niedziela, 29 października 2023

Słowo Boże na niedziele - Synod w Watykanie, papież Franciszek spotyka się z LGBTQ, Duchowny anglikański gej o swoim kościele ...


Global Network of Rainbow Catholics spotkali w Watykanie z papieżem Franciszkiem. 

W ciągu kilku tygodni papież Franciszek spotkał się w Watykanie z trzema grupami katolickimi LGBTQ, witając przedstawicieli Outreach, New Ways Ministry i Global Network of Rainbow Cathholics. 

„Te spotkania papieskie pojawiają się wśród powszechnych spekulacji i znaczącego zainteresowania dyskusjami pomiędzy delegatami Synodu na tematy LGBTQ” pisze redaktor zarządzający Outreach

Raymond Dever, były diakon katolicki, mający dorosłą córkę transpłciową, opisuje, jak jego rodzina została skonsultowana przez Diecezję Davenport w stanie Iowa podczas tworzenia nowej polityki tożsamości płciowej dla szkół. 

"Naszej rodzinie było miło i wzruszająco, że komitet wyraźnie usłyszał to, co mieliśmy do powiedzenia, włączając nasze rekomendacje dotyczące wytycznych, jakie mogłyby zostać przyjęte," pisze - Outreach

To dowodzi, że otwarte i wspierające podejście do kwestii tożsamości płciowej może prowadzić do tworzenia bardziej inkludujących i akceptujących przepisów w instytucjach takich jak szkoły i kościoły. Działania takie pomagają budować mosty zrozumienia i tolerancji oraz chronią prawa i godność osób transpłciowych.


Ksiądz J.A. Robinson-Brown napisał otwarty list w sobotę, 21 października, który opublikował na platformie X (dawniej Twitter), wzywając Kościół Anglii "nie do oceniania ani wykluczania, ale do miłości" przed nadchodzącym Synodem Ogólnym w listopadzie.

Robinson-Brown skrytykował stanowisko Kościoła w sprawie małżeństw jednopłciowych, które jak dotąd nie zostały zatwierdzone, chociaż rzekomo pracuje nad wytycznymi wprowadzającymi błogosławieństwa dla par jednopłciowych.

"W Jamajce ktoś taki jak ja może stanąć przed 10 latami więzienia z przymusową pracą za bycie gejem, a jednak tutaj, w tym Kościele, w 2023 roku, Kościół Anglii... Nie mogę poślubić kogoś tej samej płci, zostanę ukarany, jeśli będę błogosławić pary w związku jednopłciowym i żyję w Kościele, który mówi, że jako gej muszę być celibacie, chyba że znowu zostanę ukarany" - napisał.

Robinson-Brown dodał, że stanowisko Kościoła Anglii wobec par jednopłciowych oznacza, że Kościół jest "w tarapatach".

Kontynuował: "Nie dlatego, że ja, jako gej, czarny mężczyzna, mówię, że tak jest, ale dlatego, że każde ruch, który ma Jezusa w centrum i żyje w takim zaprzeczeniu Jego przesłania o radykalnej miłości, nie może być w czymkolwiek innym niż w wielkich kłopotach." Ksiądz Robinson-Brown wyjaśnił, że zainspirował go do napisania otwartego listu wizyta w Bibliotece Lambeth Palace i przeczytanie "głęboko poruszającego" listu niewolnika "błagającego arcybiskupa Londynu" o swoją "godność i wartość".

Robinson-Brown dodał, że nauki Kościoła mówią, że chrześcijanie muszą "stać po stronie uciskanych, wyobcowanych i marginalizowanych". "Życie we wszystkie jego pełni nie może być tylko dla nielicznych, ale na pewno dla mnie, dla moich trans rodzeństwa, dla moich sióstr kapłanek, dla rozwiedzionych, dla uchodźców i dla społeczności LGBTQ" - dodał.

Biskup Londynu, Dame Sarah Mullally, powiedziała w sobotę, 21 października, że błogosławieństwa dla par jednopłciowych prawdopodobnie nie zostaną wprowadzone przed rokiem 2025, ponieważ "nie wszyscy zgadzają się w tych kwestiach". - PinkNews.
W Kościele jest miejsce dla każdego. Kamil Smogorzewski rozmawia z Marcinem Mizakiem, ojcem transpłciowego dziecka


Biblioteka Azyl oraz Fundacja Wiara i Tęcza odbyło się spotkanie z Marcinem Dzierżanowskim, który przeprowadził wywiady do książki „To jest także nasz Chrystus. Rozmowy z Chrześcijanami LGBT+".  Wśród gości spotkania, oprócz autora Marcina Dzierżanowskiego, byli również bohaterki i bohaterowie książki, także ci związani z Lublinem - Kazimierz Strzelec oraz Marcin Mizak. 


Metropolitan Community Church of Toronto


Parafia Ewangelicka Opatrzności Bożej we Wrocławiu 


Dominikanie Wrocławscy 


Nabożeństwo z kościoła ewangelicko-augsburskiego Świętej Trójcy w Warszawie 


Nabożeństwo parafii ewangelicko-reformowanej w Warszawie.


Kazanie wygłoszone w niedzielę w kościele ewangelicko-reformowanym w Łodzi.


Nabożeństwo z kościoła ewangelicko-augsburskiego w Krakowie 


Metropolitan Community Church San Diego


Middle Church 


Katedra Hope


Metropolitan Community Church Tampa

Rodzice LGBTQ+ dzielą się tym, jak adopcja zmieniła ich życie: „Nasze rodziny są tak samo ważne”


Z okazji Narodowego Tygodnia Adopcji, który ma na celu zwiększenie zrozumienia dla adopcji i trwa od 16 do 22 października w Wielkiej Brytanii, PinkNews rozmawiało z Narodową Służbą Adopcyjną Walii oraz z rodzicami, którzy dokonali adopcji dzięki jej wsparciu.

Dane z 2022 roku pokazują, że Walia ma największy odsetek rodziców LGBTQ+ adoptujących dzieci w Wielkiej Brytanii, a coraz więcej osób queer decyduje się powiększyć swoje rodziny, dając dom dziecku potrzebującemu.

Abbey Collings, 33-letnia lesbijka, adoptowała swojego syna jako niemowlę po nieudanych próbach in vitro. Opowiada PinkNews:

"Widok, jak dobrze nauczyłam go dobrych manier i bycia miłym, sprawia, że czuję się dumna", mówi Abbey o swoim trzyletnim synu.

"Wychowuję go, by był taki, a on jest naprawdę sympatycznym dzieckiem."

Geje, Chris Gibbs, 45 lat, i Alun Jones, 40 lat, adoptowali swojego pierwszego syna, który miał trzy lata i cztery miesiące, w listopadzie 2019 roku.

Mówią, że odczuwają "ogólną ekscytację" związaną z przyprowadzeniem nowego syna do domu, ale mają też "nerwowość" związana z tym, w jaki sposób wpłynie to na ich starsze dziecko.

Chris tłumaczy, że para chciała, aby ich syn miał młodszego brata, mimo że już pytał: "Czy mój młodszy brat będzie irytujący?", na co Chris żartuje, że po prostu odpowiadają: "Tak, będzie."

Chris mówi, że jego syn już z dumą opowiedział w przedszkolu, że jest adoptowany "i ma dwóch tatusiów". Ich syn również bierze udział w wydarzeniach Pride z nimi, co - jak mówi Chris - "bardzo mu się podoba".

Jedynym negatywnym doświadczeniem, jakie para miała, miało miejsce podczas Opowiadania bajek przez Drag Queen w Cardiff, gdzie przeciwnicy LGBTQ+ przestraszyli ich syna. 

Chris dodaje: "Realistycznie patrząc, dziecko musi być w miejscu, gdzie jest pielęgnowane, kochane i bezpieczne. To nie ma znaczenia, czy to rodzice biologiczni."

Chris mówi, że rodzice LGBTQ+ "mogą zapewnić dziecku miejsce, w którym będą mogli się rozwijać". Zachęca osoby, które mają pytania dotyczące adopcji, do skontaktowania się z agencją adopcyjną i porozmawiania o tym. 

sobota, 28 października 2023

Brazylijski aktor grający kowboja w telewizji wychodzi z szafy jako osoba LGBTQIA+

"Brazylijska gwiazda telenoweli Amaury Lorenzo ogłasza swoją przynależność do społeczności LGBTQIA+"

Amaury Lorenzo, aktor telenoweli i nauczyciel teatru, publicznie wyznał swoją przynależność do społeczności LGBTQIA+. Gwiazda brazylijskiej telenoweli "Terra e Paixão" (co można przetłumaczyć na "Ziemia i Pasja") zdecydowała się opowiedzieć o swojej orientacji podczas wywiadu dla magazynu "Extra".

W popularnym programie "Terra e Paixão", Lorenzo wciela się w postać tajemniczego kowboja o imieniu Ramiro, który stopniowo akceptuje swoją orientację seksualną po zakochaniu się w innym mężczyźnie.

"Aktualnie uważam siebie za osobę zaliczaną do społeczności LGBTQIA+", wyjaśnił aktor, podkreślając swoje otwarte podejście do kwestii tożsamości. "Być może wkrótce podejmę decyzję o zawarciu związku małżeńskiego z innym mężczyzną, czy to cis, czy trans, kobietą, czy to cis, czy trans... Wiem, że publiczność jest ciekawa mojej orientacji płciowej, i nie mam z tym problemu. Jedynym problemem jest, gdy ta kwestia zaczyna dominować nad moją pracą jako aktora."

Lorenzo udzielił tym samym odważnego wyznania swojej tożsamości i zyskał wsparcie oraz zrozumienie ze strony swoich fanów. Jego otwarta postawa może pomóc w budowaniu większej akceptacji w społeczeństwie dla osób z różnymi orientacjami płciowymi.

piątek, 27 października 2023

Światowy Tydzień Widoczności Osób Aseksualnych

Do asów zaliczane są też osoby demiseksualne. W ich przypadku pociąg pojawia się wyłącznie wtedy, kiedy istnieje bardzo silna więź emocjonalna z drugą osobą. Trzeba też wspomnieć o "szarej aseksualności": tu osoba odczuwa pociąg seksualny rzadko lub tylko w wybranych okresach życia lub wybranych sytuacjach.

Wśród asów są osoby aromantyczne, które nie odczuwają pociągu romantycznego do innych, ale trzeba pamiętać: nie każda osoba aromantyczna jest asem, nie każdy as jest osobą aromantyczną.

"W Tygodniu Świadomości Aseksualności, pisarka Allie Daisy King opowiada, jak pogodziła się z własną aseksualnością i dlaczego ważne jest, aby osoby aseksualne zostały uznane przez szerszą społeczność LGBTQ+."

"Spędziłam wiele lat swojego życia zastanawiając się, kiedy doświadczę swojego pierwszego pocałunku, takiego, jak ten w "Pamiętniku Księżniczki", który oglądałem po raz pierwszy. Wszystko, co spotykałam, przygotowywało mnie na spektakularny moment. Kiedy wreszcie to się stało, miałam 18 lat, siedziałam z tą osobą w tyle Ubera w Melbourne, byłam zdezorientowana. Oczekiwałam, że mój pierwszy pocałunek obudzi coś we mnie. Myślałam, że będzie fajerwerki. Myślałam, że w mojej głowie będzie grała piosenka Sixpence None the Richer "Kiss Me". Ale nie było niczego. Nie było głodu ani pożądania; było tylko obojętność.

Jak się pewnie domyślacie, to było dla mnie zagadką. Zakochałam się w tej osobie przez ostatni rok. Miałam do niej uczucia romantyczne, więc zakładałem, że jestem do niej również fizycznie przyciągana. Przecież zazwyczaj tak to działa. Różnica między przyciąganiem emocjonalnym a fizycznym była dla mnie tak nieznana, że nie chciałem się zmierzyć z tymi uczuciami.

Patrząc wstecz, w okresie mojego późnego nastoletniego wieku miałem przeczucie, że nie doświadczam przyciągania seksualnego tak, jak ludzie wokół mnie. Rozważałam każdą możliwą etykietę, którą słyszałam. Zastanawiałam się, czy jestem przyciągana do kobiet. Nikt wokół mnie nie rozmawiał o aseksualności poza żartem, więc kontynuowałam swoje życie, zakładając, że jestem alloseksualny - czyli że doświadczam przyciągania seksualnego w sposób uważany przez społeczeństwo za "normalny".

Mimo tego, co zaczynałam rozumieć wewnątrz siebie, bardzo się starałam udowodnić innym, że jestem osobą seksualną. Przeszedłem od noszenia golfów i uroczych sukienek do dekoltowanych bluzek, próbując przyciągnąć męski wzrok. Tak bardzo pragnęłam uzyskać uznanie mężczyzn i być uważana za atrakcyjną, doświadczenie, które teraz wydaje mi się nieszczere. W pewien sposób utożsamiam się z doświadczeniami kobiet, które kochają inne kobiety. Świat nie tylko zakłada, że większość kobiet jest heteroseksualna, skłaniając je do priorytetowania potencjalnych relacji seksualnych i romantycznych z mężczyznami, ale także zakłada, że kobiety są alloseksualne - czego sama doświadczyłem na własnej skórze." (...) - Gay Times

Z  okazji aseksualności tygodnia przypomnieć bohatera okładkowego 84. numeru "Repliki" (marzec/kwiecień 2020) - Nikodema Mrożka, który na naszych łamach zrobił coming out jako osoba aseksualna!

Nikodem jest członkiem organizacji Tolerado z Gdańska (wcześniej był jej prezesem!), współorganizatorem Marszów Równości w Gdańsku, członkiem zarządu Stowarzyszenie Asfera - spektrum aseksualności, a prywatnie wykładowcą akademickim i zapalonym podróżnikiem.

W świetnym wywiadzie naszego redaktora naczelnego Mariusz Kurc opowiadał o tym, jak to jest być "asem":

 Jestem homoromantyczny: "Nie odczuwam pociągu seksualnego ani w stosunku do kobiet, ani w stosunku do mężczyzn – ale jeśli myślę o związkach, o byciu razem – to z mężczyznami. Zakochuję się w mężczyznach."

 Są różne poziomy aseksualności: "Są osoby aseksualne, które nie potrzebują żadnej bliskości cielesnej, są też takie, które od czasu do czasu są gotowe na zbliżenie seksualne. Mój poziom to: pocałunki, przytulanie się, wspólne spanie."

 Coming out: "Coming outy robiłem dwustopniowo – jako gej i potem jako as. Częściej outuję się jako gej, bo to jest pojęcie społecznie bardziej zrozumiałe, a dopiero potem mówię też, że jestem aseksualny."

 Pociąg seksualny a libido: "Osoby seksualne mogą się masturbować. Pociąg seksualny jest w stosunku do kogoś i tego osoby aseksualne generalnie nie mają, natomiast libido to pewien fizyczny stan, napięcie, które czasem się pojawia i należy je rozładować. Niektóre osoby aseksualne mają libido."

 Sprawy erotyczne: "Zacząłem się umawiać na randki z chłopakami – kawy, spacery. Randki nie prowadziły do niczego więcej. Przy próbach zbliżenia wycofywałem się. Granicą jest to zbliżenie czysto seksualne – nie mówię absolutnie nie, ale na razie tego nie czuję."

Zakochiwanie się: "Zakochany jestem wtedy, gdy nie mogę przestać myśleć o tym chłopaku, gdy jego potrzeby przedkładam nad moje, gdy fascynuje mnie to, co on robi i jaki jest, gdy odczuwam potrzebę opiekowania się nim. Gdy dzięki niemu jestem w stanie przekraczać własne granice. Gdy on mnie nieustannie inspiruje."

Aseksualni Steve i Thom, którzy wzięli ślub. To, że są gejami, czyni z nich homoromantycznymi aseksualistami. Para rozprawia się z mitami na ten temat i opowiada, jak wygląda ich codzienne życie. Właściwie różnic zbyt wielu nie ma, prócz jednej – nie uprawiają seksu.

Najtrudniej jest im tłumaczyć, że bycie aseksualnym nie wyklucza bycia homoromantycznym. „Skoro możesz mieć seks bez miłości to możesz mieć miłość bez seksu” – mówią. Często spotykają się z teorią, że aseksualność to celibat. „Celibat jest wyborem, aseksualność – nie” - tłumaczą. Wielu ludzi uważa, że wypierają swój potencjał seksualny i swoje potrzeby albo byli molestowani. A najczęściej słyszą, że coś takiego nie istnieje. Nie jest to także hipolibidemia – czyli całkowity brak potrzeb seksualnych. W ich przypadku libido istnieje, ale nie jest zwrócone w stronę innych.

Steve najpierw ujawnił się jako biseksualista, rok później – gej. Przyszło mu czekać prawie 20 lat zanim poznał słowo „aseksualizm” i od razu wiedział, że to jest to. Thom ujawnił się w 2011 jako gej, ale czuł, że nie przystaje. Dopiero studia psychologiczne pomogły mu zrozumieć, kim jest.

Aseksualność to spektrum. To, że nie odczuwają potrzeb seksualnych, nie znaczy, że nie mogą tworzyć związków. Posiadają tzw. orientację romantyczną: mogą być aromantyczni, biromantyczni, hetero- i homoromantyczni. Czasem jest to ceteroromantyczność, panromantyczność, poliromantyczność czy demiromantyczność. Jak mówią Steve i Thom – są osoby aseksualne i osoby z potrzebami seksualnymi, a pomiędzy – greyseksualni. (...) - Queer.pl

Październik to znaczy, że Tydzień Asów! Asów, czyli osób aseksualnych. Z tematem aseksualności wiąże się niestety wiele mitów i nieprawdziwych stereotypów. Najpoważniejsze bodaj skutki ma przekonanie, że jeśli ktoś nie odczuwa pociągu seksualnego do innych osób "coś jest z nim lub z nią nie tak".

Nastoletnie asy często czują się z tego powodu zagubione, "gorsze", samotne. Nic zaskakującego, skoro w naszych społeczeństwach "prawiczek" czy "cnotka" to szydercze wyzwiska, nie tylko zresztą wśród młodzieży szkolnej.

Jak to często bywa, smutny dramat bierze się tu z głupoty i niewiedzy. Osoba aseksualna ma po prostu inne podejście do uprawiania seksu niż większość. I tyle.

Nie robi przecież nikomu krzywdy. Jedni są blondynami, inni noszą okulary albo szkła kontaktowe, jedni uwielbiają uprawiać seks, inni mają do niego raczej letni stosunek. Stygmatyzowanie asów wynika wyłącznie z niewiedzy i bezmyślności, co oczywiście nie jest żadnym usprawiedliwieniem.

Niestety, w większości krajów (o Polsce nie wspominając) brakuje nie tylko odpowiedniej edukacji seksualnej, ale i widoczności osób aseksualnych w społeczeństwie czy kulturze popularnej.

Zresztą aseksualność to bardzo szerokie spektrum. Niektóre osoby aseksualne nie odczuwają pociągu seksualnego do innych, co oznacza, że seks czy pożądanie nie są w ich wypadku elementem budowania więzi.

Zarazem do społeczności asów zaliczane są osoby odczuwające uogólniony popęd seksualny, np. osoby, które masturbują się, lecz nie mają żadnej potrzeby chodzenia z innymi do łózka.

Do asów zaliczane są też osoby demiseksualne. W ich przypadku pociąg pojawia się wyłącznie wtedy, kiedy istnieje bardzo silna więź emocjonalna z drugą osobą. Trzeba też wspomnieć o "szarej aseksualności": tu osoba odczuwa pociąg seksualny rzadko lub tylko w wybranych okresach życia lub wybranych sytuacjach.

Co więcej, to że ktoś jest asem nie oznacza bynajmniej, że w ogóle nie uprawia seksu. Niektóre osoby czują do niego wstręt, niektórym jest on zupełnie obojętny. Czasem uprawiają seks po to, by mieć dzieci, czasem z ciekawości. Różnie bywa - i jest to fantastyczne. Aha, gdyby ktoś się niepokoił, osoby aseksualne bynajmniej nie opowiadają się za purytańską moralnością i nie chcą zakazać seksu całej reszcie. Większość z nich uważa, że seks potrafi być świetną sprawą i jeśli sprawia ludziom przyjemność - niech sobie go uprawiają. Tyle, że same asy raczej nie są zainteresowane.

Wśród asów są osoby aromantyczne, które nie odczuwają pociągu romantycznego do innych, ale trzeba pamiętać: nie każda osoba aromantyczna jest asem, nie każdy as jest osobą aromantyczną.

Wiele osób aseksualnych kocha i chce kochać. Wiele darzy czułością innych i chce czułości zaznawać. Asy akceptują różnorodność i pragną akceptacji.

Kochane asy, życzymy Wam wspaniałego tygodnia i w ogóle wszystkiego wspaniałego, a przede wszystkim życzymy, aby niewiedza na Wasz temat poszła sobie precz - Miłość Nie Wyklucza. 

 Tęczowy przewodnik Lambda Warszawa

        

Wieści LGBTQ: Omar Ayuso, Gay USA, Young Royals, Pride Today, Strictly Come Dancing, Strange Way of Life, Maestro, Vlogowe wieści ...


Omar Ayuso skradł nasze serca swoją rolą jako Omar Shanaa w hiszpańskim dramacie "Élite" na platformie Netflix.

W niedawnej rozmowie dla GQ España, Ayuso poruszył wiele tematów, od Grindra po randkowanie będąc sławnym, dając ekskluzywny wgląd w swoje życie.

Jeśli chodzi o Grindr, w filmie Ayuso "On the Go" jego postać, Jonathan, szuka ukojenia w tej aplikacji i uzależnia się od niej. Temat zamiany naszych lęków i potrzeb poświadczenia w seks jest również tematem wspólnym z "Élite" i dotyczy społeczności gejowskiej jako całości.

"Istnieje pewny traumatyczny wspólny doświadczenie, prawda?" powiedział. "Nie jestem socjologiem, ale myślę, że to jest traumatyczne doświadczenie, złe relacje z seksem, koncepcją seksualnej wolności, przyjemnością, prawdziwym pożądaniem." Dodał, że czasami używamy seksu jako formy samonakładanej kary, a zwłaszcza geje mają "relację opartą na poszukiwaniu uznania poprzez flirty, kontakty fizyczne."

Zauważając, że geje mogą być szczególnie okrutni, a media społecznościowe również odgrywają swoją rolę, Ayuso powiedział, że pracuje nad stworzeniem zdrowszej relacji ze swoim własnym życiem seksualnym. "Mój osobisty proces ma na celu postrzeganie seksu poprzez pożądanie, a nie brak," powiedział.

Jeśli chodzi o jego status celebryty i poszukiwanie miłości, powiedział, że to jest coś, co go bardzo przeraża. "Zawsze mam ten strach przed różnicą władzy," powiedział. "Jestem bardzo zainteresowany zgodą. Nie chciałbym, żeby ktoś robił rzeczy, których nie chce. To wszystko bardzo mnie prześladuje."

Presja sławy sprawia, że Ayuso stara się wyrazić "wiele rzeczy poprzez przypadkowy seks lub już głębsze związki."

"Myślałem, że to nie wpływa na mnie tak bardzo, kiedy znajdę miłość, ale ostatnio zdaję sobie sprawę, że tak, że jestem bardzo zamknięty przez to. Przez inne rzeczy też, ale to sprawia, że jestem bardzo zamknięty."

Gay USA wieści LGBT od Free Speech TV - Najstarszy program LGBT w sieci kablowej amerykańskiej pierwszy raz nadawano 1985.

Pride Today - wieści LGBT The Advocate

Queer News Tonight

Q-mmunity Network News (QNN) – Wiadomości LGBTQ z Australii

"Prawie koniec oczekiwania na sezon 3 'Young Royals', ale na razie możemy rzucić okiem na to, co czeka naszych ukochanych młodych queer, Wilhelma i Simona, w nowym zwiastunie udostępnionym przez Netflix.

Szybkie podsumowanie: ostatni raz widzieliśmy tych dwóch chłopców, książę Wilhelm podjął ogromny krok w swoim życiu - i w ich związku - ogłaszając publicznie swoją orientację homoseksualną podczas krajowej transmisji, w której powiedział swojej rodzinie, przyjaciołom i krajowi, że kłamał w sprawie taśmy seksualnej, która wyciekła z nim i Simonem. W ten sposób uwolnił się nie tylko do podjęcia kolejnych kroków w swoim romansie z Simonem, ale również od ciężaru trzymania sekretu. To było potężne i urocze i świetny sposób na rozpoczęcie trzeciego i ostatniego sezonu serialu.

W nowym fragmencie widzimy chłopców ponownie spotkanych w pałacu królewskim. "Nie mogę uwierzyć, że jesteś tutaj", mówi Wilhelm, żartując, że może niekoniecznie z powodów, jakie by preferował. Simon zgadza się, świadczy to, co dzieje się potem. Wilhelm chce zbliżyć się bardziej, a dwaj chłopcy odchodzą razem, by ukraść chwilę romantyzmu, mówiąc, że królowa i wszyscy inni mogą poczekać.


Zrozumieć LGBT+: sytuacja prawna osób LGBT+ w Polsce W ramach tego modułu zgłębimy aktualne regulacje prawne i wyzwania, z jakimi borykają się osoby LGBT+ w Polsce, abyście mogły i mogli lepiej zrozumieć ich kontekst.


Layton Williams znowu zachwycił na ostatnim odcinku "Strictly Come Dancing". Na piątym tygodniu trwającego programu "Strictly Come Dancing", Layton Williams, utalentowany aktor znany z West Endu, oraz jego partner Nikita Kuzmin, dostarczyli widowiskowego i historycznego występu, który zapadnie w pamięć.

Para ta postanowiła podgrzać atmosferę, prezentując gorący taniec Salsy do utworu "Quimbara" w wykonaniu Johnny'ego Pacheco i Celi Cruz. Layton Williams wcielił się w rolę tancerza w sposób wyjątkowy i niesamowicie energetyczny, zachwycając zarówno jurorów, jak i publiczność.

W latach 2000 Pedro Almodóvar odrzucił okazję do reżyserii filmu "Brokeback Mountain", przełomowej homoseksualnej romansu z udziałem Jake'a Gyllenhaala i Heath Ledgera. Dwadzieścia lat później hiszpański reżyser powrócił, aby zaprezentować to, co opisuje jako swoją "odpowiedź" na "Brokeback Mountain", z filmem "Strange Way of Life", który jest opisany jako pełen seksu i namiętności. Film jest teraz dostępny na platformie MUBI jako część ich nowego sezonu "Neo-Westerns: A New Frontier" - GT

Biograficzny film "Maestro" z udziałem Bradleya Coopera, który opowiada o życiu legendarnego kompozytora i dyrygenta Leonarda Bernsteina, doczekał się pierwszego oficjalnego zwiastuna i zapowiada się epicko.

Film ten ma swoją premierę na Netflixie zaplanowaną na 20 grudnia, a wcześniej będzie miał także wydanie kinowe 22 listopada.

Leonard Bernstein poślubił Felicię w 1951 roku, para miała razem trójkę dzieci. Bernstein miał zarówno partnerów męskich, jak i żeńskich w swoim życiu. Zmarł w październiku 1990 roku.

W filmie "Maestro" postać Bradleya Coopera nawiązuje kontakt z Davidem Oppenheimem, grany przez Matta Bomera. 

Podcast Hello Isaac - Isaac Mizrahi rozmawia z Murray Hill

Tom Daley jego vlog

Tęczowa rodzina - Matt Dallas i Blue Hamilton

Vlog pary gejów Michael i Matt

Husband and Husband

Tommy i Peter - czeskie małżeństwo

Transbros - vloger tematykę transpłciowości z perspektywy osób trans męskich. 

Influencer gejowski Joel Wood 

Davey Wavey vlog

Gejowska gwiazda koszykówki Daniel Arcos macha tęczową flagą, otwierając Igrzyska Panamerykańskie



Igrzyska Panamerykańskie odbywają się w Chile, a drużyna LGBTQ+ przyciąga uwagę. Tęcza i duma LGBTQ+ były w pełnej krasie podczas ceremonii otwarcia, gdzie dwóch gejowskich sportowców reprezentujących kraj gospodarza stanęło na pierwszym planie.

Koszykarz Daniel Arcos, który publicznie ujawnił się jako gej w 2020 roku, niesiony dumnie flagą tęczową przeszedł przez stadion. 29-letni zawodnik otrzymał gromkie brawa od niemal 40 000 fanów obecnych na stadionie, co było niesamowitym momentem.

Igrzyska Panamerykańskie są największym wydarzeniem sportowym w historii Chile. Kraj ten ostatnio znalazł się w centrum uwagi międzynarodowego świata sportu dawno temu, w 1962 roku, kiedy to był gospodarzem Mistrzostw Świata w piłce nożnej mężczyzn.


Mając jednego gejowskiego sportowca na imprezie to wspaniale, ale dwóch to jeszcze lepiej! Tomás González, olimpijczyk i gimnastyk, który publicznie ujawnił się jako gej w swojej autobiografii, również wziął udział w tej uroczystości.

González zadebiutował na Igrzyskach Olimpijskich w Londynie w 2012 roku, zajmując czwarte miejsce w ćwiczeniach na macie i skoku przez konia. Ten artystyczny gimnastyk zajął siódme miejsce w skoku przez konia podczas Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janeiro w 2016 roku.

36-latek przyznaje, że zrozumiał swoją homoseksualność w wieku około 20 lat, ale zajęło mu trochę czasu, aby zaakceptować swoją orientację.

"Wtedy dużo płakałem", powiedział. "Byłem w trakcie akceptacji siebie jako geja i czułem, że część mnie umierała."

To uczucie bezradności skłoniło Gonzáleza do wyjścia ze swoim otoczeniem w 2010 roku. Twierdzi, że był miło zaskoczony ich reakcją, a na koniec roku świętował swoje urodziny z rodzicami i pierwszym chłopakiem.

"Moje otoczenie się nie zmieniło, ale zawsze trzeba pamiętać, że są osoby napotykające na przeszkody", powiedział. "I wtedy zastanawia się, dlaczego? Machizm i homofobia to problemy, które istnieją w społeczeństwie i w gimnastyce również."

Jednym z najlepszych sposobów na przezwyciężenie stereotypów jest widoczność, co sprawia, że obecność Gonzáleza na Igrzyskach Panamerykańskich staje się tym bardziej istotna.

To ogółem 12 otwarcie homoseksualnych sportowców uczestniczy w Igrzyskach Panamerykańskich. Jeden z naszych ulubionych, olimpijski gimnastyk Arthur Nory, reprezentuje Brazylię - queerty


czwartek, 26 października 2023

Te gejowskie małżeństwo zorganizowało wspólną imprezę rozwodową i stało się celem do naśladowania dla byłych par


Z milionem obserwujących na Instagramie, Pelayo Díaz Zapico (@pelayodiaz) niedawno stał się viralem, ogłaszając swój rozwód z mężem Andym McDougallem (@andymcdougall) w dość nietypowy sposób. Byłe małżeństwo zorganizowało wspólną imprezę rozwodową i udostępnili zdjęcia na Instagramie, pozując razem, jedząc tort, i spędzając czas z przyjaciółmi.

"Właśnie się rozwiedliśmy! Świętujemy to z przyjaciółmi, że dziś rano [McDougall] i ja oficjalnie podpisaliśmy papiery rozwodowe", napisał Zapico w swoim poście na Instagramie. "Dwa lata temu, gdy rozmawialiśmy i doszliśmy do wniosku, że miłość się skończyła, pamiętam, że leżeliśmy we łzach. Było to dla nas bardzo smutne, że staliśmy się obcymi i zapomnieliśmy tyle wspólnych przygód, podróży i szaleństw."

Kontynuował: "Spojrzeliśmy sobie w oczy i obaj złożyliśmy obietnicę: dbać o siebie i szanować siebie, i że to tam się nie kończy. Dziś, po dwóch latach, udowodniliśmy, że inny rodzaj zakończenia jest możliwy. Jestem tak dumny z nas, że udało nam się zachować tę energię, która nas połączyła i która tak wiele ludzi inspiruje od tamtego czasu." "To prawda, że [związek to] codzienna praca, i żaden z nas nie bierze za pewnik dobrej relacji, którą utrzymujemy. Ale uważam, że jest bardzo pozytywne pokazanie, że związki mogą też zakończyć się inaczej - z miłości", dodał Zapico. "Kocham to, że nadal dzielę z Tobą rzeczy, Andy. Że dzwonimy do siebie o każdej porze. Że mój telefon pęka od memów i innych rzeczy, które sprawiają, że ciągle się śmiejemy. Że spontanicznie idziemy na kawę, robimy sobie zdjęcia, chodzimy na obiad do siebie nawzajem [i] nadal wychodzimy razem do parku. (...) Wszystkie te rzeczy mogą wydawać się małe, ale wiele znaczą dla mnie i chciałem publicznie podziękować."

Niewątpliwie impreza rozwodowa Zapico i McDougalla była ogromnym przeżyciem, nie tylko dla byłych mężów, ale także dla ich przyjaciół. Chociaż nietypowe jest widzieć byłą parę organizującą przyjęcie w celu uczczenia swojego rozwodu, Zapico trafnie zauważył, że nasze perspektywy mogą się zmieniać w czasie, a niektóre związki kończą się na korzyść wszystkich zaangażowanych stron.

W dobie tak wielu treści dotyczących "gejowskich par" udostępnianych w mediach społecznościowych, śmieszne i interesujące jest to, że nawet okres rozwodu pary homoseksualnej może teraz trafić do strumienia "gejowskich treści" na Instagramie. Bądźmy szczerzy: większość rozstań gejowskich, które mieliśmy okazję obserwować online, była raczej zła, więc na pewno jest orzeźwiające widzieć byłą parę, jak Zapico i McDougall, podejmując podejście "świadomego rozstania", którego terminem jest "rozłąka świadoma" wprowadzona przez Gwyneth Paltrow w trakcie jej rozwodu z wokalistą Coldplay, Chrisem Martinem - Pride

środa, 25 października 2023

List duchownego czarnego geja: Wzywa do włączenia społeczności LGBTQ+ w Kościele Anglii


Ksiądz J.A. Robinson-Brown napisał otwarty list w sobotę, 21 października, który opublikował na platformie X (dawniej Twitter), wzywając Kościół Anglii "nie do oceniania ani wykluczania, ale do miłości" przed nadchodzącym Synodem Ogólnym w listopadzie.

Robinson-Brown skrytykował stanowisko Kościoła w sprawie małżeństw jednopłciowych, które jak dotąd nie zostały zatwierdzone, chociaż rzekomo pracuje nad wytycznymi wprowadzającymi błogosławieństwa dla par jednopłciowych.

"W Jamajce ktoś taki jak ja może stanąć przed 10 latami więzienia z przymusową pracą za bycie gejem, a jednak tutaj, w tym Kościele, w 2023 roku, Kościół Anglii... Nie mogę poślubić kogoś tej samej płci, zostanę ukarany, jeśli będę błogosławić pary w związku jednopłciowym i żyję w Kościele, który mówi, że jako gej muszę być celibacie, chyba że znowu zostanę ukarany" - napisał.

Robinson-Brown dodał, że stanowisko Kościoła Anglii wobec par jednopłciowych oznacza, że Kościół jest "w tarapatach".

Kontynuował: "Nie dlatego, że ja, jako gej, czarny mężczyzna, mówię, że tak jest, ale dlatego, że każde ruch, który ma Jezusa w centrum i żyje w takim zaprzeczeniu Jego przesłania o radykalnej miłości, nie może być w czymkolwiek innym niż w wielkich kłopotach." Ksiądz Robinson-Brown wyjaśnił, że zainspirował go do napisania otwartego listu wizyta w Bibliotece Lambeth Palace i przeczytanie "głęboko poruszającego" listu niewolnika "błagającego arcybiskupa Londynu" o swoją "godność i wartość".

Robinson-Brown dodał, że nauki Kościoła mówią, że chrześcijanie muszą "stać po stronie uciskanych, wyobcowanych i marginalizowanych".

"Życie we wszystkie jego pełni nie może być tylko dla nielicznych, ale na pewno dla mnie, dla moich trans rodzeństwa, dla moich sióstr kapłanek, dla rozwiedzionych, dla uchodźców i dla społeczności LGBTQ" - dodał.

Biskup Londynu, Dame Sarah Mullally, powiedziała w sobotę, 21 października, że błogosławieństwa dla par jednopłciowych prawdopodobnie nie zostaną wprowadzone przed rokiem 2025, ponieważ "nie wszyscy zgadzają się w tych kwestiach".

Mullally dodała: "Tworzymy pastorału regulację dla tych, którzy pragną świętować to, co dobre w ich [związku jednopłciowym]" - PinkNews