środa, 28 stycznia 2026

Andrzej Duda w Project 2025. Czym jest plan i co może oznaczać dla praw osób LGBT?

We wtorek, 27 stycznia, poinformowano, że były prezydent Polski Andrzej Duda znalazł nową pracę w Stanach Zjednoczonych. Dołączył do ultrakonserwatywnej Heritage Foundation jako „wybitny profesor wizytujący” związany z Project 2025 – radykalnym planem przebudowy państwa amerykańskiego, wdrażanym przez administrację Donalda Trumpa.

Project 2025 to liczący ponad 900 stron dokument opracowany przez Heritage Foundation. Jego celem jest podporządkowanie instytucji państwowych władzy wykonawczej, masowe czystki w administracji publicznej oraz głębokie cofnięcie praw obywatelskich, w tym praw kobiet i osób LGBT+. Choć Trump w kampanii twierdził, że „nie ma nic wspólnego” z tym projektem, po objęciu urzędu zaczął realizować jego założenia w szybkim tempie.

W ramach Project 2025 administracja Trumpa:

- uznała, że istnieją wyłącznie „dwie biologiczne płcie”,

- wycofała ochronę prawną osób LGBT+ w edukacji, opiece zdrowotnej i zatrudnieniu,

- zlikwidowała programy równościowe i biura ds. różnorodności,

- zakazała flag Pride na budynkach rządowych,

- ograniczyła dostęp do opieki afirmującej płeć,

- umożliwiła dyskryminację w imię „wolności religijnej”.

Zaangażowanie Andrzeja Dudy w Project 2025 budzi szczególne kontrowersje w Polsce. Były prezydent wielokrotnie atakował osoby LGBT+, podpisywał ustawy wzmacniające konserwatywną wizję państwa i wspierał narrację o „ideologii LGBT”. Jego nowa rola pokazuje, że pozostaje blisko środowisk dążących do systemowego ograniczania praw mniejszości.

Dla wielu obserwatorów Project 2025 jest ostrzeżeniem także dla Polski. W przypadku ponownego przejęcia władzy przez PiS podobne rozwiązania — ograniczenie praw osób LGBT+, podporządkowanie instytucji państwowych i demontaż mechanizmów ochrony praw człowieka — mogą stać się realnym scenariuszem.

Project 2025 pokazuje, że hasła o „ochronie tradycyjnych wartości” często oznaczają jedno: mniej praw, mniej wolności i więcej władzy dla nielicznych.

Dodatkowo Project 2025 wiele ogranicza w tym emigrację, wielu polscy polityków już głośno o tym mówią, pochwalają czyny ICE i chcą wprowadzić ich do Polski. Gdy PIS ponownie wróci, to bez skrupułów będą realizować brutalną kampanie nienawiści i ataków.

Duda podczas swojej kampanii nazywał osoby LGBT ideologią, za rządy PIS powstawały wolne strefy od LGBT, a publiczne media nawoływały do nienawiści. Tylko ostrzeżenie później będzie jeszcze gorzej.

źródło Gazeta.pl - Advocate Magazine 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz