wtorek, 2 lutego 2010

Leczenie homoseksualizmu przez pseudoterapeutów

Brytyjski dziennikarz Patrick Strudwick przeniknął do sieci terapeutów, którzy obiecują leczenie homoseksualizmu żeby stać heteroseksualistą, ruch "ex-gejów" terapia jest amerykańskim eksportem na rynek brytyjski.

Strudwick, który jest gejem, dostarcza fascynujących sprawozdań z jego doświadczenia opisuję dziennik The Independent dziennikarz. Jednym z jego ustaleń jest to, że terapeuci w Wielkiej Brytanii są inspirowani naprawianie ludzi na heteroseksualizm terapeutów z Stanów Zjednoczonych.

"Według raportu profesor Michael King z Uniwersytetu College w Londynie, jeden na sześciu brytyjski psychiatrów i psychoterapeutów starają się zmienić u pacjenta orientację seksualną", pisze Strudwick. I przy pomocy amerykańskiego ruchu terapii leczenia homoseksualizmu, wraz z międzynarodową organizacją ex gejów stają się skoordynować leczenie. Planują zdobycie wiarygodności, wsparcie uczelni i funduszy rządowych. W niektórych przypadkach, NHS jeszcze płaci za leczenie homoseksualizmu takie.

Dzieje się tak pomimo faktu, że homoseksualizm został usunięty z listy chorób 36 lat temu. I pomimo wielu dowodów, że takie praktyki są szkodliwe i nieskuteczne.

Terapeutka Lynne u niej kosztuje jedna sesja 40 funtów, wyjaśnia, że człowiek tylko określi jako homoseksualista, oni są już w depresji. Często zdarza się, może być są zagubieni w seksualności swojej." Ona mówi, że w sercu homoseksualisty jest "głęboko izolacja", która jest, jak mówi.

Miedzi inny opisuję jak ona modli się tylko przez modlitwę można wyleczyć z homoseksualizmu. Ona zaleca też zdystansować od homoseksualnych przyjaciół i podejmować sportowe sporty, takich jak rugby.

Mówi, co ma powiedzieć wewnętrznie, kiedy widzi atrakcyjnego mężczyznę zacząć się modlić. Lynne zaleca książkę o leczeniu homoseksualizmu,napisaną przez Mario Bergner, "ex-geja". W niej, twierdzi, że dzięki modlitwie udało się jemu wyleczyć się z HIV. NHS [fundusz zdrowia] płaci lekarzom miedzi innymi jako pod przykrywką leczenia depresji.

Terapeuta David. On zaleca dołączyć do grup chrześcijańskich mężczyzn. On daje również "ćwiczenia" do zrobienia dziennikarzowi. Należą do nich stojąc przed lustrem nago i dotykając się. Do wina ojca że mężczyzna jest homoseksualny, homoseksualizm jest nie zdrowy i nie po Bożemu, terapeuta mówi. Jego przełożonym jest Richard Cohen, Cohen został trwale usunięty z American Counseling Association. Założył organizację miedzi narodową leczenia homoseksualizmu.

"Musimy myśleć o praktycznych pomysłów do tworzenia programy do kształcenia [dla terapeutów którzy leczą homoseksualizm]", mówi Satinover." Mogą wiele nauczyć od mormonów. Stworzyli oni program szkolenia leczenia homoseksualizmu".

Mówi Lynne, że jest dziennikarzem. "Kto to proszę?" pyta. Następnie odczytuje jej, co psychiatra profesor Michael King z UCL miał do powiedzenia o niej praktyk, kiedy skontaktował się pokazał stenogramy z sesji. To jest rażąco niewłaściwe praktyki, powiedział. Ona nie powinna mieć możliwość uzyskania skierowania od lekarza rodzinnego. Jej członkostwo BACP powinny być natychmiast cofnięte." mówi.

Moje doświadczenie, uczy, są typowe. Mówię to, aby Daniel Gonzalez, jeden z Byłych klientów Nicolosi. "Terapia naprawcza jest bardzo skomplikowana formą represji, mówi.

Mówi dziennikarz że Peterson Toscano, który spędził 17 lat w Wielkiej Brytanii i Stanach próbuje co odmienne traktowanie reorientacji dostępne. On mówi po prostu: "To psychologiczne tortury".

tekst the independent
http://www.independent.co.uk/life-style/health-and-families/features/the-exgay-files-the-bizarre-world-of-gaytostraight-conversion-1884947.html
-------------------------
Homoseksualizm nie jest ani chorobą, ani zaburzeniem stwierdziły to wyraźnie w swoich orzeczeniach m.in. Światowa Organizacja Zdrowia, międzynarodowe Amerykańskie Stowarzyszenie Psychiatryczne i Amerykańskie Stowarzyszenie Psychologiczne. Każdy zatem, kto twierdzi, że homoseksualizm jest chorobą lub zaburzeniem kłamie, działa na szkodę osób homoseksualnych, narusza ich godność i dobre imię, wprowadza w błąd opinię publiczną oraz nawołuje do dyskryminacji osób homoseksualnych do napiętnowania ich jako "chorych" i "nienormalnych". Wszelkie nagłaśniane przypadki "zmiany" nie są niczym innym, niż homofobicznym chwytem propagandowym.

Mogą one dotyczyć osób biseksualnych, którym udaje się w wyniku specyficznego prania mózgu "wygłuszyć" pragnienia homoseksualne. Mogą także dotyczyć osób homoseksualnych, które w wyniku podobnych działań pseudoterapuetycznych zmuszają się do stosunków heteroseksualnych. Istotnie, taki efekt "prania mózgu" może u osób niezdolnych do akceptacji swej orientacji seksualnej wzbudzić poczucie satysfakcji, jednak jest to satysfakcja złudna - długookresowe (panelowe) badania tzw. "wyleczonych" pokazują, że znakomita większość z nich powraca do aktywności homoseksualnej lub okupuje zmuszanie się do życia sprzecznego z własnymi pragnieniami głębokimi zaburzeniami psychicznymi lub chorobami psychicznymi.

"Potencjalne ryzyko stosowania 'terapii reparatywnej' jest znaczące, włączając w to możliwość wystąpienia depresji, zaburzeń lękowych i zachowań autodestrukcyjnych. "Leczenie homoseksualizmu" to zatem niebezpieczne działania na szkodę osób homoseksualnych, które ani z medycyną, ani z pomocą, a już na pewno z żadną "miłością bliźniego" nie mają nic wspólnego. Działania takie oraz popularyzowanie tych działań powinno być w moim przekonaniu zabronione przez prawo, bowiem pseudoterapueci zamiast nieść osobie homoseksualnej pomoc skazują ją w rzeczywistości na cierpienia, wpędzają w permanentny stan poczucia winy, a w konsekwencji przyczyniają się do rozwinięcia się u takich osób rzeczywistych zaburzeń i chorób psychicznych.

Nie możemy milczeć i nie przeciwstawiać się aktywnie tego typu niebezpiecznej propagandzie. Większość z nas, osób homoseksualnych lub biseksualnych, ma szczęście dotrzeć do rzetelnych źródeł wiedzy i ustrzec się przed skutkami owej specyficznej mowy nienawiści. Wciąż jednak wiele lesbijek i wielu gejów, błędnie sądząc, że religia wymaga od nich zmiany orientacji seksualnej, wpadają w łapy działających często przy parafiach lub w ramach katolickich ruchów szalbierzy. Otóż ze względu na te osoby właśnie należy m.in. walczyć:
- o odsunięcie od władzy sił politycznych wspierających lub tolerujących tego typu propagandę w państwowych mediach i w szkołach
- o objęcie pseudoterapeutów dochodzeniami prokuratorskimi na wniosek pokrzywdzonych przez ich szkodliwe i oparte na kłamstwie praktyki osób homoseksualnych i biseksualnych
- o wprowadzenie do szkół rzetelnej edukacji seksualnej broniącej dzieci i młodzież przed szkodliwymi praktykami pseudoterapeutów
- o wsparcie lesbijek i gejów przez polskie organizacje zrzeszające rzetelnych psychologów, psychoterapeutów i psychiatrów, które jednoznacznie potępią praktyki "leczenia" homoseksualizmu i pomogą w opracowaniu wskazań dla osób homoseksualnych borykających się z trudnościami w samoakceptacji.
Jacek Kochanowski

0 komentarze:

Prześlij komentarz