Zwycięzca programu „The Traitors”, Stephen, odniósł się do krążących plotek o rzekomym romansie z Matthew. Jak podkreślił, przed udziałem w show w ogóle się nie znali, mimo że obaj są gejami i mieszkają w Szkocji.
– To zabawne, bo Matty jest osobą, o której teoretycznie mógłbym wiedzieć. Tymczasem przed programem nie mieliśmy pojęcia o swoim istnieniu – powiedział Stephen.
Po zakończeniu nagrań ich relacja jednak znacząco się zacieśniła. – Od czasu wyjścia z programu staliśmy się sobie bardzo bliscy. To wspaniały człowiek. Mieliśmy bardzo podobne doświadczenia dorastania, więc istnieje między nami taka niewypowiedziana, wspólna więź – dodał.
Stephen nie potwierdził, by łączył ich romantyczny związek, podkreślając jednak wyjątkową bliskość i wzajemne zrozumienie.
Stephen, zwycięzca programu „The Traitors”, ujawnił, że początkowo zgodził się na nagranie sceny pod prysznicem, ale zmienił zdanie po tym, jak poznał resztę obsady.
– Zapytano mnie, czy czuję się komfortowo z nagraniem sceny pod prysznicem. Odpowiedziałem, że tak… A potem poznałem obsadę: Jack jest trenerem personalnym, Ross też jest trenerem personalnym, Sam jest absolutnie przepiękny, Matty również – powiedział Stephen.
Jak dodał, po tym spotkaniu porozmawiał z producentami i wycofał się z pomysłu. – Powiedziałem im: „Nie mogę zrobić sceny pod prysznicem, naprawdę przepraszam” – przyznał z uśmiechem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz