Początkowo zabroniono niezapowiedzianej prelegentce udziału w dalszej części kongresu. Podczas rozmowy z organizatorkami udało się jednak wyjaśnić zaistniałą sytuację. Anna Zawadzka została przeproszona i mogła wrócić do warszawskiej Sali Kongresowej.
To nie pierwsze odważne wystąpienie Zawadzkiej. Jesienią zeszłego roku, Ania uganiała się po gmachu Sejmu za Zbigniewem Ziobro, domagając się odpowiedzi na pytanie o związki partnerskie osób homoseksualnych. "Pan nie ma prawa zawrzeć związku z mężczyzną, życzę panu, żeby pan mógł!" - powiedziała wówczas.
Kongres Kobiet potrwa jeszcze do 21.06. Jego celem jest m. in. podsumowanie najważniejszych osiągnięć kobiet w procesie transformacji, integracja środowisk kobiecych, wymiana poglądów oraz prezentacja raportów dotyczących statusu kobiet. W radzie programowej zasiadają m. in. Agnieszka Graff, Danuta Huebner, Danuta Wałęsa, Hanna Gronkiewicz-Waltz, Jolanta Kwaśniewska, Maria Kaczyńska, Kinga Dunin oraz Kazimiera Szczuka.
komentarz anki zet [homiki.pl]
Słuchajcie, jestem przy komputerze, a nie przy stoisku, ;( bo niestety ochroniarze wyrzucili mnie z Kongresu Kobiet, mówiąc, że muszę oddać identyfikator i nie mogę wrócić na kongres, bo "organizatorzy sobie mojej obecności nie życzą".
Nie pozwolono mi nawet zabrać moich osobistych rzeczy!
Jeśli nie miałabym przy sobie dokumentów i kluczy, to nie miałabym nawet jak wrócić do domu!
Stało się to po happeningu, o jakim napiszę wieczorem.
Przed chwilą miałam telefon od M. Chińcz i powiedziała mi, że organizatorki nic nie wiedzą o tym, że nie mogę wrócić na Kongres Kobiet.
Zatem za chwilę wracam na Kongres Kobiet przekonać się, jaka jest prawda ;).
I ciekawa jestem, ochroniarze której osoby wydali taką decyzję!
Serdecznie Państwa pozdrawiam!
widać kobiety hetero kontra lesbijki/bi tym kraju jeszcze dużo musi dużo zmienić kongres kobiet to tylko nazwa nie zmienią nazwę na heteryczki kongres, mają prawo mówić lesbijki a nie siedzieć cicho, czas zmienić tak to jest katolickie pogrądy nie pozwalają lesbijką dawać głosu i walczyć prawa swoje.
0 komentarze:
Prześlij komentarz