 roku. Podczas przeprowadzonej na rok przed samobójczą śmiercią rozmowy z dziennikarzem Jonem Savage'em, Kurt Cobain komentował m.in. poczucie tożsamości i ujawnił targające nim uczucia związane z seksualnością.

Lider Nirvany wspominał czasy szkoły średniej, gdzie był traktowany przez rówieśników jako odludek. W pewnym momencie dziennikarz zapytał muzyka, czy irytowały go sugestie innych uczniów, że jest gejem.

"Tak, ale nawet mnie samemu wydawało się, że jestem gejem. Zastanawiałem się, czy to może jest rozwiązanie moich problemów" - odpowiedział.

"Choć nigdy nie eksperymentowałem, to miałem kolegę geja. Moja matka nie pozwalała mi się z nim spotykać, bo... No cóż, ona nie była tolerancyjną osobą" - kontynuował. - interia.pl



Klip muzyczny Nicky Tučková - Szukam cię Miłoszu. Tylko kilka polski portali źle jej tekst tłumaczyli, jak np dívka nie znaczy że jest dziwką tylko po czesku znaczy dziewczyna. Jak to polacy wiele komentarze po tym klipie są anty czeskie, cóż taka nasza miłość, zachowujemy się jak jesteśmy super od inny.



Lady Gaga promuje obecnie swój nowy album w Berlinie, szokuje swoją stylizacją

Dolly Parton gościła w talk show Queen Latifah


Katy Perry obchodzi swoje urodziny 29 wśród studentów z liceum Kolorado plus koncert w Hollywood 



Tygodniowe ocenzurowane momenty programów telewizyjny

Tori Spelling wyznaje że ma kłopoty finansowe

Entertainment Tonight: plotki showbiznesu