niedziela, 1 lutego 2026

Oświadczyny na stadionie FC Köln. Widoczny gest queerowej odwagi w niemieckiej piłce

Najpierw uklęknął na jedno kolano, potem padło „tak” i pocałunek — jeszcze przed pierwszym gwizdkiem meczu Bundesligi pomiędzy 1. FC Köln a VfL Wolfsburg (1:0) na stadionie w Kolonii doszło do wyjątkowego momentu. Amatorski sędzia piłkarski Pascal Kaiser oświadczył się swojemu partnerowi Moritzowi przez mikrofon stadionowy, wysyłając mocny sygnał widoczności osób queer w świecie futbolu.

Gest był częścią obchodów Dnia Różnorodności organizowanych przez 1. FC Köln. Kaiser, kibic „Kozłów” i arbiter lig regionalnych, od coming outu w 2022 roku jest jedną z nielicznych otwarcie queerowych postaci w niemieckiej piłce nożnej. — Nie chcę się ukrywać. Chcę być widoczny — nie głośny czy prowokacyjny, ale szczery. Chcę, żeby wszyscy widzieli, że kocham tę osobę. Mężczyznę, jako mężczyzna, w piłce nożnej — mówił.

Piątkowy wieczór w Müngersdorfie miał wyraźnie inkluzywny charakter. Cztery filary stadionu rozświetliły się w kolorach tęczy, drużyna FC Köln wystąpiła w specjalnych koszulkach, a piłkarzom towarzyszyli na murawie przedstawiciele klubowej fundacji. Dyrektor zarządzający klubu Philipp Türoff podkreślał, że celem było „wysłanie ważnego komunikatu o różnorodności w sporcie i społeczeństwie”.

Na boisku gospodarze świętowali cenne zwycięstwo w walce o utrzymanie. Jedyną bramkę spotkania zdobył Linton Maina w 29. minucie, a bohaterem końcówki został bramkarz Marvin Schwäbe, który w doliczonym czasie gry popisał się dwiema kluczowymi interwencjami. — To, co robi tu w ostatnich latach, jest naprawdę światowej klasy — chwalił go Maina. Sam Schwäbe pozostał skromny: — Ostatecznie to moja praca. Niesamowite, jak swobodnie wszyscy tu świętują i jak kibice nas wspierają.

Trener FC Köln Lukas Kwasniok przyznał, że po przerwie mecz zamienił się w „walkę o przetrwanie”, a estetyka ustąpiła pragmatyzmowi. — Gdybym oglądał to w telewizji, pewnie bym ją wcześniej wyłączył — żartował po meczu. Dla Wolfsburga porażka oznaczała kolejne pytania o formę i styl gry.

Jednak to nie wynik sportowy zdominował narrację wieczoru. Oświadczyny Pascala Kaisera stały się symbolem — spokojnym, szczerym i publicznym — że piłka nożna może być przestrzenią widoczności i akceptacji. W sporcie, w którym otwarte coming outy wciąż należą do rzadkości, był to gest, który wybrzmiał głośniej niż stadionowe brawa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz