Amerykanie Trey Cunningham i Nikki Hiltz oraz Wenezuelka Yulimar Rojas zapisali się w historii Halowych Mistrzostw Świata w lekkoatletyce, zdobywając medale i ustanawiając rekordy życiowe.
Cunningham, 27-letni sprinter na 60 m przez płotki, zdobył brąz po niezwykle wyrównanym finale, mimo skurczy w łydkach tuż przed startem. Jego czas 7,43 s to trzeci wynik w historii USA na tym dystansie w hali i piąty na świecie. Wygrał Jakub Szymański z Polski, a srebro przypadło Hiszpanowi Enrique Llopisowi.
Hiltz, trans i niebinarna biegaczka z Kalifornii, zdobyła brąz w biegu na 1 500 m, ustanawiając nowy rekord życiowy w hali – 3:59,68. Medal dedykowała „każdemu queer dziecku w Ameryce z marzeniem”, podkreślając znaczenie reprezentowania swojej społeczności na arenie międzynarodowej.
Rojas, rekordzistka świata w trójskoku, powróciła po kontuzji, zajmując drugie miejsce, ustępując jedynie Kubance Leyanis Perez.
Inny amerykański lekkoatleta, Yared Nuguse, zmierzył się w biegu na 3 000 m z czołową stawką, w tym z mistrzem olimpijskim Joshem Kerrem, kończąc na piątym miejscu.
Wśród reprezentantów LGBTQ w Toruniu była także brazylijska sprinterka Ana Carolina Azevedo, która startowała na 60 m.
Medale Cunningham, Hiltz i Rojas podkreślają rosnącą obecność i widoczność sportowców LGBTQ na najwyższym poziomie lekkoatletyki. Teraz uwaga przesuwa się na sezon letni i inauguracyjne Mistrzostwa Świata Ultimate w Budapeszcie we wrześniu - Out Sports

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz