Gdy mówię o homoseksualności więcej niż 2-3 zdania, odczuwam zmianę spojrzenia i jakieś domysły. Że mówi o gejach bo się tłumaczy, no bo jaki normalny człowiek poruszałby taki temat ? Ludzie nie chcą o tym mówić i nie chcą dawać się przekonać. Dla grubej większości homoseksualność albo nie istnieje, albo jest obleśną straszną chorobą, a do tego świadomie wybraną, za którą każdego kto się przyzna należy skreślić jako człowieka, przestać się witać, trzymać się od niej z daleka. Wczoraj pomógł Ci się nauczyć do zaliczenia, przedwczoraj pożyczył kasę, tydzień temu pocieszał w trudnej sytuacji...ALE DZIŚ JEST GEJEM! JAK ON MOŻE ?! Czy on szalał ?
Mówię - przecież ja kocham, naprawdę, przysięgam ! Ja KOCHAM. Ja chcę być wierny, ja chcę dawać siebie. Słyszę odpowiedź "Przestań bo zaraz zwymiotuję"..
W świadomości ludzi homoseksualność nie jest naturą psychoseksualną, lecz jakimś lifestylem, hobby, jakimś wybranym przez siebie stanem, jak kibicowanie i lanie w ryja kibiców przeciwnej drużyny i wykrzykiwanie dwuwierszy idąc po ulicy. Ogólnie nie postrzega się homo jako ludzi. Ludzi w pełnym tego słowa znaczeniu. Uważa się za jakieś hybrydy, błędy natury, jakieś istoty niższego rzędu, które wszystkie co do jednej przede wszystkim są zwyrodniali pod względem realizowania popędu seksualnego, ogólnie gej to nie człowiek tylko ktoś, kto uprawia seks w taki czy inny sposób. SEKS. To pierwsza, jeśli nie jedyna rzecz, która przychodzi do głowy.
Nie mogę nikomu powiedzieć bez wstydu i przygotowania o tym kim jestem. Nie mogę opowiedzieć, że podoba mi się ten czy ten chłopak, nie mogę się dzielić uczuciami. Na zajęciach z języków obcych muszę układać teksty o mojej wymarzonej dziewczynie. Gdybym ułożył o chłopaku, zapewne nie zaliczyłbym przedmiotu. Wszak pani magister jest zagorzałą katoliczką od dziada pradziada i pewnie na następne dziesięć pokoleń. Ze znajomymi sytuacja wygląda podobnie - mówiąc, że jestem homoseksualny zaraz z człowieka zamieniłbym się w zwierzę do uprawiania seksu, obleśnego i pozbawionego uczuć. Kiedy ma się w domu zwierzątko, załóżmy kotkę, to czasem przyprowadza się do niej samca i się patrzy co będzie.... podobnie jest z nami. "Poznamy Cię z kolegą X, on jest taki jak Ty, on jest z Twojego środowiska". Tak jak z tą kotką, do której przyprowadza się kota...i jest wydarzenie. Może ktoś zrozumie tą aluzję, choć nie są one moją najmocniejszą stroną.
Czy mogę powiedzieć rodzicom ? Lepiej nie próbować. Mama choć przestała się śmiać z tych stworków łączących się w stada i robiących parady, to dalej modli się codziennie, żeby jej podejrzenia się nie sprawdziły. Widzę, czuję i wiem, że byłby to dla niej cios....bo okazałoby się że urodziła coś, nie kogoś... Z kolei starsza osoba, u której mieszkam i którą się opiekuję (dziadek 96 lat) ciągle mi mówi, że trzeba 'przyprowadzać samicę i spać'. Wiem, że sami często to słyszycie, jednak ja słyszę ciągle i ciągle muszę uciekać od tematu. Wciskał mi już nawet Playboya żebym zobaczył 'jakie ładne szpary'... kiedy ktoś tak bardzo naciska, jest to już co innego niż zwykłe pytanie o dziewczynę. Czuje się prześladowany z tymi zdjęciami i opowiadaniami o tym, co on robił w moim wieku i co ja 'też powinienem'.
Jadę tramwajem na uczelnię i muszę uważać w jaki sposób i jak długo na kogoś patrzę. Nie podejdę i nie nawinę luźnej gadki, by poznać tego kogoś bliżej. Nagle on patrzy na mnie... ale z tego dalej nic nie wynika, bo on też w strachu przed wyjściem na chorego zboczeńca i psychopatę nie odezwie się do mnie. Wychodzę z tramwaju albo wychodzi on i oboje myślimy o tym, że kurwa znowu nic z tego.
Odwołałem wyjazd, by spróbować go jeszcze zobaczyć. Snułem się godzinami po pustych korytarzach uczelni i marnowałem chusteczki jedna za drugą. Wyjechałem, ale myślałem o nim codziennie. Modliłem się o niego...o nas. Z myślą o nim zaliczyłem sesję. Wypatrzyłem z jakiego jest wydziału i szukając przez pół nocy znalazłem go na naszej klasie. Płaczę przy jego zdjęciu. Piszę list. O wszystkim, o uczuciach i tęsknotach, o tym, że mógłbym jak pies spać u jego stóp i być najszczęśliwszy na świecie... odpisał, że dobrze mówię, że u stóp, bo "wyżej nie sięgniesz PEDALE".
Wchodzę na fellow... i odpisuję na maile z propozycjami seksu, prosząc o uważne czytanie opisu... wiedząc, że to i tak nic nie zmieni. Włączam porno...i zamykam. Czuję, że nawet na moment nie zmieni mej sytuacji. Już mnie nawet przestało przyciągać.
Wracam do domu, włączam TV i widzę setki reklam, w których para heteroseksualna bierze kredyt, czy jedzie na wakacje, pierze ubrania nowym proszkiem, pije Costę czy
Tymbarka.... ona się wysmarowała nowym kremem, on się wije wokół niej i wącha jej pośladki. Albo on nakłada wypraną Vizirem koszulę i daje jej buziaka za to, że się świetnie spisała...i oboje są szczęśliwi.
A któregoś dnia banda facetów w śmieszych czapkach i długich zielono-złocistych sukienkach występuje w telewizji czy radiu i mówi o tradycyjnych wartościach i rodzinie i o piekłach, siekierach i czortach, którzy czekają na takich jak my, i o tym, że kochający Bóg który tak ukochał człowieka że (...) nagle zamieni się w sadystę i kata.
Cytuję znajomym Biblię, pokazuję inne interpretacje, które są za aprobowaniem odmienności i pokazują Bożą Miłość i dowody o patrzeniu przez Boga na treść, nie formę...ale i tak wszystko się sprowadza do tego, że to mężczyzna i kobieta stają się jednym ciałem... i koleżanka z triumfującym spojrzeniem mówi "no widzisz ?!" .. a kolega pyta "PO CO Ty poruszasz ten temat? I po co Ci te interpretacje ? W jakim celu ? Żeby intrepretować pisma trzeba być natchnionym, tak jak PAPIEŻ." I znowu czuję że ONI mają prawdziwą Miłość. ONI naprawdę kochają. ONI są do tego stworzeni. ONI. ICH jest więcej. ONI są normalnością i w oparciu o nich powstały kultura, wartości, tradycja i wszelkie wyobrażenia. Nie w oparciu o takich jak my.
A potem wyłączywszy światło siadam w kącie i palę jedną fajkę za drugą...pytam się co tu robię i czy moja skromna egzystencja jest komukolwiek potrzebna. Słucham smutnej dołującej muzyki ("Wrony" Comy czy "Sowy" Hey'a naprawdę nic nie przebije) i myślę, że właśnie przeżyłem kolejny dzień, który niczego nie wniósł. Że znowu zasnę samotnie i samotnie się obudzę. Że ugotuję sobie śniadanie i sam je zjem...że kupię ładny ciuch i będzie mi w nim do twarzy...a potem się podrze i kupię inny. I że pójdę na grilla czy do kina ze znajomymi, którzy będą się przytulać do swoich drugich połówek... i prosić, żebym zrobił im zdjęcie. Przed całym światem muszę nakładać maskę, a gdy wieczorem ją zdejmuję ... nikt na mnie nie patrzy. Wyjdę na spacer, przejdę się wzdłuż rzeki i popatrzę na gwiazdy, wszystko po to, by znowu pomyśleć o tym, że oglądam je sam. I znowu zapalę fajkę...i puszczę jakąś smutną nutę w odtwarzaczu. Chociażby 'Zatańcz ze mną' Edyty czy 'A to co mam' Kowalskiej .. Do czego te studia i do czego wykształcenie ? Po co pieniądze ... po co jeść i pić, po co mam kłaść się i wstawać. Przestaję rozumieć o co w tym chodzi. Nie mam przed sobą celu. A gdy nie ma gdzie iść to po co robić kolejne kroki ?
tekst pochodzi z strony jednej dla gejów nie jest moim ale podobnie mysle jak ten autor tekgo listu
sobota, 9 maja 2009
sobota, 14 lutego 2009
miłość

Na początek dwie retrospekcje. I. W czerwcu 2008 zjawiłem się w Polsce, dosłownie na parę dni. Z chłopakiem, z którym od ponad 3 miesięcy korespondowałem, poszliśmy na kawę. Centrum Warszawy, miły lokal (nota bene uważany za dość homikowy), ludzi całkiem sporo. Nie przeczę, byliśmy sobą zainteresowani i w pewnym momencie musnąłem jego twarz, on zaś osadził mnie w miejscu mówiąc 'Tu jest Warszawa, a nie Amsterdam'. O co mu chodzi? - pomyślałem. Widzę, że to nie A'dam, gdyż społeczeństwo jest potwornie białe a spora część mężczyzn wygląda na troglodytów i mydło to ostatni raz widziała jakoś w grudniu. Dla mnie dotknięcie drugiego chłopaka w miejscu publicznym było/jest czymś całkowicie naturalnym, gdyż, jeszcze gdy mieszkałem w PL, z ex małżonkiem zachowywaliśmy się jak pary hetero.II. W październiku pojawiłem się w PL po raz kolejny. Tym razem pobyt miał być dłuższy, bo co najmniej dwutygodniowy, więc na pewnym portalu zmieniłem sobie lokalizację na Polen. Męża - jako zawieszony między A'damem a Warszawą nie szukałem, na seks- przygodach zależało mi bardzo średnio, ale miło by było spotkać się z kimś nowym ot tak, i pogadać. Lokalizację zatem zmieniłem, a że profil miałem po niderlandzko-angielsku, więc dość szybko się mną zainteresowano. Niestety, większość odwiedzających mnie mężczyzn miała wpisane coś takiego: szukam konkretnego, spoza środowiska, męskiego, nieprzegiętego, nieafiszującego się spoko kolesia. Dodatkowo część z moich gości uważała za stosowne dopisać, że ów potencjalny partner ma być pogodzony ze swoją orientacją, ale nieujawniający się. Profile wręcz ociekały takimi obostrzeniami.Zastanawiam się, gdzie w Polsce podziali się geje, skoro tu wszyscy są spoza środowiska, męscy, nieafiszujący się, etc. Wyjechali, tak jak ja? Przeszli na heteroseksualizm? Jest to dla mnie tym bardziej dziwne, że przez kilka lat w Niderlandach nie spotkałem się na homo- portalach z taką ilością bzdur i hipokryzji.Nie mam pojęcia, co to znaczy konkretny. Za nazwanie mnie przegiętym - jeśli już tak się trafi - nigdy się nie obraziłem. Nie wiem, czy jestem męski, ale dochodzę do wniosku, że męskość to coś, z czym polskie homiki mają straszny problem, skoro tak swoją męskość podkreślają. Temat-rzeka i mam wrażenie, że jeśli nie habilitować, to przynajmniej doktoryzować się z tego można; ja jednak, jako ograniczony miejscem, odniosę się tylko do tych pogodzonych ze swoją orientacją, ale nieujawniających się, spoza środowiska i nieafiszujących się.Pogodzony z orientacją... Jak dla mnie taka osoba doskonale zdaje sobie sprawę, że jest homo. Pociągają ją mężczyźni (lub kobiety, w zależności od jej własnej płci); wie, że uzyskuje satysfakcję seksualną właśnie z nimi, szuka z nimi związku/seksu/kontaktu, etc. Jej orientacja nie jest dla niej w żaden sposób problemem; nie traktuje tego w kategoriach kary za grzechy i dopustu bożego - Ach, czemuż Pan Zastępów tak mnie doświadcza?! Uważa, że nie jest z tego względu gorsza od heteroseksualnej części społeczeństwa; że ma te same prawa i obowiązki, jako jego część. Stwierdzenia 'jestem homo' nie traktuje jako przyznania się do winy, tylko stwierdzenia faktu, który w żaden sposób jej nie ogranicza. Dla mnie tyle wystarczy. ....ale nieujawniający się.... To teraz, skoro już pogodziliśmy się ze swoją orientacją przejdźmy do nie ujawniania się. Jak Wam się, moi drodzy wydaje, kto tak naprawdę wie, że jesteście homo? Załóżmy, że nikomu nie powiedzieliście. Jestem w stanie zrozumieć np. 22-letniego chłopaka, studenta, który jest w jakiś tam sposób od rodziców zależny, zatem - gdyby po ujawnieniu się poszło coś nie tak - nie dałby rady się utrzymać. Nie chce się outować, studiuje w innym mieście, w domu bywa rzadko, więc kamuflowanie się przychodzi mu dość łatwo. Zgoda - argument materialny przemawia do mnie, jak żaden inny. Co jednak zrobić z 30-letnim facetem? Czy jemu się naprawdę wydaje, że nikt się nie domyśla? Wybaczcie, ale ja nie byłbym w stanie uważać moich znajomych/rodziców/sąsiadów/kolegów z pracy za takich idiotów. Czyli co? W moim życiu i rozmowach nie pojawia się kobieta, nikt mnie nigdy z kobietą nie widział, mieszkam z mężczyzną (lub mężczyzna/i u mnie bywa). Jak długo mogę mówić, że mieszkam z bratem a ci wszyscy bywający u mnie kolesie to kuzyni? Naprawdę Wam się wydaje, że Wasi rodzice, których syn zbliża się do trzydziestki żyją w błogiej nieświadomości i sądzą, że ich kochane dziecko nie spotkało jeszcze odpowiedniej kobiety? A Wasi koledzy/koleżanki z pracy? Jasne, mówiąc o swoim facecie możecie zmieniać zaimki na żeńskie. Długo tak pociągniecie? A jeśli zaproszą Was jako parę? Pójdziecie z koleżanką a Wasz mężczyzna będzie w tym czasie na piwie w jakiejś pedalni? Skoro jesteście pogodzeni z orientacją, to czemu nikt o Was nie wie....?... spoza środowiska... Co to, k*rwa, znaczy: spoza środowiska? Mam nie chodzić do homo-knajp? Mam nie mieć kolegów-gejów i koleżanek-lesbijek? Mam nie iść na Paradę? Mam nie działać w organizacjach LGBT? Mam nie mieć fotki na profilu? W imię czego? Przecież jestem pogodzony ze swoim homoseksualizmem. Dlaczego mam się nie pojawić w homolokalu? Bo ktoś cię zobaczy! Jego problem, bo jeszcze się potem przyśnię. Mam się nie zadawać koleżeńsko z innymi homikami? A niby dlaczego? Bo ktoś pomyśli, że jesteś homo! A, przepraszam, nie jestem? Idąc za tym doskonałym wywodem myślowym powinienem przebywać tylko w towarzystwie heteryków, którzy, rzecz jasna, o mnie nie wiedzą (ale opowiadają pocieszne dowcipy o pedałach a ja zaśmiewam się razem z nimi), udawać, że mam dziewczynę (albo, że jeszcze nie spotkałem tej jedynej) itp., itd., etc. Jak długo? Wyjaśnijcie mi, bo ja tego nie umiem, nie rozumiem, nie widzę.... nieafiszujący się. To jest chyba najlepsze. Ileż ja razy słyszałem wypowiedzi w stylu 'moja orientacja to moja prywatna sprawa, nikt nie musi o tym wiedzieć'. Ciekawa rzecz, że słyszałem je tylko w Polsce i tylko od homików. Heterycy jakoś nie mają problemu z wzięciem się za ręce na ulicy, pocałowaniem w miejscu publicznym, spontanicznym okazaniem sobie uczuć. Dla nich to nie jest afiszowanie się. Dla geja natomiast jest to jego prywatna sprawa. W sumie, faktycznie, to jego sprawa, nie moja, ale....co ja miałbym robić z chłopakiem, który nie jest w stanie wziąć mnie za rękę na ulicy? Który nie powie mi w towarzystwie, co do mnie czuje? Który będzie szedł w bezpiecznej odległości, bo ktoś sobie coś pomyśli? Który nie przedstawi mnie swoim rodzicom, bo przecież oni nie wiedzą, ani nie pokaże się moim? Choćby był najseksowniejszym, najmądrzejszym, najwspanialszym facetem, to, pomimo tego, że jest pogodzony ze swoim homoseksualizmem, nie moglibyśmy być dla siebie nikim więcej, jak tylko kolegami.Ponieważ zbliżają się Walentynki, więc tym z Was, którzy to święto obchodzą, życzę, żebyście spotkali na swej drodze takich chłopaków, jakich sobie wymarzycie. Nawet, jeśli będą spoza środowiska, nieafiszujący się, konkretni, męscy, etc. W tym wypadku macie przynajmniej pewność, że nie będę to ja.
Konrad Kowalczyk/innastrona
środa, 28 stycznia 2009
Prawo a dyskryminacja osób homoseksualnych cz1
Malta
Prawo a dyskryminacja osób homoseksualnych
Kontakty homoseksualne zostały zalegalizowane na Malcie w 1973 roku. Wiek osób legalnie dopuszczających się kontaktów homo- i heteroseksualnych jest zrównany i wynosi 18 lat.
Jedyna maltańską partią popierającą prawa gejów i lesbijek jest Alternatywa Demokratyczna. Partia ta nie jest obecnie reprezentowana w parlamencie kraju.
Ochrona prawna przed dyskryminacją
Od 2002 roku w maltańskim prawie istnieją zapisy w pewnym stopniu chroniące przed dyskryminacją na podstawie orientacji seksualnej Dotyczą one prawa pracy.
Uznanie związków osób tej samej płci. W maltańskim ustawodawstwie nie istnieje żadna prawna forma uznania związków jednopłciowych.
Życie osób LGBT w kraju. Według badania opinii publicznej z 2006 roku, 18% Maltańczyków popiera wprowadzenie małżeństw homoseksualnych, a 7% adopcję dzieci przez pary jednopłciowe. Pierwsza manifestacja mniejszości seksualnych (gaypride parade) w kraju odbyła się w 1996 roku. W kraju istnieje średniej wielkości scena gejowska, jest kilka gejowskich klubów oraz miejsc gay-friendly. Największą organizacją LGBT w kraju jest Malta Gay Rights Movement Maltańczycy są społeczeństwem w większości katolickim (98% populacji wyznaje tę religię). Negatywny wpływ Kościoła katolickiego na postrzeganie osób homoseksualnych w kraju jest dość duży. W 2005 roku homofobiczne wypowiedzi maltańskich biskupów spotkały się z silnym sprzeciwem miejscowych organizacji LGBT. Homofobiczne wypowiedzi padały w kraju w 2000 roku także z ust polityków - premiera i wicepremiera. W 2007 roku maltański sąd nakazał władzom kraju wydanie i zmianę wszystkich koniecznych dokumentów transseksualnej kobiecie, która chciała wyjść za mąż. To pierwszy taki wyrok w historii Malty.
ALBANIA
Prawo a dyskryminacja osób homoseksualnych
Kontakty homoseksualne zostały zalegalizowane w Albanii w 1995 roku. Wiek dopuszczający kontakty seksualne jest wyższy dla gejów i lesbijek, niż dla osób heteroseksualnych. Zgodnie z artykułem 175. kodeksu karnego, za dopuszczenie się kontaktów homoseksualnych z osobą w wieku poniżej 16 lat grozi kara do 2 lat więzienia. Dla kontaktów heteroseksualnych wiek ten wynosi 14 lat. Ochrona prawna przed dyskryminacją. W albańskim ustawodawstwie nie ma ujętego wprost zakazu dyskryminacji przez wzgląd na orientację seksualną. Nie ma także żadnych planów uregulowania tej kwestii. Uznanie związków osób tej samej płci
W Albanii nie ma żadnej prawnej formy uznania związków jednopłciowych. Nie ma także żadnych planów uregulowania tej kwestii. Życie osób LGBT w kraju Według raportu Departamentu Stanu USA z 2004 roku, w kraju zdarzają się arbitralne zatrzymania i pobicia osób homoseksualnych przez policję. Tego typu przypadki były sygnalizowane przez Albańską Grupę Praw Człowieka.
Pierwszą w kraju organizacją LGBT była Shoquata Gay Albania. Nie wydaje się prasy gejowskiej i nie organizuje parad.
Austria
Homoseksualizm w Austrii został zalegalizowany w 1971 roku, ale wiek dopuszczający kontakty homo- i heteroseksualne został zrównany dopiero w 2002 roku w wyniku decyzji Sądu Konstytucyjnego. Geje nie są wykluczeni ze służby wojskowej z powodu swojej orientacji seksualnej. W austriackim prawie nie ma żadnych przepisów bezpośrednio dyskryminujących gejów i lesbijki. Lewicowe partie polityczne, takie jak SPÖ czy GRÜNE, popierają prawa gejów. Partie prawicowe są im przeciwne. Ochrona prawna przed dyskryminacją Ogólnokrajowa
Zakaz dyskryminacji przez wzgląd na orientację seksualną istnieje na szczeblu federalnym w kodeksie pracy od 2004 roku. Ponadto austriacka konstytucja gwarantuje wszystkim obywatelom równość wobec prawa i zakazuje dyskryminacji z jakiejkolwiek przyczyny, jednak żaden zapis nie traktuje wprost orientacji seksualnej jako kategorii chronionej.
Police Security Act z 1993 roku wymaga od policji powstrzymywania się przed wszelkimi czynami, które mogłyby być odczuwane jako dyskryminacja przez wzgląd na orientację seksualną.Regionalna Austriacki kraj związkowy (land) Wiedeń wprowadził zakaz dyskryminacji w akcie o młodzieży z 2002 roku, a miasto Bludenz w 1998 roku przyjęło podobną symboliczną deklarację, która również obejmuje orientację seksualną.
Azyl Austria przyznaje prawo azylu przez wzgląd na orientację seksualną osobom homoseksualnym prześladowanym we własnym kraju. Uznanie związków osób tej samej płci
Austriackie prawo uznaje konkubinaty homoseksualne od 2003 roku. Jest to konsekwencja decyzji Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Pary tej samej płci otrzymały takie same prawa, jakie miały do tej pory tylko konkubinaty heteroseksualne.
W 1998 roku zmiana w kodeksie karnym włączyła pary tej samej płci do definicji rodziny, pozwalając homoseksualnym partnerom na odmówienie składania w sądzie zeznań przeciwko sobie. W grudniu 2004 roku socjalistyczna partia SPÖ opowiedziała się za natychmiastowym wprowadzeniem związków partnerskich, włączając w to adopcję dzieci partnerów. Partia ta również popiera pełne prawo do zawierania małżeństw przez pary jednopłciowe. Podobnie w tej sprawie wypowiadają się austriaccy zieloni. Scena gejowska rozwija się w każdym dużym mieście, zwłaszcza w Wiedniu. Działają tam organizacje, publikuje się magazyny o tematyce gejowskiej i organizuje parady gejów i lesbijek. Największa tego typu manifestacja co roku na ulicach Wiednia gromadzi około 100 000 osób.
Bergia
Kontakty homoseksualne zostały zalegalizowane w Belgii już w 1795 roku, jednak dopiero w 1985 roku zrównano ze sobą wiek osób legalnie dopuszczających się kontaktów homo- i heteroseksualnych, wynosi on 16 lat. Geje nie są wykluczeni z służby wojskowej z powodu swojej orientacji seksualnej. W belgijskim prawie nie ma żadnych przepisów dyskryminujących mniejszości seksualne. Ochrona prawna przed dyskryminacją: Ogólnokrajowa Belgijskie prawo gwarantuje ogólny zakaz dyskryminacji przez wzgląd na orientację seksualną. Został on zawarty w kodeksie karnym i obejmuje różne dziedziny życia, w tym miejsce pracy. Przepisy te obowiązują w kraju od 2003 roku.
Obecnie do belgijskich szkół podstawowych i średnich wprowadza się podręcznik dla nauczycieli Zwalczyć Homofobię, który ma wyeliminować szkolną homofobię. Azyl Belgijskie przepisy prawne przyznają prawo osobom do ubiegania się o azyl polityczny z powodu prześladowań przez wzgląd na orientacje seksualną we własnym kraju. Uznanie związków osób tej samej płci
Osobny artykuł: Małżeństwo osób tej samej płci w Belgii. Ogólnokrajowe Belgia od 1996 roku uznaje konkubinaty par tej samej i przeciwnej płci. Przyznają one część, odpowiednio w przypadku par heteroseksualnych (dokładnie 41%), a w przypadku par homoseksualnych (dokładnie 36%) praw z tych, jakie mają małżeństwa.
W 2000 roku w Belgii zalegalizowano związki partnerskie par tej samej i przeciwnej płci. Przyznają one w przypadku par heteroseksualnych połowę (dokładnie 50%), a w przypadku par homoseksualnych niemal połowę (dokładnie 48%) praw z tych, jakie mają małżeństwa.
W 2003 roku Belgia stała się drugim krajem na świecie, w którym zalegalizowano małżeństwa homoseksualne. Ustawa ta została przyjęta w Izbie Deputowanych stosunkiem głosów 91:22, a w Senacie 46:15. Małżeństwa te dają większość (dokładnie 88%) praw z tych, jakie mają małżeństwa heteroseksualne. Od 2006 roku związek taki daje również możliwość adopcji dzieci na takich samych zasadach jak małżeństwa heteroseksualne oraz zawarcia związku małżeńskiego z osobą z kraju, który nie uznaje małżeństw homoseksualnych. Belgijski Trybunał Konstytucyjny uznał małżeństwa homoseksualne za zgodne z konstytucją. Od 1 września 2003 do 10 czerwca 2005 roku swój związek zalegalizowały 2,442 pary homoseksualne (2,5% wszystkich małżeństw zawartych w tym samym czasie). Życie osób LGBT w kraju Belgowie należą do społeczeństw bardzo tolerancyjnych wobec przedstawicieli LGBT. Według sondażu Eurobarometr, wykonanego na zlecenie UE w 2006 roku, 62% Belgów popiera małżeństwa homoseksualne, a niemal połowa wprowadzone w tym samym roku prawo adopcyjne dla osób tej samej płci.
W Belgii istnieje duża scena gejowska. Jej centrum jest Bruksela i Antwerpia. Miasta te dysponują dziesiątkami lokali gejowskich i gay-friendly. Ponadto w każdym dużym (ponad 100 tys. mieszk.) mieście (a także w wielu mniejszych) istnieje przynajmniej jeden lokal, w którym geje i lesbijki mogą czuć się w miarę swobodnie. Wydawane są tam publikacje, działają liczne organizacje zajmujące się niesieniem pomocy przedstawicielom LGBT o zasięgu ogólnokrajowym i regionalnym. Każdego roku ulicami stolicy maszerują parady mniejszości seksualnych (gaypride parade). Najliczniejszą tego typu manifestacją była parada z 2007 roku, która zgromadziła około 17,000 uczestników.
Bośnia i Harcegowina
Bośnia i Hercegowina jako ostatnie państwo Europy zniosła karalność aktów homoseksualnych. Kontakty homoseksualne zostały zalegalizowane w całym kraju pod naciskiem Rady Europy w 2000 roku (w 1998 roku w Federacji Bośni i Hercegowiny oraz w 2000 roku w Republice Serbskiej). Był to jeden z warunków, jakie musiała spełnić Bośnia, by stać się członkiem Rady. W tych samych latach zrównano ze sobą wiek osób legalnie dopuszczających się kontaktów homo- i heteroseksualnych, wynosi on 14 lat w Republice Serbskiej, oraz 16 lat w Federacji Bośni i Hercegowiny. Geje nie są wykluczeni ze służby wojskowej z powodu swojej orientacji seksualnej. W bośniackim prawie nie ma żadnych przepisów bezpośrednio dyskryminujących mniejszości seksualne. Ochrona prawna przed dyskryminacją Ogólnokrajowa Bośniackie prawo gwarantuje ogólny zakaz dyskryminacji przez wzgląd na orientację seksualną. Został on zawarty w akcie o równości płci i obejmuje różne dziedziny życia, w tym miejsce pracy. Przepisy te obowiązują w kraju od 2003 roku. Azyl Bośniackie przepisy prawne nie przyznają prawa osobom do ubiegania się o azyl polityczny z powodu prześladowań przez wzgląd na orientację seksualną we własnym kraju. Uznanie związków osób tej samej płci. W bośniackim ustawodawstwie nie istnieje żadna prawna forma uznania związków jednopłciowych. Do tej pory nie zaproponowano żadnego projektu takiej ustawy. Życie osób LGBT w kraju w Bośni i Hercegowinie istnieje mała scena gejowska, skoncentrowana wyłącznie w Sarajewie. Miasto to dysponuje tylko jednym klubem gejowskim. Ruch na rzecz praw LGBT w kraju dopiero powstaje i organizuje się. Działa tu kilka organizacji. We wrześniu 2008 roku w Sarajewie miał miejsce pierwszy festiwal gejów. Uczestnicy festiwalu zostali zaatakowani przez kilkudziesięciu pseudokibiców należących do grupy o nazwie Horda Zła. Napastnicy rzucali kamieniami w gości wystawy sztuki, która w środę wieczorem otwierała festiwal i krzyczeli śmierć gejom.
Prawo a dyskryminacja osób homoseksualnych
Kontakty homoseksualne zostały zalegalizowane na Malcie w 1973 roku. Wiek osób legalnie dopuszczających się kontaktów homo- i heteroseksualnych jest zrównany i wynosi 18 lat.
Jedyna maltańską partią popierającą prawa gejów i lesbijek jest Alternatywa Demokratyczna. Partia ta nie jest obecnie reprezentowana w parlamencie kraju.
Ochrona prawna przed dyskryminacją
Od 2002 roku w maltańskim prawie istnieją zapisy w pewnym stopniu chroniące przed dyskryminacją na podstawie orientacji seksualnej Dotyczą one prawa pracy.
Uznanie związków osób tej samej płci. W maltańskim ustawodawstwie nie istnieje żadna prawna forma uznania związków jednopłciowych.
Życie osób LGBT w kraju. Według badania opinii publicznej z 2006 roku, 18% Maltańczyków popiera wprowadzenie małżeństw homoseksualnych, a 7% adopcję dzieci przez pary jednopłciowe. Pierwsza manifestacja mniejszości seksualnych (gaypride parade) w kraju odbyła się w 1996 roku. W kraju istnieje średniej wielkości scena gejowska, jest kilka gejowskich klubów oraz miejsc gay-friendly. Największą organizacją LGBT w kraju jest Malta Gay Rights Movement Maltańczycy są społeczeństwem w większości katolickim (98% populacji wyznaje tę religię). Negatywny wpływ Kościoła katolickiego na postrzeganie osób homoseksualnych w kraju jest dość duży. W 2005 roku homofobiczne wypowiedzi maltańskich biskupów spotkały się z silnym sprzeciwem miejscowych organizacji LGBT. Homofobiczne wypowiedzi padały w kraju w 2000 roku także z ust polityków - premiera i wicepremiera. W 2007 roku maltański sąd nakazał władzom kraju wydanie i zmianę wszystkich koniecznych dokumentów transseksualnej kobiecie, która chciała wyjść za mąż. To pierwszy taki wyrok w historii Malty.
ALBANIA
Prawo a dyskryminacja osób homoseksualnych
Kontakty homoseksualne zostały zalegalizowane w Albanii w 1995 roku. Wiek dopuszczający kontakty seksualne jest wyższy dla gejów i lesbijek, niż dla osób heteroseksualnych. Zgodnie z artykułem 175. kodeksu karnego, za dopuszczenie się kontaktów homoseksualnych z osobą w wieku poniżej 16 lat grozi kara do 2 lat więzienia. Dla kontaktów heteroseksualnych wiek ten wynosi 14 lat. Ochrona prawna przed dyskryminacją. W albańskim ustawodawstwie nie ma ujętego wprost zakazu dyskryminacji przez wzgląd na orientację seksualną. Nie ma także żadnych planów uregulowania tej kwestii. Uznanie związków osób tej samej płci
W Albanii nie ma żadnej prawnej formy uznania związków jednopłciowych. Nie ma także żadnych planów uregulowania tej kwestii. Życie osób LGBT w kraju Według raportu Departamentu Stanu USA z 2004 roku, w kraju zdarzają się arbitralne zatrzymania i pobicia osób homoseksualnych przez policję. Tego typu przypadki były sygnalizowane przez Albańską Grupę Praw Człowieka.
Pierwszą w kraju organizacją LGBT była Shoquata Gay Albania. Nie wydaje się prasy gejowskiej i nie organizuje parad.
Austria
Homoseksualizm w Austrii został zalegalizowany w 1971 roku, ale wiek dopuszczający kontakty homo- i heteroseksualne został zrównany dopiero w 2002 roku w wyniku decyzji Sądu Konstytucyjnego. Geje nie są wykluczeni ze służby wojskowej z powodu swojej orientacji seksualnej. W austriackim prawie nie ma żadnych przepisów bezpośrednio dyskryminujących gejów i lesbijki. Lewicowe partie polityczne, takie jak SPÖ czy GRÜNE, popierają prawa gejów. Partie prawicowe są im przeciwne. Ochrona prawna przed dyskryminacją Ogólnokrajowa
Zakaz dyskryminacji przez wzgląd na orientację seksualną istnieje na szczeblu federalnym w kodeksie pracy od 2004 roku. Ponadto austriacka konstytucja gwarantuje wszystkim obywatelom równość wobec prawa i zakazuje dyskryminacji z jakiejkolwiek przyczyny, jednak żaden zapis nie traktuje wprost orientacji seksualnej jako kategorii chronionej.
Police Security Act z 1993 roku wymaga od policji powstrzymywania się przed wszelkimi czynami, które mogłyby być odczuwane jako dyskryminacja przez wzgląd na orientację seksualną.Regionalna Austriacki kraj związkowy (land) Wiedeń wprowadził zakaz dyskryminacji w akcie o młodzieży z 2002 roku, a miasto Bludenz w 1998 roku przyjęło podobną symboliczną deklarację, która również obejmuje orientację seksualną.
Azyl Austria przyznaje prawo azylu przez wzgląd na orientację seksualną osobom homoseksualnym prześladowanym we własnym kraju. Uznanie związków osób tej samej płci
Austriackie prawo uznaje konkubinaty homoseksualne od 2003 roku. Jest to konsekwencja decyzji Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Pary tej samej płci otrzymały takie same prawa, jakie miały do tej pory tylko konkubinaty heteroseksualne.
W 1998 roku zmiana w kodeksie karnym włączyła pary tej samej płci do definicji rodziny, pozwalając homoseksualnym partnerom na odmówienie składania w sądzie zeznań przeciwko sobie. W grudniu 2004 roku socjalistyczna partia SPÖ opowiedziała się za natychmiastowym wprowadzeniem związków partnerskich, włączając w to adopcję dzieci partnerów. Partia ta również popiera pełne prawo do zawierania małżeństw przez pary jednopłciowe. Podobnie w tej sprawie wypowiadają się austriaccy zieloni. Scena gejowska rozwija się w każdym dużym mieście, zwłaszcza w Wiedniu. Działają tam organizacje, publikuje się magazyny o tematyce gejowskiej i organizuje parady gejów i lesbijek. Największa tego typu manifestacja co roku na ulicach Wiednia gromadzi około 100 000 osób.
Bergia
Kontakty homoseksualne zostały zalegalizowane w Belgii już w 1795 roku, jednak dopiero w 1985 roku zrównano ze sobą wiek osób legalnie dopuszczających się kontaktów homo- i heteroseksualnych, wynosi on 16 lat. Geje nie są wykluczeni z służby wojskowej z powodu swojej orientacji seksualnej. W belgijskim prawie nie ma żadnych przepisów dyskryminujących mniejszości seksualne. Ochrona prawna przed dyskryminacją: Ogólnokrajowa Belgijskie prawo gwarantuje ogólny zakaz dyskryminacji przez wzgląd na orientację seksualną. Został on zawarty w kodeksie karnym i obejmuje różne dziedziny życia, w tym miejsce pracy. Przepisy te obowiązują w kraju od 2003 roku.
Obecnie do belgijskich szkół podstawowych i średnich wprowadza się podręcznik dla nauczycieli Zwalczyć Homofobię, który ma wyeliminować szkolną homofobię. Azyl Belgijskie przepisy prawne przyznają prawo osobom do ubiegania się o azyl polityczny z powodu prześladowań przez wzgląd na orientacje seksualną we własnym kraju. Uznanie związków osób tej samej płci
Osobny artykuł: Małżeństwo osób tej samej płci w Belgii. Ogólnokrajowe Belgia od 1996 roku uznaje konkubinaty par tej samej i przeciwnej płci. Przyznają one część, odpowiednio w przypadku par heteroseksualnych (dokładnie 41%), a w przypadku par homoseksualnych (dokładnie 36%) praw z tych, jakie mają małżeństwa.
W 2000 roku w Belgii zalegalizowano związki partnerskie par tej samej i przeciwnej płci. Przyznają one w przypadku par heteroseksualnych połowę (dokładnie 50%), a w przypadku par homoseksualnych niemal połowę (dokładnie 48%) praw z tych, jakie mają małżeństwa.
W 2003 roku Belgia stała się drugim krajem na świecie, w którym zalegalizowano małżeństwa homoseksualne. Ustawa ta została przyjęta w Izbie Deputowanych stosunkiem głosów 91:22, a w Senacie 46:15. Małżeństwa te dają większość (dokładnie 88%) praw z tych, jakie mają małżeństwa heteroseksualne. Od 2006 roku związek taki daje również możliwość adopcji dzieci na takich samych zasadach jak małżeństwa heteroseksualne oraz zawarcia związku małżeńskiego z osobą z kraju, który nie uznaje małżeństw homoseksualnych. Belgijski Trybunał Konstytucyjny uznał małżeństwa homoseksualne za zgodne z konstytucją. Od 1 września 2003 do 10 czerwca 2005 roku swój związek zalegalizowały 2,442 pary homoseksualne (2,5% wszystkich małżeństw zawartych w tym samym czasie). Życie osób LGBT w kraju Belgowie należą do społeczeństw bardzo tolerancyjnych wobec przedstawicieli LGBT. Według sondażu Eurobarometr, wykonanego na zlecenie UE w 2006 roku, 62% Belgów popiera małżeństwa homoseksualne, a niemal połowa wprowadzone w tym samym roku prawo adopcyjne dla osób tej samej płci.
W Belgii istnieje duża scena gejowska. Jej centrum jest Bruksela i Antwerpia. Miasta te dysponują dziesiątkami lokali gejowskich i gay-friendly. Ponadto w każdym dużym (ponad 100 tys. mieszk.) mieście (a także w wielu mniejszych) istnieje przynajmniej jeden lokal, w którym geje i lesbijki mogą czuć się w miarę swobodnie. Wydawane są tam publikacje, działają liczne organizacje zajmujące się niesieniem pomocy przedstawicielom LGBT o zasięgu ogólnokrajowym i regionalnym. Każdego roku ulicami stolicy maszerują parady mniejszości seksualnych (gaypride parade). Najliczniejszą tego typu manifestacją była parada z 2007 roku, która zgromadziła około 17,000 uczestników.
Bośnia i Harcegowina
Bośnia i Hercegowina jako ostatnie państwo Europy zniosła karalność aktów homoseksualnych. Kontakty homoseksualne zostały zalegalizowane w całym kraju pod naciskiem Rady Europy w 2000 roku (w 1998 roku w Federacji Bośni i Hercegowiny oraz w 2000 roku w Republice Serbskiej). Był to jeden z warunków, jakie musiała spełnić Bośnia, by stać się członkiem Rady. W tych samych latach zrównano ze sobą wiek osób legalnie dopuszczających się kontaktów homo- i heteroseksualnych, wynosi on 14 lat w Republice Serbskiej, oraz 16 lat w Federacji Bośni i Hercegowiny. Geje nie są wykluczeni ze służby wojskowej z powodu swojej orientacji seksualnej. W bośniackim prawie nie ma żadnych przepisów bezpośrednio dyskryminujących mniejszości seksualne. Ochrona prawna przed dyskryminacją Ogólnokrajowa Bośniackie prawo gwarantuje ogólny zakaz dyskryminacji przez wzgląd na orientację seksualną. Został on zawarty w akcie o równości płci i obejmuje różne dziedziny życia, w tym miejsce pracy. Przepisy te obowiązują w kraju od 2003 roku. Azyl Bośniackie przepisy prawne nie przyznają prawa osobom do ubiegania się o azyl polityczny z powodu prześladowań przez wzgląd na orientację seksualną we własnym kraju. Uznanie związków osób tej samej płci. W bośniackim ustawodawstwie nie istnieje żadna prawna forma uznania związków jednopłciowych. Do tej pory nie zaproponowano żadnego projektu takiej ustawy. Życie osób LGBT w kraju w Bośni i Hercegowinie istnieje mała scena gejowska, skoncentrowana wyłącznie w Sarajewie. Miasto to dysponuje tylko jednym klubem gejowskim. Ruch na rzecz praw LGBT w kraju dopiero powstaje i organizuje się. Działa tu kilka organizacji. We wrześniu 2008 roku w Sarajewie miał miejsce pierwszy festiwal gejów. Uczestnicy festiwalu zostali zaatakowani przez kilkudziesięciu pseudokibiców należących do grupy o nazwie Horda Zła. Napastnicy rzucali kamieniami w gości wystawy sztuki, która w środę wieczorem otwierała festiwal i krzyczeli śmierć gejom.
poniedziałek, 26 stycznia 2009
Jak się uporać z zimową depresją?

Sam środek zimy. Jest zimno, mokro, ciemno, ślisko i beznadziejnie. Nie chce się żyć. Nie znosimy zimy i czekamy z utęsknieniem na wiosnę. A na razie po uszy tkwimy w zimowej depresji. Solidnego zimowego doła mają liczni znajomi. Nikomu nie chce się wychodzić z domu, życie klubowe i towarzyskie ledwie się tli. Eksperci nazywają ten stan ducha "winterblues". Winę za nasze złe samopoczucie ponosi niedobór naświetlenia promieniami słonecznymi, co niekorzystnie wpływa na gospodarkę hormonalną ludzkiego organizmu. Pewien kanadyjski uczony odkrył, że w zimie produkujemy zbyt mało serotoniny, co skutkuje brakiem energii życiowej, optymizmu, zmęczeniem i sennością. Poziom serotoniny w mózgu ma także wpływ na potrzeby seksualne, pobudliwość i... apetyt, co oznacza że niektórzy próbują zwalczać depresję obżarstwem. "Winterblues" to paskudna sprawa. I wcale nie wymyślona przez media w sezonie ogórkowym. Nasi przodkowie w epoce kamienia łupanego radzili sobie z nim tak jak susły albo niedźwiedzie. Pożywienia było mało, więc nieprzyjazną porę roku najlepiej było przespać w jakiejś przytulnej jaskini przy ognisku. My na taki luksus nie możemy sobie pozwolić. Niestety.Jak więc sobie radzić z zimową depresją? - Na przekór psychicznym dołom i brakowi energii prowadzić normalny tryb życia. Spotykać się ze znajomymi, iść na zakupy lub do kina. Wspólne spędzanie czasu pomaga pokonać depresję.- Spacerować na świeżym powietrzu. Co najmniej godzinę dziennie. Lub jeszcze lepiej - jeśli warunki pozwalają - jeździć na rowerze.- Generalnie: Sport to zdrowie! Ruch pobudza krążenie i podkręca produkcję hormonów.- Można też kupić specjalną lampę emitującą światło zbliżone do naturalnego. Lampy takie oferują wszystkie duże sklepy ze sprzętem AGD. I nie siedzieć gnuśnie w ciemnościach przed telewizorem!- Na depresję zawsze pomaga seks. Amory są nie tylko przyjemne ale też zbawienne dla zdrowia i samopoczucia. I pomagają zapomnieć że do wiosny jeszcze daleko.
poniedziałek, 19 stycznia 2009
Czy kościół odrzuca homoseksualistów?

Co Biblia mówi o homoseksualistach? Czy orientacja seksualna ma znaczenie dla Boga? Czy geje mogą chodzić do kościoła? Zdaniem Sławomira Starosty, redaktora naczelnego portalu gej.pl, przeciwnicy homoseksualizmu wykorzystują Biblię, jako narzędzie do walki z homoseksualizmem. Dawid Wawrzyniak, duchowny protestancki, podkreśla, że w Starym Testamencie jasno jest napisane, że homoseksualizm jest grzechem, jednak geje tak samo jak inni ludzie mają potrzebę miłości i duchowości.
2
piątek, 16 stycznia 2009
Prawo do uznania związku homoseksualnego to prawo podstawowe - orzekli europosłowie

Parlament Europejski oficjalnie przyjął w środę uchwałę, apelującą o wzajemne uznawanie przez państwa członkowskie związków homoseksualnych zawartych poza granicami kraju.O przygotowywanym raporcie pisaliśmy już kilka miesięcy temu. Przegłosowane przez 401 europosłów sprawozdanie pt. "Sytuacja w zakresie praw podstawowych w Unii Europejskiej (2004 - 2008)" do wspólnego worka "praw podstawowych" oprócz zakazu dyskryminacji, obrony wolności słowa czy konieczności prowadzenia wychowania seksualnego, dokłada także wzajemne uznawanie par homoseksualnych.Według autora projektu, włoskiego deputowanego Giusto Catanii, uznanie związków jednopłciowych za granicą jest konieczne, by "zagwarantować, że prawo do swobodnego przemieszczania się w UE par tej samej płci stosowane jest na takich samych warunkach, jak w przypadku par heteroseksualnych".Przyjęcie raportu wywołało oburzenie przegłosowanej mniejszości europosłów.-To najbardziej szkodliwy dokument w tej kadencji Parlamentu Europejskiego - denerwował się Konrad Szymański (PiS). Wspominał też o "promocji postulatów aborcyjnych i homoseksualnych, nie mających nic wspólnego z prawami podstawowymi".Dokument nie ma charakteru wiążącego, jest jedynie przedstawieniem oficjalnego stanowiska Parlamentu Europejskiego. Teraz "piłeczka" znajduje się po stronie Komisji Europejskiej. To ona zdecyduje, czy przychylić się do sugestii raportu, by mocniej wpływać na kraje członkowskie w kwestii "praw podstawowych" oraz stworzyć w UE prawo karzące homofobię tak, jak akty rasistowskie czy ksenofobiczne.
sobota, 10 stycznia 2009
bojkoty fanatyków religijny

Okazuje się, że za oceanem na koncerny- gigantów spadają gromy nie tylko ze względu na horrendalną zawartość cukru w ich produktach.Amerykańska konserwa uderza tym razem w PepsiCo. Prawdziwie amerykańskie rodziny w liczbie ponad dwóch milionów rozpoczynają tym samym świętą krucjatę przeciwko nie-homofobicznym firmom.Koncern zasłużył sobie na katolicki bojkot przede wszystkim za sprawą finansowej hojności, która według katolickich bojówek ukierunkowała się nie tam, gdzie trzeba. Według Stowarzyszenia Rodzin Amerykańskich, setki tysięcy dolarów na kampanie wspierające prawa człowieka, czy okrągły milion dla równych praw w miejscu pracy – to marnotrawstwo zasługujące na zdecydowany odzew.W całej sprawie istnieje również wątek aborcyjny – według logiki pobożnych Amerykanów każda akcja czy organizacja LGBTQ to bez wątpienia zjawisko społeczne wspierające walkę o prawa aborcyjne.To z resztą nie pierwsza inicjatywa oraz kolejny obiekt ataków Stowarzyszenia. W październiku zeszłego roku dostało się największej sieci „restauracji” z plastikowym menu – McDonald’s. Ta sprawa to prawdziwy sukces Amerykanów spod znaku kropidła. Ajmlowinit pod wpływem bojkotu zdecydowało się przestać wspierać National Gay and Lesbian Chamber of Commerce (organizacja wspiera i promuje biznes gay & les oraz przedsiębiorstwa gay friendly).Oberwał również bajkowy Disney. Niestety nie za promocję pogaństwa i wesołej konsumpcji. Katolicy z juesej przez kilka programowo olewali producenta bajeczek i gadżetów. Powód – organizowanie Gay Days w Disney World.Święta krucjata za Oceanem popieściła swoimi mackami również Forda, Proctor&Gamble oraz Chocago Gay Games.Na zastanowienie zasługuje fakt, że ta mała wojna w Stanach ma tak wyraźny wymiar gospodarczy. Czyżby chrześcijańskie lobby pod pretekstem prorodzinnych idei dokonywało zamachu na międzynarodowe koncerny, państwa w państwie, kosmopolitów –bezpaństwowców, ortodoksyjnych kapitalistów.Dlaczego w całej awanturze chrześcijanie z Ameryki nie uderzają w konkretne organizacje LGBTQ, nie wytaczają broni przeciwko konkretnej inicjatywie czy idei? Umiłowani parafianie, zapewne mamy do czynienia z kolejnym przejawem sabotażu chrześcijańskiego spisku. Spisku przeciwko postmodernizmowi, przeciwko globalizacji (pozornie) przeciwko sodomii i (o zgrozo) nawet przeciw Myszce Miki
żródło: homiki
piątek, 9 stycznia 2009
Seks to zdrowie!

Zimową porę i niskie temperatury najlepiej przetrwać w ciepłym łóżku. Niektóre zwierzęta mają lepiej niż ludzie - po prostu zapadają w zimowy sen. Ponieważ tylko niewielu z nas może sobie pozwolić na taki luksus, alternatywą dla nudnego leniuchowania pod kołdrą w mroźną porę jest codzienna dawka ożywczego... seksu. Naukowcy i lekarze już od dawna przekonują, że seks to zdrowie, więc zamiast łykać antybiotyki lepiej kurować się czymś znacznie przyjemniejszym :-) I to od razu z kilku powodów.Powszechnie wiadomo, że seks wyzwala w organizmie tak zwane "hormony szczęścia". Oprócz pozytywnych efektów psychicznych, niwelujących częste w zimie stany przygnębienia, miłosne uniesienia poprawiają nastrój lepiej niż tabletka aspiryny. Ciało odpręża się, znikają bóle mięśni, czujemy się błogo zrelaksowani. Uaktywnia się również bariera immunologiczna. Szwajcarscy uczeni zajęli się sprawą tak banalną jak wpływ onanizmu na zdrowie. We krwi osób osób które regularnie się masturbowały znaleźli podwójną ilość komórek wyspecjalizowanych z zwalczaniu zarazków. Zaś uczeni amerykańscy zapewniają, że seks, uprawiany dwa lub trzy razy w tygodniu przyczynia się do zwiększenia ilości pewnych antyciał w jamie ustnej. Czemu tak się dzieje? Najprawdopodobniej dlatego, że seks polega na intensywnej wymianie płynów ustrojowych, a te mogą zawierać mnóstwo niebezpiecznych drobnoustrojów. Tak więc orgazm jest dla systemu odpornościowego rodzajem dzwonka alarmowego, włączającego zabezpieczenia przed możliwą infekcją. Seks stymuluje krążenie krwi i wzmacnia serce. Zespół badawczy z uniwersytetu w Belfaście dowiódł, że trzy orgazmy tygodniowo aż o 50 procent zmniejszają ryzyko zawału lub wylewu. Nie należy też zapominać, że zimowe igraszki pod ciepłą pierzyną spalają mnóstwo kalorii. A zatem seks jest świetnym uzupełnieniem każdej diety. Seks to ruch, a ruch trenuje muskulaturę, zaś wzmożona produkcja testosteronu wzmacnia mięśnie i kościec. Co jeszcze? Uczeni australijscy odkryli, że częsty wytrysk pomaga zapobiegać chorobom prostaty - męskiego gruczołu krokowego. Sprawa to ważna, ponieważ rak prostaty jest jedną z najczęstszych chorób u mężczyzn ze skutkiem śmiertelnym, porównywalną z rakiem piersi u kobiet. Jak wynika z testów, młodzi mężczyźni, onanizujący się co najmniej pięć razy na tydzień mogą liczyć na spadek ryzyka zachorowania na zapalenie prostaty o trzydzieści procent. Niezależnie jednak od wieku, częsty wytrysk jest dla prostaty zbawienny, ponieważ organ ten produkuje ciecz, w której pływają plemniki. Właśnie ta ciecz nadaje spermie charakterystyczny zapach. Składa się ona z dużej ilości silnie skoncentrowanych substancji, takich jak aminokwasy, enzymy, sterydy, mocznik, cynk, różne metale rzadkie itp. Naukowcy twierdzą, że w tym naturalnym koktajlu mogą być też zawarte elementy rakotwórcze, dobrze jest więc regularnie doprowadzać się do wytrysku, by zapobiec "przeterminowaniu". Najlepsza wiadomość na koniec: seks przedłuża życie! Potwierdzają to uczeni z Wielkiej Brytanii, którzy w ramach trwającego kilka dziesięcioleci projektu, obserwowali grupę około tysiąca mężczyzn z Walii. Okazało sią, że śmiertelność w grupie wstrzemięźliwych (seks tylko jeden raz w miesiącu) była o sto procent wyższa niż u tych, którzy kochali się co najmniej dwa razy na tydzień. Medycyna zaleca złoty środek: trzy do czterech orgazmów tygodniowo. W przeciwieństwie do proszków, kropelek i tabletek na pewno nie zaszkodzi.
żródło: innastrona.pl
czwartek, 8 stycznia 2009
polacy bojkotują ikea Amerykanie mają Campbella bojkot

Zupa Campbella, kultowy produkt Ameryki, staje się w dziś obiektem nienawiści konserwatystów, porównywalnym do niebieskich sklepów IKEI w Polsce.Grad protestów spadł na producenta słynnych biało-czerwonych puszek, po opublikowaniu w gejowskim magazynie The Advocate reklamy jednego ze swoich wyrobów. Na zdjęciu przedstawiono bowiem siedzące przy stole dwie kobiety oraz małego chłopca. Z tekstu towarzyszącego reklamie jasno wynikało, że panie są parą, a chłopiec jest ich synem.Przeciw homoseksualnemu motywowi Campbella natychmiast zaprotestowało Amerykańskie Stowarzyszenie Rodzin (AFA)."Sprzeciwiamy się przekazowi, jaki płynie z tej reklamy. Idei, jakoby dwoje homoseksualistów mogło tworzyć rodzinę" - piszą w oświadczeniu nawołującym do bojkotu wyrobów firmy. Apelują też o wysyłanie e-maili, domagających się "neutralności przedsiębiorstwa w obliczu wojny kulturowej i politycznej", czyli wycofaniu z promocji w mediach gejowskich.AFA, której misję najkrócej można streścić słowami "tępić homoseksualizm", już wielokrotnie wsławiła się próbami bojkotu progejowskich firm. W lipcu tego roku oprotestowała giganta fast foodów, sieć McDonald's, za wsparcie finansowe, jakiego udzielił jednej z organizacji LGBT. Jednak przedstawiciele Campbella stanowczo ucinają dyskusję w tej sprawie.-Nasze stanowisko w tej kwestii jest jasne - mówi rzecznik koncernu Anthony Sanzio. - Od ponad stu lat nasze produkty trafiają do najróżniejszych ludzi. Stawiamy sobie za cel, by nasz przekaz marketingowy był jak oni- różnorodny. Nie wycofamy się z promocji w The Advocate -zapewnia.
Subskrybuj:
Posty (Atom)