środa, 11 marca 2026

Od anty-LGBT retoryki do symbolicznego związku Włochy związek partnerskich dwóch burmistrzów konserwatywny


Trzy lata temu włoski polityk Alessandro Basso, wówczas radny regionalny partii Fratelli d’Italia w regionie Friuli‑Wenecja Julijska, publicznie sprzeciwił się instalowaniu tęczowych ławek w Pordenone W lipcu 2022 roku ostro krytykował inicjatywy wspierające społeczność LGBTQ+, twierdząc, że są one przejawem „powszechnego wykorzystywania” oraz próbą narzucania młodym ludziom „ideologii płynności płciowej”.

W swojej wypowiedzi Basso ostrzegał przed rzekomymi zagrożeniami wynikającymi z uznania niebinarności płciowej. Według niego mogło to podważać podstawowe zasady życia społecznego, w tym funkcjonowanie sportu. Słowa te wywołały ostrą reakcję środowisk LGBT. Giacomo Deperu Carta z organizacji Arcigay odpowiedział wówczas publicznie: „Alessandro Basso, jesteś częścią instytucji – ucz się, ignorancie”.

Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Basso jest burmistrzem Pordenone, a 27 czerwca planuje zawrzeć związek partnerski z Loris Bazzo, burmistrzem miejscowości Carlino, związanym z partią Lega Nord. Ma to być pierwszy we Włoszech związek partnerski między dwoma urzędującymi homoseksualnymi burmistrzami.

Kontrast między wypowiedziami Basso z 2022 roku a jego dzisiejszą sytuacją jest uderzający. W tamtym czasie polityk miał 44 lata i – jak później ujawniono – pozostawał już w związku z Bazzo od około dwóch lat. Mimo to zdecydował się publicznie używać określenia „ideologia płynnej płci” w charakterze obelgi, głosować przeciwko tęczowej inicjatywie w radzie miasta oraz budować swój polityczny wizerunek w oparciu o sprzeciw wobec praw osób LGBTQ+.

Dziś Basso twierdzi nawet, że jego środowisko polityczne „wyprzedziło lewicę w kwestii praw”. Taka teza budzi jednak kontrowersje. Rząd tworzony przez ugrupowania prawicowe, w tym partię kierowaną przez Giorgia Meloni, był wielokrotnie krytykowany przez organizacje praw człowieka za politykę wobec osób LGBTQ+. Również środowiska związane z Matteo Salvini często zajmowały stanowisko sceptyczne wobec rozszerzania tych praw.

Nie zmienia to faktu, że sam związek Basso i Bazzo jest dla wielu pozytywną wiadomością. Ich prawo do zawarcia związku partnerskiego wynika z włoskiej ustawy o związkach cywilnych z 2016 roku, wprowadzonej za rządów Matteo Renzi – aktu prawnego, który w swoim czasie spotkał się z silnym oporem ze strony części prawicy.

Jak zauważył działacz Francesco Angeli z oddziału Arcigay Molise, wielu aktywistów dobrze pamięta słowa pełne wrogości, które w tamtym okresie padały nawet z mównicy parlamentarnej. Podkreślił jednak, że życie bywa pełne paradoksów: „Miłość przychodzi i zmienia wszystko – nawet wśród dwóch burmistrzów, którzy politycznie odpowiadają przed tymi samymi środowiskami, które często bardziej przejmowały się ideologicznymi sporami niż realnymi problemami dzieci z tęczowych rodzin”.

Historia Basso pokazuje, jak silne mogą być napięcia między prywatnym życiem polityków a publiczną retoryką ich środowisk. Jego obecny związek nie zmienia faktu, że słowa wypowiedziane w 2022 roku zraniły wielu młodych ludzi LGBTQ+ w Pordenone, którzy czytali wówczas, że ich przyszły burmistrz określa ich tożsamość jako ideologię, z którą należy walczyć.

Dlatego właśnie sprzeczności tej historii pozostają ważne. Nie po to, by odbierać komuś osobiste szczęście, lecz by przypomnieć, że słowa wypowiedziane w debacie publicznej mają konsekwencje — zwłaszcza gdy padają z ust osób sprawujących władzę.

źródło gay.it

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz