W poniedziałek 15 czerwca w programie Moniki Olejnik Kropka nad i z udziałem byłego premiera Jerzego Buzka były premier pokazał swoją prawdziwą twarz – twarz homofoba.
Buzek pragnie ograniczyć nam prawa obywatelskie!
Buzek na pytanie Olejnik o związki partnerskie i generalnie poglądy na temat stosunku do gejów, najpierw jak to w Polsce każdy polityk próbować powiedzieć coś, żeby nic nie powiedzieć, w końcu jednak odpowiedział że jest absolutnym przeciwnikiem małżeństw homoseksualnych oraz kategorycznym i zdecydowanym przeciwnikiem wszelkich rozwiązań umożliwiających adopcję i wychowywanie dzieci przez te pary; jednoznacznie powiedział też, że jest przeciwnikiem organizowanych parad równości, bo to nie jest sposób na prowadzenie dialogu i dyskusji; widząc chyba reakcję Olejnik dodał, że jest za dyskusją na temat ewentualnego wypracowania rozwiązywania niektórych spraw dotyczących związków jednopłciowych to znaczy np dziedziczenie - po czym w zasadzie zamknął dyskusję o związkach partnerskich.
jestem już po wstępnych konsultacjach z moimi kolegami z grupy Rainbow Rose która działa wewnątrz Europejskich Socjalistów (PES). Zamierzamy wyraźnie zareagować na homofobiczne wypowiedzi Posła Parlamentu Europejskiego Jerzego Buzka, który stara się o fotel Przewodniczącego Parlamentu Europejskiego.
W Unii Europejskiej nie ma miejsca dla ludzi szerzących homofobię,
skandal związany z niedoszłym komisarzem unijnym Rocco Buttiglione pokazał to już wcześniej.
Łukasz Pałucki
Członek Komitetu Wykonawczego Rainbow Rose
lukasz.palucki@rainbowrose.eu
Grupa "Rainbow Rose" to największa na świecie międzynarodowa polityczna organizacja której celem walka o prawa mniejszości seksualnych w Parlamencie Europejskim. "Rainbow Rose" działa wewnątrz Europejskich Socjalistów (PES) która jest drugą pod względem wielkości frakcją w Parlamencie Europejskim. Rainbow Rose skupia działaczy lgbt z ponad 23 partii lewicowych z 17 krajów Unii Europejskiej. Więcej pod adresem www.rainbowrose.eu
Poprośmy o pomoc zagranicą
I pomyśleć, że taki homofob, który jest przeciwnikiem parad, a więc wolności zgromadzeń dla gejów i lesbijek chce zostać przewodniczącym Parlamentu Europejskiego! Moim zdaniem gdyby skontaktować się z organizacjami gejowskimi w Europie (im bardziej radykalnymi tym lepiej) i zainteresować ich tym właśnie że na szefa parlamentu kandydatem jest Polak który jak to cała klasa polityczna w Polsce jest homofobem, to oni sami zorganizują jakieś protesty i pikiety żeby on tym przewodniczącym nie został.
Idealny moment
Teraz jest idealny moment na to, żeby zrobić taką zadymę po to, żeby uświadomić politykom w Polsce że w UE nasze lobby jest na tyle duże i silne, że dopóki oni nie zmienią swojego oficjalnego podejścia do kwestii gejów, dopóty żaden Polak homofob nie uzyska poparcia w innych kwestiach choćby słusznych!
Za kontrkandydata Buzek ma Włocha Mauro którego popiera Berlusconi, gdyby tam Buzek nie został tym przewodniczącym można by właśnie głośno mówić że to przez to że był homofobem.
Wydaje się że inne gejowskie organizacje w Europie chętnie to podłapią choć by po to żeby podnieść alarm i sprzeciwić się temu żeby politycy jawnie i otwarcie mówili i tym, że są przeciwnikami parad równości i regulacji związków jednopłciowych...
Przecież takie zdanie wypowiedziane przez polityka np w UK byłoby tam odebrane jak gdyby w Polsce polityk powiedział że jest przeciwko organizowaniu procesji w Boże Ciało.
Dziennik napisał w dalszej części artykułu: „Gaylife apeluje do wszystkich organizacji i osób prywatnych o poparcie akcji i zawiadamianie naszych przyjaciół w Europie, że Jerzy Buzek jest homofobem niegodnym funkcji szefa Parlamentu Europejskiego (…) Teraz jest idealny moment na to, żeby zrobić taką zadymę po to, żeby uświadomić politykom w Polsce że w UE nasze lobby jest na tyle duże i silne, że dopóki oni nie zmienią swojego oficjalnego podejścia do kwestii gejów, dopóty żaden Polak homofob nie uzyska poparcia w innych kwestiach choćby słusznych!"
Tyle "Dziennik" oraz panowie Pałucki i Adler.
Polskie środowisko LGBT nie składa się przecież z idiotów tylko z rozsądnych ludzi! Niech każdy sam przeczyta wypowiedzi Buzka. W „Kropce nad i” faktycznie powiedział, że jest przeciwny adopcji dzieci, ale także wśród gejów i lesbijek jest wiele osób przeciwnych takiemu prawu. Buzek sprzeciwił się też wprowadzaniu małżeństw – ale i to nie jest dowód na homofobię! Obama, lubiany i popierany przez gejów i lesbijki, także nie chce rozmawiać o małżeństwach. Czy ktoś go nazywa homofobem?
Jerzy Buzek jest natomiast za rozwiązaniem naszych problemów, co można uznać za poparcie związków partnerskich (explicite wyraził to też Sławomir Nowak z PO). Buzek powiedział u Olejnik: „jestem za rozwiązaniem pewnych spraw spadkowych, za rozwiązaniem spraw formalnych(...) To trzeba jakoś usankcjonować, bo ci ludzie mają prawo do tego.” (http://www.tvn24.pl/6725,1,kropka_nad_i.html ).
Zauważmy też deklaracje, jakie składały "jedynki partyjne" redakcji katolickiego (!) "Gościa Niedzielnego" - drugiego co do wielkości tygodnika opinii w Polsce (za „Polityką” i przed „Wprost” i „Newsweekiem”) w numerze z 31 maja. Na pytanie czy poparł(a)by Pan/Pani rezolucję PE wzywającą kraje członkowskie UE do uznania związków homoseksualnych za równoprawne ze związkami kobiety i mężczyzny? nikt nie udzielił odpowiedzi „zdecydowanie tak”, natomiast Jerzy Buzek odpowiedział: „tak, ale bez możliwości adopcji dzieci”. Tymczasem kandydat lewicy, jedynka z lusty SLD, Jerzy Markowski odparł: „wstrzymał(a)bym się od głosu”. To kto tu jest bardziej gay-friendly a kto jest homofobem? To Buzek dał odpowiedź o wiele bardziej gay-friendly od lewicowego Markowskiego! (http://goscniedzielny.wiara.pl/zalaczniki/2009/05/31/1243805463/1243805485.pdf )
Gejowo pisało krytycznie o Platformie i zawsze podkreślaliśmy homofobiczne wypowiedzi jej członków. Ale potrafimy też dostrzec w PO np. przyjaznego nam Kazimierza Kutza. Inne – rozsądne – media prezentują podobne stanowisko.
To prawda, że Buzek nie jest polskim Zapatero. To oczywiste! Jest jednak jakoś otwarty na dyskusję o związkach - a to chyba najważniejsze, przynajmniej na początek.
Dlatego nie możemy zgodzić się, by „Dziennik” na podstawie nieodpowiedzialnych wypowiedzi dwóch osób przypinał naszemu środowisku łatkę oszołomów.
Na szczęście większość gejów i lesbijek to rozsądni ludzie, którzy potrafią dostrzec pozytywne sygnały i są otarci na dialog.
Dlatego też naczelni innejstrony.pl, gejowa.pl i homików.pl zdecydowali się też wystosować komunikat:
W związku z publikacją "Dziennika" dotyczącą rzekomego sprzeciwu środowisk LGBT wobec kandydatury Jerzego Buzka na Szefa Parlamentu Europejskiego, pragniemy oświadczyć, że stanowisko cytowanego w artykule "Geje: Nie promujmy Buzka, bo to homofob!" Łukasza Pałuckiego jest jego prywatną opinią. Wypowiedzi te nie zostały szerzej skonsultowane ani poddane dyskusji. Uważamy za nierzetelne i nieuczciwe przytaczanie kontrowersyjnych wypowiedzi pojedynczych osób rzekomo działających w imieniu danej grupy.
Choć negatywne zdanie Jerzego Buzka wobec idei Parady Równości oraz zastrzeżenie instytucji małżeństwa dla par heteroseksualnych może nie wzbudzać entuzjazmu, jego wypowiedź dotycząca poparcia starań gejów i lesbijek o regulacje prawne związków partnerskich ("Jestem za rozwiązaniem pewnych spraw spadkowych, za rozwiązaniem spraw formalnych(...) To trzeba jakoś usankcjonować, bo ci ludzie mają prawo do tego") przyjmujemy jako zachętę do rzeczywistego dialogu na tak ważny dla nas temat.
Michał Minałto - red. nacz. portalu Homiki.pl
Radek Oliwa - wydawca portalu innastrona.pl
Krzysztof Halama - red. nacz. portalu gejowo.pl
żródło: gaylife/gejowo-Walpurg/youtube
i znowu wojna środowiskowowa ciekawe jakie ma poglądy Włoch znać życie może być gorszy jak jest z partii Berlusconinego może być większym homofobem czy mają jakiegoś trzeciego kandydata?
0 komentarze:
Prześlij komentarz