czwartek, 2 lutego 2012
Coming Out kanadyjskiej gwiazdy country Drake Jensen
Kanadyjski piosenkarz country Drake Jensen wyszedł z ukrycia w tym tygodniu wraz z wydaniem film wideo z udziałem jego męża, który Jensen poświęcił film Jamie Hubley, gej z Ottawy, który popełnił samobójstwo w październiku ubiegłego roku po zastraszaniu homofobicznym.
źródło
Wisława Szymborska zmarła
| Fot. Adam Golec/Agencja Gazeta |
Wisława Szymborska była ciężko chora. W ostatnich latach bardzo rzadko pojawiała się publicznie. Jedno z ostatnich spotkań z czytelnikami odbyło się w 2009 r. w Krakowie. Poetka promowała wówczas swój najnowszy autorski tomik "Tutaj", recytowała wiersze. Spotkanie było bardzo wzruszające.
Szymborska urodziła się 2 lipca 1923 r. w Wielkopolsce. Później jej rodzina przeniosła się do Krakowa. Jako poetka zadebiutowała w marcu roku 1945 wierszem "Szukam słowa", który ukazał się na łamach "Dziennika Polskiego". Pierwszy opublikowany tomik to "Dlatego żyjemy" z 1952 r.
Krytycy oceniają, że dopiero wydany pięć lat później tom "Wołanie do Yeti" stał się jej właściwym debiutem; widoczne stały się już charakterystyczne cechy jej poetyki - aforystyczność i stosowanie paradoksu jako podstawowej figury retorycznej. Szymborska opublikowała zaledwie około 350 wierszy. Jej ostatni tom "Tutaj" ukazał się w 2009 r.
Wisława Szymborska w roku 2004 podpisała list wsparcia dla organizatorów dla kultury dla tolerancji wraz marszem równości. Strata dla polski literatury odeszła, straciliśmy jedną nie liczny kobiet poetek która była skromna dobra przyzwoita. Nie którzy potępiało ją miedzy innymi za wiersz o śmierci Stalina, poniżano ją za to była młoda i nie wiedziała prawdę jaki jest prawda, była cenzura itp. Drugiej strony ci którzy osądzają ją czy oni całe życie ich czynny każdy czyn sprawiedliwy, nie każdy ma swoje dni trudne i poznaje świata. Wiesława była normalną i skromną osobą. Może odeszła od nas jako człowiek ale pozostanie nami w serca i umysłach oraz jej poezji która pozostawiła.
Skrót listu obywatelskiego:
Jednym z najwspanialszych osiągnięć kultury europejskiej jest poszanowanie odmiennych poglądów oraz postaw. Wzajemne współistnienie zróżnicowanych prądów intelektualnych, religijnych i społecznych stanowi fundament jednoczącej się Europy. Nie pozwólmy, by w przeddzień przyjęcia Polski do Unii Europejskiej nasz kraj pozostawał smutnym przykładem niezrozumienia podstawowych dla jednoczącego się kontynentu wartości. Przestrzeń życia publicznego jest własnością nas wszystkich. Każdy ma prawo do manifestowania w niej swojej obecności bez względu na wyrażane poglądy, wyznawaną wiarę, a także orientację seksualną. Zaprzeczenie takiemu prawu jest pierwszym krokiem do powstania państwa totalitarnego.
Działalność skrajnie nietolerancyjnych organizacji, które rozpoczęły nagonkę na organizatorów festiwalu „Kultura dla Tolerancji”, jest próbą zawłaszczenia przestrzeni publicznej przez jedną i negującą pozostałe orientację myślową. Jest także jawnym wezwaniem do nienawiści wobec wszelkiej inności. Jest wreszcie budowaniem barier pomiędzy obywatelami jednego miasta i jednego państwa.
Wierzymy, że w życiu kulturalnym miasta jest miejsce dla festiwalu „Kultura dla tolerancji”. Nauczmy się mieszkać razem i szanować wzajemne różnice.
List podpisali wraz z Wisławą Szymborską, też Czesław Miłosz który kilka lat temu też zmarł już.
Panie, Boże Wszechmogący, ufając Twemu wielkiemu Miłosierdziu zanoszę do Ciebie moją pokorną modlitwę: wyzwól duszę Twojej sługi od wszystkich grzechów i kar za nie. Niech święci Aniołowie jak najprędzej zaprowadzą ją z ciemności do wiekuistego światła, z karania do wiecznych radości. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen. Wieczny odpoczynek racz daj, Panie, a światłość wiekuista niechaj jej świeci. Niech odpoczywa w pokoju. Amen.
Anderson Cooper, rozmawia z Madonną
| Fot: Anderson Show |
Ricky Martin zagrał w serialu Glee nauczyciela hiszpańskiego, Dokument It Gets Better na MTV/Logo TV
Ricky Martin zagrał w serialu Glee nauczyciela hiszpańskiego z Ohio. Zwiastun:
Aktualizacja jak podaje towleroad nowy klip z Glee ze Ricky Martinem śpiewa piosenkę LMFAO "Sexy and I Know It":
It Gets Better kampania, rozpoczęta przez Dan Savage w 2010 roku jako odpowiedź na nastolatków samobójstwa, będzie godzinny program na MTV i Logo TV specjalne wystąpią dokumencie Zachary Quinto, Jake Shears, Chaz Bono, Margaret Cho, Sia, i Adam Levine.
Ostatnio też w polskiej edycji MTV pokazała szkolni tyrani - dokument o przemocy w szkole, o którym pisałem sobotę.
Poniżej zwiastun programu
News: Coming Out Stephan Elliott, gej chcę zastąpić Giffords w kongresie, Chris Christie przeprasza za uwagi swoje, krypto gej w serialu Julia, fundamentaliści ich histeria na LGBT, Maria Czubaszek o aborcji ....
![]() |
| Joe My God |
Nasi sąsiedzi Litwa 37-letni mężczyzna został ukarany grzywną 1590 litewski litai (ok. 590 dolarów) przez Sąd Okręgowy w Wilnie za komentarz homofobiczny na Facebook, w którym wezwał on zwalczania gejów w stylu Hitlera. "Potrzeba nam nowego Hitlera eksterminację tych ciot, bo mnożą się zbyt bardzo", napisał mężczyzna, zidentyfikowany tylko jako producent mebli. Jego komentarz pojawił się na stronie Facebook, po nie podobało się jemu słowa Lady Gaga podczas Gay Pride w Rzymie zeszłym roku, podczas której potępiła miedzy innymi Litwę homofobie.
Towleroad: Australijski Coming Out niespodzianka nie jest, o kierował jednym z najbardziej znanych filmów gejowskich z 90, reżyser Stephan Elliott wyszedł z ukrycia, po raz pierwszy publicznie wczoraj w Australijskiej Akademii Filmowej i Sztuki Telewizyjnej (AACTA).
Elliott, wyreżyserował najbardziej znany film Priscilla królowa pustyni, powiedział. "Zasadniczo to dlatego nie ujawniłem się, że bałam się, kim jestem. I w zasadzie bałem, że jestem gejem. Nawet po filmie Priscilla Byłem na morzu w zasadzie, bo bał się swojej rodziny. A dziś wieczorem idę na zewnątrz." Wiadomość została przyjęta przez głośne, oklaski wsparcie i wygląda szoku od swoich rówieśników. Łzami Elliott następnie podziękował publiczności i zachęcał innych wysokiej rangi członków przemysłu rozrywkowego, aby uzyskać za naciśnięciem na rzecz równych praw małżeństwa w Australii.
Czterech mężczyzn skazanych na 18 lat za morderstwo z lesbijek w RPA.
![]() |
| jeden członków NOM |
NOM żąda od gubernatora New Jersey wycofania nominację do sądu najwyższego stanowego, dla geja czarnego Bruce Harrisa.
Harris odpowiedział: "Kiedy słyszę jak ktoś mówi, że ich zdaniem małżeństwo jest tylko między mężczyzną i kobietą, ponieważ tak właśnie było zawsze, myślę, że z wiele tradycji ", który pozbawili ludzi ich praw obywatelskich przez wieki: zakaz między rasowy małżeństw, dopuszczanie niewolnictwo, (setek lat twierdziło że mieszanie rasy jest nie zgodnie prawem Bożym i niewolnictwo jest dobre akceptowali), segregacja, podporządkowanie kobiet, można wymienić tylko kilka z tych "tradycji" złe.
Jak to jest nie mieć dzieci? - W moim przypadku cudownie - mówi w TOK FM Maria Czubaszek, autorka satyryczna. Jej publiczna deklaracja o tym, że dokonała dwóch aborcji, wywołała burzliwą dyskusję w internecie. - Każda moja wypowiedź na ten temat budzi ogromne emocje. Do tego stopnia, że nazywają mnie "zimną suką". Ale - szczerze mówiąc - wolę być "zimną suką" niż "matką Polką".
środa, 1 lutego 2012
GaydarRadio News i Pinksixty News, Gay Men's Chorus of Washington D.C. Michelle Obama gościła u Jay Leno
Dzisiejsze wiadomości z świata LGBT - GaydarRadio News i Pinksixty News
Michelle Obama gościła u Jay Leno, aby porozmawiać o życiu w Białym Domu, swojej nowej książce, pizza, frytki. Również mówiła o głosie Mitt Romney.
The Gay Men's Chorus of Washington D.C. - "The Winter Party" wśród wykonuje piosenkę Born This Way:
Biskup Gene Robinson: 'pełne włączenie LGBT jest nieuniknione w każdej religii'
| Fot: Love Free Or Die |
Na festiwalu Sundance Biskup Gene Robinson reżyser dokumentu "Love Free Or Die" Macky Alston, udzielili wywiadu dla Queerty.
"Jestem zdania, że pełne włączenie gejów, lesbijek, biseksualistów i osób transpłciowych do kościołów, meczety i synagogi jest nieuniknione", mówi Robinson. Bóg zawsze kocha LGBT są dziećmi Bożymi".
W pogoni za Russellem (Running Russell Simmons)
W pogoni za Russellem (Running Russell Simmons), opis programu i odcinków:
Ten reality show pokazuje Russella Simmonsa z zupełnie innej strony. Świat tego przedsiębiorcy, filantropa oraz jogina będącego ikoną rozrywki i mody możemy poznać dzięki kobietom, które trzymają jego życie w ryzach. Asystentki Russella (Simone, Christina, Heidi i Tangie) zarządzają jego kalendarzem imprez oraz mają pieczę nad jego licznymi dziewczynami, życiem rodzinnym i umowami biznesowymi. Udaje im się przy tym również znaleźć czas na własne rozrywki.
01 Russell i jego zespół robią wszystko, aby na dopiąć ostatni guzik sesję zdjęciową Tysona Beckforda dla Argyle Culture, a jednocześnie planują wielką imprezę charytatywną z udziałem modelki Selity Ebanks.
02 Russell i Sagen spotykają TI. Raper ma na sobie bardzo krótką spódniczkę i zachowuje się wulgarnie. Z kolei Simone postanawia przygotować dla PETA próbną nagą sesję zdjęciową na Times Square.
03 Zostało jeszcze kilka dni do organizowanej przez Russella corocznej imprezy z okazji Święta Niepodległości. Russell każe Piper ściągnąć na nią Amber Rose, która miałaby wystąpić w charakterze znanej blogerki. Gdy Amber odmawia udziału w przyjęciu, pozycja Piper w firmie staje się zagrożona...
04 Impreza Russella z okazji 4 lipca zbliża się wielkimi krokami. Zespół odwiedza Courtney Love. Pojawia się również szansa, aby Argyle Culture zorganizowała pokaz mody dla domu towarowego Macy’s.
05 Russell i jego zespół jadą do Los Angeles na premierę gry Def Jam Rap Star oraz w odwiedziny do dzieci Russella. Simone postanawia zacząć korzystać z życia i zatańczyć na rurze z Aubrey O'Day.
06 Podczas pracy nad Art for Life, największą imprezą charytatywną roku pod względem liczby zaproszonych celebrytów, praktykanci dają z siebie wszystko, aby zdobyć stanowisko, które zwolni się z końcem lata.
Emisja Club TV poniedziałki o 20:00
Russell Simmons często wpiera ruch LGBT w jednym odcinku wystąpił z swoimi znajomymi w kampanii NO8H przeciwko dyskryminacji LGBT. Też często wypowiada przeciw homofobii i walczy jak o małżeństwa homoseksualne. Też wizyta w centrum bezdomności LGBT w Nowym Jorku.
Video GLAAD, inne wideo programu są zablokowane na terenie polski
![]() |
| Fot: Adam Bouska |
01 Russell i jego zespół robią wszystko, aby na dopiąć ostatni guzik sesję zdjęciową Tysona Beckforda dla Argyle Culture, a jednocześnie planują wielką imprezę charytatywną z udziałem modelki Selity Ebanks.
02 Russell i Sagen spotykają TI. Raper ma na sobie bardzo krótką spódniczkę i zachowuje się wulgarnie. Z kolei Simone postanawia przygotować dla PETA próbną nagą sesję zdjęciową na Times Square.
03 Zostało jeszcze kilka dni do organizowanej przez Russella corocznej imprezy z okazji Święta Niepodległości. Russell każe Piper ściągnąć na nią Amber Rose, która miałaby wystąpić w charakterze znanej blogerki. Gdy Amber odmawia udziału w przyjęciu, pozycja Piper w firmie staje się zagrożona...
04 Impreza Russella z okazji 4 lipca zbliża się wielkimi krokami. Zespół odwiedza Courtney Love. Pojawia się również szansa, aby Argyle Culture zorganizowała pokaz mody dla domu towarowego Macy’s.
05 Russell i jego zespół jadą do Los Angeles na premierę gry Def Jam Rap Star oraz w odwiedziny do dzieci Russella. Simone postanawia zacząć korzystać z życia i zatańczyć na rurze z Aubrey O'Day.
06 Podczas pracy nad Art for Life, największą imprezą charytatywną roku pod względem liczby zaproszonych celebrytów, praktykanci dają z siebie wszystko, aby zdobyć stanowisko, które zwolni się z końcem lata.
Emisja Club TV poniedziałki o 20:00
Russell Simmons często wpiera ruch LGBT w jednym odcinku wystąpił z swoimi znajomymi w kampanii NO8H przeciwko dyskryminacji LGBT. Też często wypowiada przeciw homofobii i walczy jak o małżeństwa homoseksualne. Też wizyta w centrum bezdomności LGBT w Nowym Jorku.
Video GLAAD, inne wideo programu są zablokowane na terenie polski
KRGE stacji wywiad Russell Simmons o programie
Słowo Boże na dziś. Ecce homo katolicki teolog ujawnił się
Jezus przyszedł do swego rodzinnego miasta. A towarzyszyli Mu Jego uczniowie. Gdy nadszedł szabat, zaczął nauczać w synagodze. A wielu, przysłuchując się, pytało ze zdziwieniem: „Skąd On to ma? I co za mądrość, która Mu jest dana? I takie cuda dzieją się przez Jego ręce. Czy nie jest to cieśla, syn Maryi, a brat Jakuba, Józefa, Judy i Szymona? Czyż nie żyją tu u nas także Jego siostry?” I powątpiewali o Nim. A Jezus mówił im: „Tylko w swojej ojczyźnie, wśród swoich krewnych i w swoim domu może być prorok tak lekceważony”. I nie mógł tam zdziałać żadnego cudu, jedynie na kilku chorych położył ręce i uzdrowił ich. Dziwił się też ich niedowiarstwu. Potem obchodził okoliczne wsie i nauczał.
Onet.pl: Pewien ceniony katolicki teolog postanowił zerwać z obłudą i publicznie wyznał, że jest gejem. Od tego czasu otrzymuje mniej lub bardziej zawoalowane pogróżki.
David Berger mówi, że nie znał paraliżującego uczucia strachu i przeraził się nie na żarty, kiedy po raz pierwszy doświadczył go na własnej skórze. W sierpniu ubiegłego roku wybrał się do parku na nocny spacer z psem. Nagle usłyszał za plecami odgłos zbliżających się kroków. Stawały się coraz szybsze. Berger poczuł na plecach lodowate mrowienie. Najpierw zastygły mu mięśnie szyi, a potem całe ciało. Wtedy zrozumiał, czym jest strach. Kroki ucichły, ale lęk pozostał.
Teolog otwarcie opowiada o motywach brzemiennej w skutkach decyzji. Pewnego dnia postanowił skończyć z obłudą i otwarcie mówić o tym, co czuje, co go martwi i boli. Zrozumiał, że żyjąc w zakłamaniu wyrządza ogromną krzywdę sobie i najbliższemu otoczeniu. Dlatego pewnego kwietniowego dnia 2010 roku wyznał w artykule prasowym: "Jestem gejem". Pół roku później artykuł rozrósł się do trzystustronnicowego bestsellera, w którym Berger rozprawił się z własnym zakłamaniem oraz z hipokryzją i obłudą Kościoła katolickiego. Od tego czasu otrzymuje mniej lub bardziej zawoalowane pogróżki.
Jedną z pierwszych gróźb był link do filmiku wideo, opatrzony komentarzem: "Oto, co z tobą zrobimy". Na filmie było widać bandę skinheadów katującą Afrykańczyka. Anonimowy internauta napisał o Bergerze na forum dyskusyjnym: "Takie kreatury, jak ty nie mają prawa do życia". Tuż przed Bożym Narodzeniem teolog dostał następujący mail: "Panie Berger, jest pan hańbą dla naszego świętego Kościoła!!!! Skończ pan z opluwaniem naszej wiary w mediach!!!! Ostrzegam pana!!!! Znam kilku gości, którzy niedługo zrobią z panem porządek!!! Proszę jak najszybciej przeprosić duchownych i wycofać oskarżenia pod adresem Kościoła!! Zrozumiano??ę. Teolog przekazał mail policji. Wkrótce jego książka zostanie przeniesiona na ekrany kin. Czy wtedy autora zaleje kolejna fala ziejących nienawiścią pogróżek?
43-letni doktor teologii i filozofii jest nauczycielem niemieckiego w jednej z kolońskich szkół średnich. Od 22 lat żyje w wolnym związku z tym samym partnerem, co nie przeszkadza mu nawiązywać przelotne romanse z innymi mężczyznami. Tłumaczy, że wierność można wyrażać w inny sposób. - Wiara pogłębiła nasze uczucie. Uważam, że żyję w przykładnym związku - przekonuje Berger i zapewnia, że nie ma nic do ukrycia.
Jesienią ubiegłego roku partner Bergera surfował na portalu gejowskim Gay Romeo. Portal wymaga od każdego użytkownika uprzedniego zarejestrowania. Przyjaciel Bergera zaniepokoił się, że na profilu Davida przez wiele godzin widniała ikonka z komunikatem: "zajęty". Tymczasem on wiedział, że Berger nie surfował na forum, bo w tym czasie pracował w szkole. Zatem ktoś niepowołany włamał się na konto Bergera. Niedługo po incydencie informacje osobiste z profilu teologa pojawiły się na portalu kreuz.net, tytułującym się "Wiadomości katolickie".
Na jednym ze zdjęć widać nagiego Bergera, tylko czarny pasek zasłania przyrodzenie. Oprócz fotografii zamieszczono intymne informacje o jego seksualnych upodobaniach. Berger czym prędzej usunął swój profil z portalu Gay-Romeo, aby uchronić się przed dalszym wyciekiem danych. Wykradziony profil nadal można oglądać na katolickim portalu informacyjnym, który piętnuje homoseksualistów pokroju Bergera jako zboczeńców i degeneratów.
Ecce homo! Oto człowiek! Słowa te wypowiedział Piłat na widok ubiczowanego Jezusa z koroną cierniową na głowie. Homofobi mówiąc o homoseksualistach także często używają określenia homo. Biskupi niemieccy zdystansowali się od od portalu mieniącego się katolickim. "Nagonka zainicjowana przez portal nie ma nic wspólnego z chrześcijańskim wyobrażeniem o człowieku, z naukami Kościoła katolickiego oraz z zasadami demokracji" - oświadczył ordynariat arcybiskupi w Monachium. Zaś przedstawiciel diecezji trewirskiej dodał: "Prowadzona na stronach portalu kreuz.net celowa nagonka na wybrane osoby nie ma równych sobie pod względem niegodziwości. Ton twórców kreuz.net jest agresywny, obraźliwy i pogardliwy, dlatego absolutnie nie do zaakceptowania z chrześcijańskiego punktu widzenia". Jednym słowem opinie wyrażane na portalu nie mają nic wspólnego ze stanowiskiem Kościoła. Biskupi nie chcą mieć także nic wspólnego z Bergerem. Nie dość, że jest homoseksualistą, to jeszcze miał czelność przyznać się do tego publicznie.
Złamanie hasła do profilu Bergera nie było trudnym zadaniem. Wiele osób używa jako hasła imion bliskich osób, dzieci albo ukochanej babci. Hasło Bergera brzmiało: "Akwin", ponieważ od młodości pasjonował się dorobkiem średniowiecznego filozofa Tomasza z Akwinu. Teolog zyskał rozgłos dzięki esejom poświęconym najwybitniejszemu myślicielowi w dziejach chrześcijaństwa. Konserwatywny teolog chętnie powołuje się na słowa Tomasza z Akwinu. To on jest autorem słów, że "kobieta jest poddana mężczyźnie ze względu na słabości swej natury i ze względu na moc umysłu i ciała mężczyzny”, ale także zdania, że "wszystko co jest wbrew sumieniu, jest grzechem".
Jeszcze długo wydziały teologiczne będą umieszczać na listach lektur dla studentów prace naukowe Bergera, poświęcone myśli Tomasza z Akwinu, choć arcybiskup Kolonii pozbawił teologa prawa nauczania religii i zwolnił z uczestnictwa w pracach watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary. Jak na osobę świecką David Berger wspiął się bardzo wysoko po szczeblach kariery w instytucjach kościelnych. W wieku 35 lat otrzymał tytuł profesora na Papieskiej Akademii św. Tomasza z Akwinu, w 2009 roku Kongregacja Nauki Wiary poprosiła go o opiekę merytoryczną na dwoma czasopismami kościelnymi. W specjalnym piśmie wyrażono nadzieję, że teolog wykona "ważne zadanie" wyznaczone przez Rzym ze "szczególną rozwagą i dyskrecją".
Tezy teologiczne głoszone przez Bergera były wodą na młyn reakcyjnych kręgów duchowieństwa. Teolog reprezentował konserwatywny odłam hierarchii katolickiej, opowiadającej się za odprawianiem mszy po łacinie, dalszym ograniczeniem praw świeckich i kobiet w Kościele. Młody teolog starł się ostro z myślicielem Karlem Rahnerem, oskarżając duchownego o kacerstwo.
O względy Bergera zabiegali tradycjonaliści z Bractwa św. Piusa i ultrakonserwatywne duchowieństwo do czasu aż teolog publicznie ujawnił swą orientację seksualną i opublikował książkę, która sprzedaje się najlepiej ze wszystkich jego prac naukowych. Berger świetnie zdaje sobie sprawę z tego, że żaden profesor teologii nie umieści jego zwierzeń na liście lektur dla studentów, chyba, że zechce stracić pracę. Książka pod tytułem "Święta iluzja. Gejowski teolog w Kościele katolickim" (”Der heilige Schein. Als schwuler Theologe in der katholischen Kirche“) ukazała się jesienią 2010 roku.
Książka doczekała się już siódmego wydania. Berger opisuje swą karierę konserwatywnego katolika i teologa. Już będąc nastolatkiem fascynowały go chorały gregoriańskie, śpiewane przez jego rówieśników podczas mszy. Z pasją kolekcjonował szaty liturgiczne. Nie został księdzem, bo nigdy nie mógłby zaakceptować celibatu. Mimo to teolog świecki zrobił w Kościele katolickim zawrotną karierę. Berger często przyjeżdżał do Rzymu ze swym partnerem życiowym. Milcząco tolerowano obecność przyjaciela w charakterze rzekomego kuzyna i kwaterowano w przyległym pokoju.
Kościół katolicki nie wypada najlepiej na kartach książki teologa. Jeśli wierzyć Bergerowi wielu księży jest homoseksualistami, a Kościół roi się od hipokrytów, prowadzących podwójne życie. (...) Teolog twierdzi, że im głębiej zanurzał się w reakcyjnym bagnie, tym gwałtowniej przeżywał własną seksualność. A im lepiej poznawał konserwatywne kręgi duchowieństwa, tym spotykał więcej homoseksualistów w sutannach. - Jeżeli młodzi duchowni oblekają się w maskę skrajnego konserwatyzmu, tym większe prawdopodobieństwo, że są gejami - przekonuje Berger, odwołując się do własnych doświadczeń z kapłanami.
Na przykładzie seminarium duchownego w St. Pölten teolog zdradza kryteria stosowane przez Kościół w celu wysondowania, którzy z przyszłych kapłanów wykazuje skłonności homoseksualne. Seminarium w Dolnej Austrii trafiło na czołówki gazet po ujawnieniu homoseksualnych wybryków seminarzystów i ich przełożonych. Otóż kleryk upoważniony do zdemaskowania potencjalnej "cioty" stosował bardzo uproszczone kryteria m.in. upodobanie do różowego koloru, zniewieściały uścisk dłoni, używanie perfum i wieszanie w pokoju zdjęć z własnym wizerunkiem. David Berger z powodzeniem zdałby egzamin, bowiem wita się silnym uściskiem dłoni, nie gustuje w perfumach, a elegancki wystrój mieszkania wskazuje na dobry gust właściciela. W gabinecie próżno szukać zdjęć z jego podobizną. Jedynie w przedpokoju wiszą artykuły prasowe poświęcone jego osobie.
Czy David Berger jest pozerem, łasym na poklask mediów? Nawet umiarkowani przedstawiciele duchowieństwa katolickiego wyrażają wątpliwości co do postawy teologa. Krytykują, że chętnie eksponuje własną osobę. Wytykają, że w czasie papieskiej wizyty w Berlinie pojawiał się publicznie w towarzystwie najzacieklejszych przeciwników Benedykta XVI. Zarzucają, że pozwala sobą manipulować przez ateistów z Fundacji Giordano Bruno, reprezentującej zapatrywania dalekie od ideologii Kościoła. Z drugiej strony David Berger nieustannie podkreśla, że nadal jest katolikiem. Podobnie jak wielu gejów chodzi na mszę trydencką, zafascynowany jej pompatyczną oprawą, ale od strony duchowej bardziej mu odpowiadają relacje z Bogiem z perspektywy protestantyzmu.
Obecnie Berger stał się celem ataków nie tylko ze strony portalu kreuz.net. Także portal kath.net potępia teologa i przedstawia jako oszusta, który bezprawnie przywłaszczył sobie tytuł ”konsultora” watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary. - Nigdy nie używałem tego tytułu - zapewnia Berger. Po wystąpieniu publicznym teologa w listopadzie ubiegłego roku w Palatynacie Górnym, diecezja ratyzbońska umieściła na portalu kath.net link pod tytułem ”Hipokryzja jako narzędzie walki z Kościołem”, w którym wyliczono niektóre zarzuty pod adresem teologa.
Berger otrzymuje nie tylko pogróżki. Pisze do niego wielu kapłanów. Po opublikowaniu książki dostał wiele listów z podziękowaniami za przełamanie kolejnego tabu i ujawnienie stosunków panujących w Kościele. Berger pozwala rzucić okiem na prywatną korespondencję, aby pokazać, że niekiedy otrzymuje bardzo dwuznaczne propozycje. Pewien młody kapłan - w internecie można zobaczyć jego zdjęcie w koloratce - opisuje Bergerowi kilka praktyk seksualnych. W kolejnych mailach duchowny staje się coraz bardziej natarczywy, aż w końcu otwarcie proponuje wyrafinowane igraszki miłosne. Wtedy Berger postanawia przerwać korespondencję i odpisuje: "Raczej nie jestem zainteresowany. Ten etap życia mam już za sobą".
Mk 6,1-6
| David Berger Fot. Forum |
David Berger mówi, że nie znał paraliżującego uczucia strachu i przeraził się nie na żarty, kiedy po raz pierwszy doświadczył go na własnej skórze. W sierpniu ubiegłego roku wybrał się do parku na nocny spacer z psem. Nagle usłyszał za plecami odgłos zbliżających się kroków. Stawały się coraz szybsze. Berger poczuł na plecach lodowate mrowienie. Najpierw zastygły mu mięśnie szyi, a potem całe ciało. Wtedy zrozumiał, czym jest strach. Kroki ucichły, ale lęk pozostał.
Teolog otwarcie opowiada o motywach brzemiennej w skutkach decyzji. Pewnego dnia postanowił skończyć z obłudą i otwarcie mówić o tym, co czuje, co go martwi i boli. Zrozumiał, że żyjąc w zakłamaniu wyrządza ogromną krzywdę sobie i najbliższemu otoczeniu. Dlatego pewnego kwietniowego dnia 2010 roku wyznał w artykule prasowym: "Jestem gejem". Pół roku później artykuł rozrósł się do trzystustronnicowego bestsellera, w którym Berger rozprawił się z własnym zakłamaniem oraz z hipokryzją i obłudą Kościoła katolickiego. Od tego czasu otrzymuje mniej lub bardziej zawoalowane pogróżki.
Jedną z pierwszych gróźb był link do filmiku wideo, opatrzony komentarzem: "Oto, co z tobą zrobimy". Na filmie było widać bandę skinheadów katującą Afrykańczyka. Anonimowy internauta napisał o Bergerze na forum dyskusyjnym: "Takie kreatury, jak ty nie mają prawa do życia". Tuż przed Bożym Narodzeniem teolog dostał następujący mail: "Panie Berger, jest pan hańbą dla naszego świętego Kościoła!!!! Skończ pan z opluwaniem naszej wiary w mediach!!!! Ostrzegam pana!!!! Znam kilku gości, którzy niedługo zrobią z panem porządek!!! Proszę jak najszybciej przeprosić duchownych i wycofać oskarżenia pod adresem Kościoła!! Zrozumiano??ę. Teolog przekazał mail policji. Wkrótce jego książka zostanie przeniesiona na ekrany kin. Czy wtedy autora zaleje kolejna fala ziejących nienawiścią pogróżek?
43-letni doktor teologii i filozofii jest nauczycielem niemieckiego w jednej z kolońskich szkół średnich. Od 22 lat żyje w wolnym związku z tym samym partnerem, co nie przeszkadza mu nawiązywać przelotne romanse z innymi mężczyznami. Tłumaczy, że wierność można wyrażać w inny sposób. - Wiara pogłębiła nasze uczucie. Uważam, że żyję w przykładnym związku - przekonuje Berger i zapewnia, że nie ma nic do ukrycia.
Jesienią ubiegłego roku partner Bergera surfował na portalu gejowskim Gay Romeo. Portal wymaga od każdego użytkownika uprzedniego zarejestrowania. Przyjaciel Bergera zaniepokoił się, że na profilu Davida przez wiele godzin widniała ikonka z komunikatem: "zajęty". Tymczasem on wiedział, że Berger nie surfował na forum, bo w tym czasie pracował w szkole. Zatem ktoś niepowołany włamał się na konto Bergera. Niedługo po incydencie informacje osobiste z profilu teologa pojawiły się na portalu kreuz.net, tytułującym się "Wiadomości katolickie".
Na jednym ze zdjęć widać nagiego Bergera, tylko czarny pasek zasłania przyrodzenie. Oprócz fotografii zamieszczono intymne informacje o jego seksualnych upodobaniach. Berger czym prędzej usunął swój profil z portalu Gay-Romeo, aby uchronić się przed dalszym wyciekiem danych. Wykradziony profil nadal można oglądać na katolickim portalu informacyjnym, który piętnuje homoseksualistów pokroju Bergera jako zboczeńców i degeneratów.
Ecce homo! Oto człowiek! Słowa te wypowiedział Piłat na widok ubiczowanego Jezusa z koroną cierniową na głowie. Homofobi mówiąc o homoseksualistach także często używają określenia homo. Biskupi niemieccy zdystansowali się od od portalu mieniącego się katolickim. "Nagonka zainicjowana przez portal nie ma nic wspólnego z chrześcijańskim wyobrażeniem o człowieku, z naukami Kościoła katolickiego oraz z zasadami demokracji" - oświadczył ordynariat arcybiskupi w Monachium. Zaś przedstawiciel diecezji trewirskiej dodał: "Prowadzona na stronach portalu kreuz.net celowa nagonka na wybrane osoby nie ma równych sobie pod względem niegodziwości. Ton twórców kreuz.net jest agresywny, obraźliwy i pogardliwy, dlatego absolutnie nie do zaakceptowania z chrześcijańskiego punktu widzenia". Jednym słowem opinie wyrażane na portalu nie mają nic wspólnego ze stanowiskiem Kościoła. Biskupi nie chcą mieć także nic wspólnego z Bergerem. Nie dość, że jest homoseksualistą, to jeszcze miał czelność przyznać się do tego publicznie.
Złamanie hasła do profilu Bergera nie było trudnym zadaniem. Wiele osób używa jako hasła imion bliskich osób, dzieci albo ukochanej babci. Hasło Bergera brzmiało: "Akwin", ponieważ od młodości pasjonował się dorobkiem średniowiecznego filozofa Tomasza z Akwinu. Teolog zyskał rozgłos dzięki esejom poświęconym najwybitniejszemu myślicielowi w dziejach chrześcijaństwa. Konserwatywny teolog chętnie powołuje się na słowa Tomasza z Akwinu. To on jest autorem słów, że "kobieta jest poddana mężczyźnie ze względu na słabości swej natury i ze względu na moc umysłu i ciała mężczyzny”, ale także zdania, że "wszystko co jest wbrew sumieniu, jest grzechem".
Jeszcze długo wydziały teologiczne będą umieszczać na listach lektur dla studentów prace naukowe Bergera, poświęcone myśli Tomasza z Akwinu, choć arcybiskup Kolonii pozbawił teologa prawa nauczania religii i zwolnił z uczestnictwa w pracach watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary. Jak na osobę świecką David Berger wspiął się bardzo wysoko po szczeblach kariery w instytucjach kościelnych. W wieku 35 lat otrzymał tytuł profesora na Papieskiej Akademii św. Tomasza z Akwinu, w 2009 roku Kongregacja Nauki Wiary poprosiła go o opiekę merytoryczną na dwoma czasopismami kościelnymi. W specjalnym piśmie wyrażono nadzieję, że teolog wykona "ważne zadanie" wyznaczone przez Rzym ze "szczególną rozwagą i dyskrecją".
Tezy teologiczne głoszone przez Bergera były wodą na młyn reakcyjnych kręgów duchowieństwa. Teolog reprezentował konserwatywny odłam hierarchii katolickiej, opowiadającej się za odprawianiem mszy po łacinie, dalszym ograniczeniem praw świeckich i kobiet w Kościele. Młody teolog starł się ostro z myślicielem Karlem Rahnerem, oskarżając duchownego o kacerstwo.
O względy Bergera zabiegali tradycjonaliści z Bractwa św. Piusa i ultrakonserwatywne duchowieństwo do czasu aż teolog publicznie ujawnił swą orientację seksualną i opublikował książkę, która sprzedaje się najlepiej ze wszystkich jego prac naukowych. Berger świetnie zdaje sobie sprawę z tego, że żaden profesor teologii nie umieści jego zwierzeń na liście lektur dla studentów, chyba, że zechce stracić pracę. Książka pod tytułem "Święta iluzja. Gejowski teolog w Kościele katolickim" (”Der heilige Schein. Als schwuler Theologe in der katholischen Kirche“) ukazała się jesienią 2010 roku.
Książka doczekała się już siódmego wydania. Berger opisuje swą karierę konserwatywnego katolika i teologa. Już będąc nastolatkiem fascynowały go chorały gregoriańskie, śpiewane przez jego rówieśników podczas mszy. Z pasją kolekcjonował szaty liturgiczne. Nie został księdzem, bo nigdy nie mógłby zaakceptować celibatu. Mimo to teolog świecki zrobił w Kościele katolickim zawrotną karierę. Berger często przyjeżdżał do Rzymu ze swym partnerem życiowym. Milcząco tolerowano obecność przyjaciela w charakterze rzekomego kuzyna i kwaterowano w przyległym pokoju.
Kościół katolicki nie wypada najlepiej na kartach książki teologa. Jeśli wierzyć Bergerowi wielu księży jest homoseksualistami, a Kościół roi się od hipokrytów, prowadzących podwójne życie. (...) Teolog twierdzi, że im głębiej zanurzał się w reakcyjnym bagnie, tym gwałtowniej przeżywał własną seksualność. A im lepiej poznawał konserwatywne kręgi duchowieństwa, tym spotykał więcej homoseksualistów w sutannach. - Jeżeli młodzi duchowni oblekają się w maskę skrajnego konserwatyzmu, tym większe prawdopodobieństwo, że są gejami - przekonuje Berger, odwołując się do własnych doświadczeń z kapłanami.
Na przykładzie seminarium duchownego w St. Pölten teolog zdradza kryteria stosowane przez Kościół w celu wysondowania, którzy z przyszłych kapłanów wykazuje skłonności homoseksualne. Seminarium w Dolnej Austrii trafiło na czołówki gazet po ujawnieniu homoseksualnych wybryków seminarzystów i ich przełożonych. Otóż kleryk upoważniony do zdemaskowania potencjalnej "cioty" stosował bardzo uproszczone kryteria m.in. upodobanie do różowego koloru, zniewieściały uścisk dłoni, używanie perfum i wieszanie w pokoju zdjęć z własnym wizerunkiem. David Berger z powodzeniem zdałby egzamin, bowiem wita się silnym uściskiem dłoni, nie gustuje w perfumach, a elegancki wystrój mieszkania wskazuje na dobry gust właściciela. W gabinecie próżno szukać zdjęć z jego podobizną. Jedynie w przedpokoju wiszą artykuły prasowe poświęcone jego osobie.
Czy David Berger jest pozerem, łasym na poklask mediów? Nawet umiarkowani przedstawiciele duchowieństwa katolickiego wyrażają wątpliwości co do postawy teologa. Krytykują, że chętnie eksponuje własną osobę. Wytykają, że w czasie papieskiej wizyty w Berlinie pojawiał się publicznie w towarzystwie najzacieklejszych przeciwników Benedykta XVI. Zarzucają, że pozwala sobą manipulować przez ateistów z Fundacji Giordano Bruno, reprezentującej zapatrywania dalekie od ideologii Kościoła. Z drugiej strony David Berger nieustannie podkreśla, że nadal jest katolikiem. Podobnie jak wielu gejów chodzi na mszę trydencką, zafascynowany jej pompatyczną oprawą, ale od strony duchowej bardziej mu odpowiadają relacje z Bogiem z perspektywy protestantyzmu.
Obecnie Berger stał się celem ataków nie tylko ze strony portalu kreuz.net. Także portal kath.net potępia teologa i przedstawia jako oszusta, który bezprawnie przywłaszczył sobie tytuł ”konsultora” watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary. - Nigdy nie używałem tego tytułu - zapewnia Berger. Po wystąpieniu publicznym teologa w listopadzie ubiegłego roku w Palatynacie Górnym, diecezja ratyzbońska umieściła na portalu kath.net link pod tytułem ”Hipokryzja jako narzędzie walki z Kościołem”, w którym wyliczono niektóre zarzuty pod adresem teologa.
Berger otrzymuje nie tylko pogróżki. Pisze do niego wielu kapłanów. Po opublikowaniu książki dostał wiele listów z podziękowaniami za przełamanie kolejnego tabu i ujawnienie stosunków panujących w Kościele. Berger pozwala rzucić okiem na prywatną korespondencję, aby pokazać, że niekiedy otrzymuje bardzo dwuznaczne propozycje. Pewien młody kapłan - w internecie można zobaczyć jego zdjęcie w koloratce - opisuje Bergerowi kilka praktyk seksualnych. W kolejnych mailach duchowny staje się coraz bardziej natarczywy, aż w końcu otwarcie proponuje wyrafinowane igraszki miłosne. Wtedy Berger postanawia przerwać korespondencję i odpisuje: "Raczej nie jestem zainteresowany. Ten etap życia mam już za sobą".
Słowacka naga prawda o immunitecie, GUS: rozwodów jest coraz więcej w Polsce
EuroNews: Niektórzy wychodzą z założenia, że skoro król jest nagi, to poseł też może. Siedemnaścioro posłów ze słowackiej liberalnej partii SaS wystąpiło bez ubrań na zdjęciu przeciwko poselskiemu immunitetowi. Na transparencie trzymanym przez deputowanych widnieje hasło “pozwólmy posłom pozbyć się immunitetu”. W ostatnich latach immunitet pozwolił wielu deputowanym pozbyć się zarzutów za jazdę pod wpływem alkoholu.
U nas czas też przyda się immunitet zakazać nasi posłowie podobnie po pijanemu jazda, obrażają itp.
Gazeta.pl: GUS podał wstępne wyniki demograficzne za zeszły rok. Niestety spadła znacznie liczba urodzeń i małżeństw. Więcej się też rozwodzimy. Dobrą wiadomością jest to, że pomimo tych niekorzystnych trendów jest nas coraz więcej - o 15 tys.
Oskarżają skrajna prawica lesbijki i geje, mówią że kiedy uchwalą związki partnerskie/małżeństwa tej samej płci wzrośnie rozwody, nie ma legalny związków homoseksualny i wzrasta rozwody i rodzi mniej dzieci.
Prawdziwy problem jest u nich heteryków, a nie nas obrażać nasze związki, tylko oni chcą widzieć prawdę i radować swoje rodziny, czy dalej będą niszczyć nasze związki z powodu nie chcą pozwolić innym żyć szczęściu kiedy sami nie są szczęśliwi.
Naprawdę czas zrobić porządek i walczyć o rodzinę, a nie niszczyć grupy tak zwane rodzinę nie walczą o godność rodziny zamiast pomagać rodziną oni finansują walkę z lesbijkami i gejami. Miliardy pieniędzy które idą na odepranie praw LGBT ile można pomóc biedny rodziną, nie mają jak nakarmić dzieci, przemoc rodzina itp.
Czy ludzie wreszcie obudzą się i przestaną pobierać i finansować ekstremistów religijny, dodatkowo kościół katolicki mówi o wartością rodziny ale sam jego członkowie duchowni mają romanse i to z kobietami żonatymi, czy jak np biskup z Kalifornii tyle lat romansował z kobietą i ma dziecko. Później nauczał o wartością rodziny, hipokryzja duchowni nie zna granic.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


